Piast bezbramkowo zremisował z Pogonią i biorąc pod uwagę to, że Pogoń miała więcej stuprocentowych sytuacji, wynik ten można by uznać za szczęśliwy dla gliwiczan.
Były w tym meczu jednak dwie sytuacje, które mogły dać gliwiczanom komplet punktów. W pierwszej połowie po strzale Dziczka zawodnik Pogoni zatrzymał piłkę ręką. Informacja z VAR przyszła jednak taka, że było to przypadkowe zagranie i karnego nie było.
Jeszcze więcej emocji wzbudziła sytuacja z drugiej połowy, kiedy to Niepsuj przepchał w polu karnym Vassiljeva. Najpierw arbiter wskazał na wapno, ale po konsultacji z wozem VAR zmienił decyzję. Te sytuacje można zobaczyć






















Pan Sędzia Jakubik jest niedouczony, System VAR służy tylko i wyłącznie do korekty ewidentnych błędów sędziowskich, a w przypadku gdy na podstawie analizy wideo sytuacja nie jest zero-jedynkowa pozostawiana jest decyzja z boiska. A co robi Pan Jakubik, najpierw bez zawahania dyktuje karnego, bo z perspektywy boiska widział faul. Później bardzo długo ogląda powtórki, nie jest pewny co na nich widać, co oznacza że powinien pozostać przy pierwszej decyzji o przyznaniu rzutu karnego. W żadnym stopniu nie tłumaczy go też fakt, że Panowie z wozu VAR prawdopodobnie nie pokazują mu powtórki z kamery tej na której widać jak obrońca Pogoni depcze Vassiliewa, bo pozostałe kamery nie potwierdzają że interwencja obrońcy była czysta.