„Dajcie mi choć pół napastnika” – zaapelował do władz klubu z Okrzei Dariusz Wdowczyk po przegranym 0:2 meczu z Wisłą Kraków.
Te słowa najlepiej wskazują na główną przyczynę słabego wyniku drużyny z Okrzei w minionym sezonie, ale w poprzednim też. W Piaście po prostu nie miał kto strzelać bramek. W całym sezonie gliwiczanie zdobyli ledwie ich 40. Jak nietrudno policzyć ledwie przekroczyli średnią 1 gola na mecz. Gorszy wynik zanotowali tylko spadkowicze: Termalika – 39 i Sandecja 34. Aż w 11 spotkaniach niebiesko-czerwoni nie strzelili choćby jednej bramki.
Najbardziej wstydliwa jednak jest tabela uwzględniająca mecze rozegrane tylko w Gliwicach. 15 zdobytych u siebie bramek to najgorszy wynik minionego sezonu.
Najskuteczniejszym strzelcem Piasta w minionym sezonie był Michal Papadopulos. 33-letni Czech 9 razy wpisywał się na listę strzelców, co jest egzekwo z napastnikami Korony, Jagiellonii i Wisły Płock 11 wynikiem w Ekstraklasie, a więc nie najgorszym. Mniej goli zdobywali zawodnicy czterech klubów.
Drugi pod względem skuteczności w drużynie z Okrzei jest Sasza Zivec. Słoweniec sześciokrotnie wpisywał się na listę strzelców, co na kolana nie powala, ale i tak w porównaniu do reszty jest jakimś osiągnięciem.
Z napastników najgorszy wynik w przeliczeniu na występy osiągnął Karol Angielski. Zawodnik ten zagrał w 24 spotkaniach, strzelając tylko dwa gole. Nawet obrońcy zaliczają więcej trafień w sezonie.
Nie fair byłoby jednak zwalać całą winę na napastników. Ktoś musi im podawać, wypracowywać sytuacje, odciągać obrońców. W tym przypadku też nie takiego ‘rasowego” asystenta. Najwięcej bramek padło z podań Tomasza Jodłowca – 5. Warto jednak podkreślić, że „Jodła” dołączył do zespołu w przerwie zimowej.
Po tym sezonie można powiedzieć, że Piast miał jednak pół napastnika w postaci Michala Papadopulosa Czech pewni by zdobył więcej bramek, gdyby miał wsparcie od kolegów z drużyny odpowiedzialnych za dogrania. Miejmy nadzieję, że władze klubu wyciągną z tego wnioski i w przyszłym sezonie na brak naapstników nie będziemy już narzekać.
Najskuteczniejsi w poszczególnych klubach:
Wisła Kraków: 24 – Carlitos,
Górnik Zabrze: 22 – Igor Angulo
Cracovia: 21 – Krzysztof Piątek,
Lech Poznań: 19 – Christian Gytkjær
Śląsk Wrocław: 19 – Marcin Robak
Lechia Gdańsk: 16 – Marco Paixão,
Zagłębie Lubin: 16 – Jakub Świerczok
Pogoń Szczecin: 14 – Adam Frączczak,
Legia Warszawa: 13 – Jarosław Niezgoda,
Arka Gdynia: 10 – Mateusz Szwoch
Jagiellonia Białystok: 9 – Arvydas Novikovas
Piast Gliwice: 9 – Michal Papadopulos,
Wisła Płock: 9 – José Kanté,
Korona Kielce: 8 – Goran Cvijanović
Sandecja Nowy Sącz: 7 – Aleksandyr Kolew
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: 6 – Łukasz Piątek, Samuel Štefánik






















Egzekwo? Może chodziło o egzekucję?!
co to za artykul????
urwany polowie zdania!
„Miejmy nadzieje, ze…”
ze co??!
autorowi polecam slownik by sprawdzic jak sie pisze wyraz „egzekwo”!
poprawna forma to – „ex aequo”
Pisz jak mówisz. Jumadafaka. 🙂
Kolejne, jakże odkrywcze podejście do publicystyki!
Panowie czepiacie się słówek a my piszemy gramatycznie co? Od pisowni nam napastników i bramek nie przybędzie pozdrawiam
John, my nie musimy, ale jeśli ktoś bierze się do pisania to powinien chociaż przeczytać ze dwa razy co puszcza w świat. Chyba że jemu też się stronka odświeża co chwilę.?
Wywalili Bednarza
Piast dostał ponad 7.900 000 z ekstraklasy i transmisji
A Papen ponoć do Banika Ostrava.No to będzie jazda.Jak nam sprowadza Rakelsa to będziemy w dooopie.Caly atak do wymiany a trudno się spodziewać wartościowych zastępców.
Na 90min piszą jak kluby się zbroją on i Piast też w postaci Brożka inni już zdążyli rozszarpać 1 ligę i coś z zagranicy a nasi włodarze niewiem na co czekają chyba że ……………………..
Piast wykupił Jakuba Czerwińskiego
[…] Wisle Kraków 0-2. Na pomeczowej konferencji prasowej, wypowiedział z oburzeniem słowa „Dajcie mi pół napastnika” i to właśnie po tych słowach został […]