W sobotę Piast rozegra pierwszy mecz kontrolny w tym okresie przygotowawczym. Gliwiczanie we Wronkach zmierzą się z GKS Bełchatów.
„Brunatni” poprzedni sezon zakończyli na ósmym miejscu w II lidze i taki też jest sportowy potencjał tej drużyny na dzień dzisiejszy. Jeszcze niedawno, bo w sezonie 2014/15 bełchatowianie grali w Ekstraklasie. Od tamtego momentu jednak zaczął się ostry zjazd w dół tej drużyny. W zespole Piasta w tej grze kontrolnej wystąpi Dawid Flaszka. Gracz GKS Bełchatów przebywa na testach w gliwickim klubie.
– Wszyscy życzymy Dawidowi, aby pokazał się z jak najlepszej strony i żeby pokazał, że zasługuje na grę w Ekstraklasie. Teraz wszystko zależy od niego, a jeżeli Dawid podpisze kontrakt z Piastem to wszyscy będziemy zadowoleni z tego, że klub otrzyma dodatkowe środki za tego zawodnika, a Bełchatów będzie miał swojego przedstawiciela w najwyżej klasie rozgrywkowej w Polsce – tłumaczy w rozmowie z BELsport.pl Artur Derbin – trener „Brunatnych”.
Sparing jest otwarty dla kibiców i mediów. Jeśli więc ktoś ma ochotę, to może pojechać do Wronek zobaczyć w jakieś dyspozycji są podopieczni Waldemara Fornalika to nie ma ku temu przeszkód.






















Max możliwości jak na dzisiaj.
Czyli nasz atak na nowy sezon to Papadopulos a za nim Jodłowiec jak z TBB – i strzeż nas Panie Boże przed kontuzjami.
Czy naprawdę Piast nie ma zamiaru sprowadzić markowego napastnika? Czy też nikt w Piaście nie chce grać? Kontuzja Papena, albo kartki i co dalej?
Panie redaktorze przecież to jest gorący temat.Omal nie spadliśmy pomimo naprawde mocnej obrony.A teraz zanosi się na to samo.
I jeszcze jedno.Znajomy widział dziś Vassilieva na zakupach.Druzyna trenuje gra mecz a on ma wolne???A jak zostanie to będzie się do grudnia odbudowywał bo teraz za przeproszeniem w ciula wali?Bo ptaszki ćwierkają że on nigdzie się stąd nie zamierza ruszać.Takiego kontraktu już nigdzie i nigdy nie dostanie po tym co pokazał.
W dupę z Bełchatowem 0:2.Wynik nie ma żadnego znaczenia i nie ma co jęczeć z tego powodu.Znaczenie i to zasadnicze ma fakt że dalej nie strzelamy goli.Bylo by dziwne gdybyśmy strzelali bo nawet dzieci w gliwickich piaskownicach wiedzą że w Piaście nie ma kto strzelać.Nie wiedzą tego tylko władze klubu i pan trener a czas biegnie nieubłaganie.Jak to się skończy to raczej wiadomo.
A masz jeszcze jakieś złudzenia co do tych ludzi przecież gdyby była prowadzona jakaś klasyfikacja na najbardziej debilny zarząd ligi to mamy mistrza rok w rok…