Bezbramkowy remis bardziej ucieszył trenera Pogoni, choć to jego drużyna stworzyła sobie więcej sytuacji na zdobycie gola.
Szkoleniowiec Piasta miał natomiast słuszne pretensje o nieprzyznanie przynajmniej jednego rzutu karnego gospodarzom. O tyle to budzi dodatkowe emocje, że arbiter miał możliwość skorzystania z weryfikacji video.
Waldemar Fornalik (Piast):
Poprzedniej nocy i w ciągu tego dnia drużynę zaatakował wirus. Przez to wypadł nam Tom Hateley, a w przerwie musiałem zmienić Tomasza Jodłowca i Martina Konczkowskiego.
Pierwsze 45 minut było takie sobie w naszym wykonaniu. Po przerwie przeszliśmy jednak na grę trójką w obronie i przyniosło to efekty. Pokazaliśmy niezłą grę z dobrym przeciwnikiem. W drugiej połowie przez wiele minut dyktowaliśmy warunki na boisku. W końcówce oddaliśmy inicjatywę Pogoni i mogło się to źle skończyć. Wyciągamy jednak dużo pozytywów z drugiej połowy i ustawienia z trójką w defensywie. Daje nam to sporo możliwości.
Sędzia czy komentatorzy mówią, że nie widać pchnięcia. „Kostia” wygrał jednak pozycję i w tym momencie zostaje popchnięty. Mieliśmy szkolenie z VAR-u, i mówiono na nim, że jeśli arbiter nie potrafi stwierdzić przy analizie jaką decyzję powinien podjąć, to pozostaje przy pierwszej. Jest to bardzo duża kontrowersja. Poza tym było sporo sytuacji, kiedy nie korzystaliśmy z pomocy VAR-u. Mam na myśli gol Bruk-Betu ze spalonego, rzut karny w Zabrzu, którego nie było czy teraz brak karnego w meczu z Pogonią.
Skupiamy się na tym, co przed nami. Wiemy jakie mecze nas czekają, więc musimy być jak najlepiej przygotowani.Kosta Runjaic (Pogoń):
Myślę, że dla obu stron był to bardzo trudny mecz i kosztował nas dużo wysiłku. Myślę, że taki wynik możemy przyjąć. Naszym celem było to, by dobrze się zaprezentować i przywieźć przynajmniej punkt.
W pierwszej połowie pokazaliśmy dobrą piłkę. Jedyne czego brakowało, to strzelona bramka. Po zmianie stron były momenty, gdzie nie graliśmy dobrze. Piast zmienił swój sposób gry i więcej ryzykował. Nie byliśmy w stanie dobrze się temu przeciwstawić. Powinniśmy umieć dobrze zareagować na to, co zrobił Piast i lepiej zareagować poprzez naszą grę.
Najważniejsze, że mam poczucie, że daliśmy z siebie wszystko. Dużo biegaliśmy, walczyliśmy i ostatecznie zasłużyliśmy na ten punkt, który stąd wywozimy.
Piastowi życzę wszystkiego dobrego. Jestem pewien, że również utrzyma się w ekstraklasie.






















Fornaliki, Wlecialowskie i reszta sztabu trenerskiego wypier….ć zabierzcie też Bednarza, Żelema, i Jawora Jesteście daremni. Za co bierzecie pieniądze ???
Może mi ktos powiedzieć po jakiego huka ten pajac ściąga Badie zamiast czlapiacego i powolnego jak żółw Vasilijeva?
Według statystyk przebiegł najwięcej kilometrów więc się mylisz…
Vassiliev powinien grać ale nie ustawiony za jednym napastnikiem bo on nie ma do tego zdrowia i to nigdy nie zadziała.Musi byc cofnięty żeby miał miejsce do podania i dwóch napastników.To co teraz robi trener już było.Wtedy nie działało i nie wie na co on liczy.Tak nie wygramy żadnego meczu.A ty koleżko co dałeś mi wcześniej minusa to weź się ogarnij.Moze lubisz jak Piast oddaje jeden strzał na bramkę.Ja raczej widzę dramat na boisku i przerażonego trenera.
tu masz absolutna racje. Vassiljev nie jest od biegania. on nie moze grac z przodu i ganiac za pilka. od tego sa mlodsi, bardziej wybiegani.
Dokładnie, jak widziałem Kostię „sprintujacego” po skrzydle to to jedyny wniosek jaki mi się nasunął to, że gorzej ustawić drużyny chyba się nie da..
1 strzał na bramkę celny ,to są jakieś jaja, otwarcie niech miasto napisze że ma dość wykładania kasy na klub. Franek i tak wygrasz ale prawdziwy kibic będzie pamiętał te szambo szkoda pisać jak już wspomniano……Franek czasu nie oszukasz …..
Panie Waldku Pan się nie boi… Pan jak inni tylko Piasta doi .. Wirus, a co można powiedziec po takim spotkaniu. Panie Waldku Pan jesteś jak ten wirus który wszedłe zapleczem do Gliwic kosztem poprzedniego trenera, który miał lepsze wyniki niż Pana. A teraz tak po naszymu, po slunsku, po kibicowsku.. spierdalej synek !!! I nie zapomnij zabrac ze sobą Poloka z tych angielskich
Panowie Fornalik jaki wirus po prostu zawodnicy mają Was dość. Nie zdziwię się jak na następny mecz wszyscy zawodnicy będą mieli wirusa łącznie z Kubą i Badim a lekarstwem jest wasza wyprowadzka z Gliwic najlepiej na koniec swiata
Dziś na spokojnie obejrzałem sobie skrót meczu.Piast gra normalnie żenująco słabo.Znamienna jest ostatnia sytuacja bramkowa dla Pogoni.Trzech naszych na jednego rywala jak gamonie obok sam Murawski.Jedno krótkie podanie facet bez krycia i smród pod bramką.Jak na podwórku.Tego już się nie da oglądać.Jeden celny strzał na mecz to jest obecnie pokaż naszych możliwości.Mnie to już wisi.Spadna albo nie.I tak 2/3druzyny do wymiany.
Piastole jest fatalnie to fakt, należy się modlić by nie spaść. Wierzę jednak ,że się uda jakimś cudem…..Walduś nie jest pierwszym lepszym z łapanki. Ja dałbym mu jeszcze szansę, oczywiście jak obronimy eklasę……
Waldek to dobry trener tylko wyników nie ma
KopernikPiast ja też jestem dobrym pracownikiem ale jak nie będę wyników to mnie szef wy…….li na zbity pysk i nie będzie patrzył że jestem dobrym pracownikiem
to była szydera,,,,słowa K.Górskiego
Sandecja wygrała robi sie ciekawie
Sandecja wygrała,więc czarno to widzę.Nastawiam się na spadek.Po wczorajszej kopaninie resztki optymizmu mnie już opuściły.
Przy tym trenerze skończymy jak Ruch
Kurwa co się z tą Śląską piłką dzieje, Odra Wodzisław, Szombierki, Polonia Bytom, Podbeskidzie poza ekstraklasą , możliwe że Piast Gliwice spadnie , Ruch utytułowany polski klub też idzie na dno raczej na dobre pare lat nim się to odbuduje wszystko..zostoł ino Górnik przynajmniej ktos reprezentuje Śląsk dobrze i może Gieksa awansuje do Ektraklasy…porażka kiedyś potęga w piłce nożnej Śląsk ..połowa klubów w ekstraklasie było ze Śląska..a teraz gorole nos wyjebali bez mydla wstyd?
A kiedys sie godalo mondrzejszo kapusta z pola niz leb od gorola
i chu u j wszystkim w d u pe co sie ze mna nie zgadzaja
Łapki w górę, żebym je widział.
on caly czas spi… na lawce.
widziales go, zeby choc raz wyszedl z tej budy i zyl na lawce?
Ten wirus nazywa sie Fornalik.