Rekord jeszcze nie rekordowy

W niedzielę futsalowa drużyna Piasta zmierzy się z prowadzącym w tabeli Rekordem Bielsko Biała.

Dla podopiecznych Klaudiusza Hirscha będzie to już ostatni pojedynek w rundzie zasadniczej sezonu 2017/18, gdyż w ostatniej kolejce, gliwiczanie mieli się zmierzyć ze Słomniczanką, która wycofała się z rozgrywek w przerwie zimowej.

Bielszczanie w obecnym sezonie w 20 meczach strzelili rywalom 147 goli, tracąc przy tym 41. Nie jest to jednak jeszcze strzelecki  rekord. W sezonie 2000/2001 Clearex Chorzów aplikował przeciwnikom 179 bramek tracąc przy tym 68, tyle że to było po 22 kolejkach. Zawodnicy z Czarnego Lasu w dwóch najbliższych spotkaniach musieliby strzelić przeciwnikom 32 bramki, co mimo wszystko wydaje się być bardzo trudne do zrealizowania.

Wysoko na tej liście najskuteczniejszych drużyn jest też Baustal Kraków. W sezonie 2003/04 krakowianie zaaplikowali rywalom 140 bramek – tracąc przy tym 69.

Bielszczanie do tej pory  nie stracili nawet 1 punktu. Podobna sztuka udała się Clearexowi w sezonie 2001/02. Ówczesny dream team z Chorzowa w 20 kolejkach (więcej nie rozgrywano) strzelił wtedy rywalom 143 gole, tracąc przy tym 84. Rekord  pod tym względem są więc lepsi.

Dodajmy jeszcze, że  sezonie 2013/14 Górale sięgali po złoty medal mistrzostw Polski w 22 meczach zdobywając ” tylko” 84 gole.

Rekord nie jest więc jeszcze rekordowy, ale niewątpliwie ten sezon przejdzie do historii futsalu, bez względu jak potoćza się rozgrywki w dalszej jego części

Te porównania dotyczą tylko rundy zasadniczej. W sezonach, kiedy nie dzielono tabeli na pół, rozgrywano jeszcze mecze play off.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/futsal

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze