O godzinie 20:30 zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego w drugich w tym sezonie derbach Górnego Śląska.
Na trybunach atmosfera z pewnością będzie gorąca. Wszyscy pamiętamy co działo się jesienią w Zabrzu. Mecz był kilkakrotnie przerywany i to nie ze względów sportowych. Miejmy nadzieję, że w sobotę takich wrażeń kibice nam nie zafundują. Jest to też wyjątkowy mecz dla zawodników
– Są to specyficzne mecze, niezależnie od tego, w jakim kraju i w jakiej lidze grasz. Dla nas to jednak kolejny mecz ligowy, bo za każdy dostaje się tyle samo punktów. Dla fanów jest to coś wyjątkowego, więc zwycięstwo dałoby im i nam więcej radości niż zazwyczaj. Chcielibyśmy dać naszym fanom prezent – stwierdza w rozmowie z katowickisport.pl Michal Papadopulos.
Czech, notabene urodzony i wychowany tuż za Polską granicą, ale jeszcze na ziemi śląskiej z racji doświadczenia miał okazję uczestniczyć już w niejednych derbach.
– Faktycznie, sporo było tych spotkań. Wszędzie, gdzie byłem, trafiałem na taką rywalizację, która była szczególna dla kibiców. Z okresu gry w Czechach dobrze pamiętam rywalizację Banika Ostrawa, w którym grałem, z Opawą. Gdy byłem w Bayerze Leverkusen, wyjątkowo traktowało się mecze z 1. FC Koeln. W Heerenveen najważniejsze mecze były z Groningen, a w Rosji Rostowa z Krasnodarem. W Anglii była specyficzna sytuacja, bo dla Arsenalu derby są niemal… co tydzień, bo w Londynie i okolicach jest mnóstwo drużyn. Na takie mecze nie trzeba się dodatkowo motywować. Atmosfera jest zawsze fajna -= wspomina napastnik Piasta.
Gliwiczanie w obronie spisują ostatnio znakomicie. W trzech meczach z rzędu nie stracili gola, ale mają problemy ze zdobywaniem bramek, a bez tego nie da się wygrywać i piąć w gorę tabeli.
– Rzeczywiście, te okazje są, ale nie aż tak bardzo klarowne. Dobrze, że je mamy; najgorzej by było, gdybyśmy nie potrafili do nich nawet dochodzić. Myślę, że nie brakuje umiejętności, ale trochę szczęścia. Czasem kilkanaście centymetrów decyduje o golu lub zmarnowanej szansie. Gdy walczy się o utrzymanie to kluczowa jest defensywa, a ona u nas wygląda naprawdę dobrze. Chcemy pokazać, że jakość też jest w ofensywie.
Cały wywiad na katowickisport.pl






















Kto dzisiaj wygra mecz kto? kto? PIAST GLIWICE GKS zdrajcom
Zdrajcom mowimy Stop
A nie mógłby tak Piast poczekac z tym zwycięstwem do następnego meczu ?
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee. Tylko zwycięsto, Piast, tylko zwycięstwo!!!!!!
Prezent prawie się udał. Kibole na pewno sprezentowali odwiecznego wroga.