Bez większego trudu Piast pokonał Sandecję Nowy Sącz 3:0. Było to najwyższe zwycięstwo gliwiczan w tym sezonie. Bramki dla Piasta strzelali: Szczepaniak, Angielski i Valencja.
Dla sportowca chyba nie ma nic gorszego, gdy udowadnia się w sportowej rywalizacji, że jest się lepszym od przeciwnika, a potem przegrywa się po tym, jak swoi kibice przyczyniają się do tego, że przy zielonym stoliku odbiera się im zdobyte punkty. Po takiej sytuacji można albo się podłamać, albo pokazać sportowa złość i tak się stało w starciu Piasta z Sandecją. Gliwiczanie od początku kontrolowali ten mecz i szybko strzelili pierwszego gola. W 15 minucie rzut rożny egzekwował Badia, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Szczepaniak, głową kierując piłkę do siatki obok bezradnego Gliwy. Gol ten dodał skrzydeł gościom, a podciął gospodarzom, którzy na murawie miotali się bez ładu i składu. Gliwiczanie tymczasem spokojnie czekali na kolejną okazję, co nadarzyło się w 32 minucie. Wtedy to bramkarz Sandecji – Michał Gliwa najpierw niecelnie podał piłkę, która trafiła do Tomasza Jodłowca przed szesnastkę, ten szybkim podaniem uruchomił Karola Angielskiego, który uderzył sprytnie, piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Bezradność gospodarzy przekładała się na żółte kartki, które nowosądeczanie łapali potem hurtowo, co później przełożyło się na końcowy wynik.
Po zmianie stron dalej lepiej prezentował się Piast. Najpierw Szczepaniak minimalnie chybił, potem Żivec przegrał pojedynek sam na sam z Gliwą. Wreszcie w 68 minucie za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Kasprzak. Przegrywając 0;2 i grając w 10 można było liczyć tylko na to, że kibice gości wtargną na boisko i przerwą mecz, bo wygrać w inny sposób nie było możliwe. Tak się nie stało. W 90 minucie jeszcze Valencja postanowił sprawić frajdę sobie i kolegom z drużyny – ładnym strzałem z dystansu strzelając trzecią dla Piasta bramkę. Gliwiczanie wygrali w pełni zasłużenie, a jedynie czego możemy żałować, że gdy goście grali już z przewagą jednego zawodnika, a mecz był pod kontrolą – Waldemar Fornalik nie wpuścił Patryka Dziczka, który bez gry straci miejsce w młodzieżowej reprezentacji Polski.
Był to już piąty już z rzędu mecz gliwiczan bez straconej bramki i bez porażki odniesionej na murawie. Takiej serii niebiesko-czerwoni nie mieli już bardzo dawno, a co najważniejsze pozwoliło im mocno odskoczyć od drużyn zagrożonych spadkiem.
10 marca 2018, 15:30 – Nieciecza (stadion Bruk-Betu Termaliki)
Sandecja Nowy Sącz – Piast Gliwice 0:3 (0:2)
Bramki:
Mateusz Szczepaniak 15, Karol Angielski 32, Joel Valencia 90
Sandecja: 1. Michał Gliwa – 77. Jakub Bartosz (82, 20. Adrian Danek), 4. Alexandru Benga, 7. Grzegorz Baran, 22. Patrik Mráz – 70. Tomasz Brzyski (73, 8. Maciej Małkowski), 38. Jakub Grič, 33. Bartłomiej Kasprzak, 10. Wojciech Trochim, 29. Pawło Ksionz (46, 26. Filip Piszczek) – 92. Aleksandyr Kolew.
Piast: 1. Jakub Szmatuła – 20. Martin Konczkowski, 88. Uroš Korun, 4. Jakub Czerwiński, 5. Marcin Pietrowski – 21. Gerard Badía (89, 17. Joel Valencia), 33. Tomasz Jodłowiec, 6. Tom Hateley, 12. Saša Živec – 10. Karol Angielski (89, 16. Patryk Dziczek), 44. Mateusz Szczepaniak (74, 27. Michal Papadopulos).
żółte kartki: Benga, Kasprzak, Grič, Mráz, Brzyski, Małkowski – Korun, Pietrowski, Angielski, Hateley.
czerwona kartka: Bartłomiej Kasprzak (68. minuta, Sandecja, za drugą żółtą).
sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
widzów: 682.






















Teraz dmuchać sobie w twarz powinno Stowarzyszenie , że nie zapanowało nad zadymiarzami na Derbach bo tak byśmy dzisiejszy mecz zaliczyli do 3 zwycięstwa przy 2 remisach i 1 porażce z Jagiellonia. I był by stosunek bramkowy 6-2 co nie zmienia faktu , że Piast widać ma formę zwyżkowa. Smuci tylko fakt , że jedni się obrażają drudzy na nich naskakują bo będzie Teatralny mecz z Zagłębiem.
Stowarzyszenie? to kurwa zadymiarze. niech spierdalają ze stadionu Piasta mojego klubu
stowarzyszenie to cwele którym nie zależy na losie drużyny. Te bezmózgi nawet swoich flag nie umieli upilnować i przeje..li kluczyk od szafki z flagami po czym zabole im to ukradli. te cwxle nigdy nei powinny zasiąść już na trybunach.
BRAWO PIAST OBY TAK DALEJ 3 PUNKTY JADA DO GLIWIC KOCHAM WAS I TYLE W TEMACIE
Brawo chłopaki.Dziś stanowiliście monolit i nie było słabej strony.Zresztą widać to od kilku spotkań.Wierzę w was.
Brawo Panowie Piłkarze. Gratuluję wyniku i zaangażowania.
Nie ma co teraz gdybać, co by było gdyby. Ważne, że Panowie Piłkarze podeszli do tematu profesjonalnie i zdobyli ważne 3 pkt.
Gratulacje dla Pana Trenera- miło się ogląda tak grającego Piasta. Dziękuję Panie Trenerze
Dawno już tego nie pisałem ale teraz pokazaliście klasę.Czapki z głów panowie piłkarze i trenerzy.Zamkneliscie ryje debilom.
Dziękuję
Gdzie bylibyśmy teraz w tabeli. Przecież to ścierwo trzeba wyeliminować
O co cipy z niby młyna? Bez was Piast też wygrywa
to ścierwo nie czyta tego forum. Oni bardziej po ulicach chodzą niszczą i zaczepiają ludzi
To wyłowmy ich. Nie mogą czuć się bezpiecznie
Gliwice to nasze miasto a Piast to nasz klub
Nie popadajmy w hurraoptymizm. Sandecja to obecnie najsłabszy zespol ex i prawdopodobnie pogodzony ze spadkiem. Nasze szczęście ze po traumatycznych przeżyciach z derbów akurat oni nam się trafili. Zawodnikom i nam trochę ulżyło.
też mi sie tak wydaje że oni byli pogodzeni ze spadkiem. nie mają drużyny a budowa stadionu to druga kwestia. Bardziej zastanawia kto bedzie tą drugą drużyną. Jak na razie to my, pogon i termalica. Teram raczej nie spadnie bo wlascicielowi zależy na utrzymaniu i pilnuje tego. Wrocław – też raczej nie (dziwie sie czemu scierwa sa tak wysoko jak oni taki piach grają. Kolejna Lechia tez raczej nie spadnie… bo nie.
Nie patrz na wyniki.Patrz na grę.Z taka gra nie ma uja żebyśmy spadli.Jak przyjdzie do meczów w dodatkowej rundzie to wpierdolimy wszystkim.Teraz pora myśleć jak my zatrzymamy w klubie wypożyczonych zawodników.
To nie jest żaden hurra optymizm.Druzyna jest ewidentnie na fali wznoszącej.Gola strzeliła nam tylko Jaga a to już coś znaczy.Mysle że chłopaki mogą grać jeszcze lepiej.
Nie sądzę też że Sandecja olała mecz.Gdyby wygrali to przecież przeskoczyli by nas w tabeli.Normalnie dzisiaj sztycha nie zrobili.
Kurczę ale ta Cracovia gra odskoczyli już z grupy spadkowej na dobre teraz to juz pewnie myślami są w górnej ósemce. Teraz już wiadomo dlaczego zrezygnowali ze Szczepaniaka tam by sobie nie pograł a u nas powoli się odradza. Co do grupy spadkowej to plus jest taki ze jeden spadkowicz jest już znany tak myślę a drugi plus ze do zespołów walczących o utrzymanie dołączyła Lechia i Śląsk i niezdziwilbym się jakby któryś z nich poleciał. Chociaż widzę ze Pogon znów zaczyna grać piach przed runda wiosenna tak naprawdę nie dokonali poważnych wzmocnień a i nowa miotła w postaci trenera już może przestała działać. Myślę ze na dzień dzisiejszy to Pogon jest drugim kandydatem do spadku ale to wszystko może się jeszcze wszystko zmienić. Pewnie pamiętacie ze Ruch za czasów Fornalika zwykle byli rycerzami wiosny mam nadzieje ze mecz z zabolami nie odbije się na naszych i po zakończeniu sezonu o nas będą pisać i mowić ze byliśmy rycerzami wiosny.
Niech te śmiecie zaczną się nas bać. Nas jest tysiące
I gdzie jesteście zadymiarze?