Piast oblał ostatni sprawdzian

W ostatnim meczu kontrolnym przed  nowym sezonem Piast musiał uznać wyższość czwartej drużyny czeskiej ekstraklasy – Sigmy Ołomuniec, ulegają 0:3.

W tych ostatnich sparingach trenerzy zazwyczaj dają więcej zagrać już tym zawodnikom, którzy wybiegną na murawę w pierwszym meczu o punkty. Tak też postąpił Waldemar Fornalik. Szkoleniowiec Piasta na pierwszą połowę wystawił jedenastkę, która  pewnie z niewielkimi korektami zagra od początku przeciwko Zagłębiu.   Niestety od pierwszej minuty   tego spotkania dominowała Sigma. Czesi nacierali i już w 14 minucie za sprawą Martina Nespora objęli prowadzenie. Były napastnik Piasta przeniósł się latem z Zagłębia właśnie do Sigmy. Gliwiczanie  próbowali odpowiedzieć bramką, ale byli nieskuteczni. Najbliższy szczęścia był Papadopulos, który trafił w słupek. Jeszcze przed przerwą Lukáš Kalvach kapitalnym uderzeniem podwyższył wynik na 2:0.

Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się specjalnie. Czesi wciąż prezentowali się lepiej i w 65 min wywalczyli rzut karny, który na gola zamienił Jakub Plšek. W między czasie Waldemar Fornalik zaczął dokonywać zmian. Na murawie pojawił się m.in.   Tomasz Mokwa – obrońca, który przez trzy lata grał w Piaście, a odszedł rok temu.  W 75 min natomiast na boisku zameldował się Przemysław Banaszak. To 21 letni napastnik, który w poprzednim sezonie bronił barw  Chełmianki Chełm. W barwach tego klubu rozegrał barwach 30 meczów,  zdobywając 20 bramek, co dało mu tytuł króla strzelców 3. ligi grupy 4.

W tym okienku letnim gliwiczanie rozegrali pięć spotkań kontrolnych. Trzy przegrali, raz zremisowali i jeden wygrali. Biorąc pod uwagę wyniki tych sparingów raczej z niepokojem kibice będą czekać na inaugurację sezonu 2018/19.

13 lipca 2018, 17:00 – Wola Chorzelowska (Hotel Rado)
Piast Gliwice 0-3 SK Sigma Ołomuniec
Bramki:
Martin Nešpor 15, Lukáš Kalvach 40, Jakub Plšek 65 (k)

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła (54 František Plach) – Marcin Pietrowski, Uroš Korun (46 Aleksandar Sedlar), Jakub Czerwiński, Mikkel Kirkeskov (64 Tomasz Mokwa) – Mateusz Mak (60 Patryk Sokołowski), Tomasz Jodłowiec (75 Przemysław Banaszak), Patryk Dziczek, Gerard Badía (46 Jorge Félix), Joel Valencia (54 Aleksander Jagiełło) – Michal Papadopulos (60 Piotr Parzyszek).

SK Sigma Ołomuniec: Miloš Buchta – Martin Sladký (30 Michal Surzyn), Jan Štěrba, Václav Jemelka (74 Ondřej Zmrzlý), Michal Vepřek – Tomáš Zahradníček (53 Jiří Texl), David Houska, Lukáš Kalvach (70 Roman Polom), Jakub Plšek, Šimon Falta – Martin Nešpor (53 Václav Pilař).

źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu
Foto: http://www.sigmafotbal.cz

12 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
kibic99

Parzyszek jak zobaczy to gó…no i smutnego koncepcje na grę to się wypali po kilku kolejkach. Swoją drogą zapowiada się znowu na grę obronną , papa do przodu i czekanie az cos zleci na głowę.

KrissKopernik

Potrafisz ciagle nie sapać i marudzić?

03.04.2009

No to sobie nasi pograli…. ale z drugiej strony- przed naszym najlepszym sezonem też przegrywalismy sparingi

seba87

Czy ktoś wie co z Vasilievem? W składzie go nie ma. Co będziemy mu płacić za nic?

kibic99

ale to z jakieś 40 / 50 tyś ?? Miesiecznie. Chyba nas stać ?

Max.

W skladzie byl testowany Tomasz Mokwa, czyzby powrot?

Baz

Sorry jeśli nie zrozumiecie mój wpis ale niech przegrywają mecz za meczem. Z każdym kolejnym przegranym meczem będziemy bliżej zmiany trenera. Dla mnie trener WF jest bez haryzmy i raczej powinien odpocząć od trenowania bo się gdzieś zatracił. Nich się w czasie odpoczynku doszkoli tak jak Brosz.

orion

Baz kilka dni temu Boniek powiedział że Fornalik zostawił po sobie w kadrze spalona ziemię.Oby u nas tak nie było.O co mu chodzi?On wystawia w kolejnym spotkaniu ten sam skład który cudem nie spadł z ligi.To już jakiś masochizm.Czy ten Parzyszek ma aż takie zaległości że gra tylko pół godziny?Papen potrzebuje kilku meczów żeby jedną bramkę strzelić.

OPERACYJNY

Zarzad zmiana Jawora i trenera i to szybko to sa ludzie wypaleni

kibic99

caly sztab trenereski to ludzie smutnego. Nie ma dopływu młodych charyzmatycznych wiec wszystko idzie tak jak idzie.
Smieszy mnie to chłopaki jak piszecie że zagrali przeciwko trenerowi. Oni będą grali w takim razie juz 3 sezon przeciwko trenerowi – piach i koszmar.

orion

Nie chodzi mi o wynik tylko o podejście do meczu.Ktos tu napisał że piłkarze zlali mecz.Dla mnie jest jasne że grając tym samym składem który cudem nie spadł trener robi z siebie durnia.To nigdy nie zadziała.Mowi się że do trzech razy sztuka.Oby ten sezon nie był tym trzecim.Ja wszystko rozumiem ale taki wpierdol przed samą ligą to jest dramat.I znowu bez gola.A nie grali z jakimiś mega kozakami.

kibic99

pytanie jest najistotniejsze mielismy budżet na środek tabeli – zagraliśmy jedną z najgorszych piłek. Szkoda że nikt nie robi nic z tym zarzadem, jaworem i innymi darmozjadami. Nawet nikt nie próbuję ich rozliczać z tych transferów.