Wszystko zależy od nas – Konstantin Vassiljev

Po nieudanym meczu  z Cracovią – Waldemar Fornalik dokonał kilku roszad w składzie. Przeciwko Pogoni od początku zagrał  m.in. Konstantin Vassiljev.

Reprezentant Estonii specjalnie nie zachwycił, ale miał kilka markowych zagrań i to po „faulu” na nim sędzia odgwizdał karnego, którego jednak po analizie VAR odwołał.

– Znam siebie i tak sobie nie przewracam się na boisku. Wyszedłem przed obrońcę, on (Niepsuj) przebiegł mi po nogach, ja się przewróciłem. Myślę, że  pierwsza decyzja sędziego była prawidłowa. Nie wiem czemu arbiter zmienił decyzje – tak ocenił tę sytuację  Vassiljev.

To nie był jedyna kontrowersja w tym meczu. Już w pierwszej połowie jeden z graczy Pogoni zatrzymał piłkę ręką, ale wtedy sędzia nawet nie próbował  odgwizdać karnego.

Z drugiej strony nie można liczyć tylko na to, że sędzia zdecyduje się podyktować jedenastkę, trzeba stwarzać sobie sytuacje i zdobywać gole, a w tym meczu  klarowniejsze miała Pogoń.

Stwarzamy okazje, ale brakuje nam albo tego ostatniego podania, albo wykończenia. Cóż można powiedzieć, trzeba nad tym pracować – przyznaje Estończyk.

Zdobyty punkt nie poprawił pozycji Piasta w tabeli, ale też nie pogorszył, bo również Termalika przegrała swoje spotkanie.

– Raczej więcej ten remis dał Pogoni niż nam, ale to zawsze punkt, jedziemy dalej – podkreśla Vassiljev.

Mecz ten miał różne fazy. W pierwszej połowie lepiej prezentowała się Pogoń, po przerwie dominował Piast, ale w doliczonym czasie gry do głosu znów doszli szczecinianie.

– Pogoń to nie jest łatwy przeciwnik, potrafią grać w piłkę,  ale wytrzymaliśmy do końca fizycznie. Pozytywnie więc  możemy myśleć o następnych meczach – stwierdza pomocnik Piasta.

Mimo tego, że Piast nie wygrywa, to wciąż jest nad kreską i ma duże szanse na utrzymanie.

– Wszystko zależy od nas. Każdy zespół chce się utrzymać, to normalne. My musimy po prosu grać swoje, jak najlepiej i będzie dobrze – zapewnia na koniec pomocnik Piasta.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

 

 

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
john1

Kostia proszę nie grajcie swojego!!!!!!!!!!!!!!

kissu

kostia…. Myślałem ze przywrócisz styl w Gliwicach a Ty co robisz? W Jadze byłeś kimś a tu u nas kim jestes? Do Roboty!!!!!