Czy Piast ogra dołującą Arkę?

Już we wtorek zostaną rozegrane cztery pierwsze pojedynki 25 kolejki spotkań Lotto Ekstraklasy. W meczu na samym szczycie tabeli – Legia podejmować będzie Jagiellonię.

Piast w środę zmierzy się na wyjeździe z Arką Gdynia. Spotkanie to rozpocznie się o godzinie 20:30.

Gdynianie jesienią byli jedną z niespodzianek na plus tego sezonu. Na koniec roku Arka z dorobkiem 31 punktów zajmował szóstą lokatę. Gliwiczanie natomiast zimę spędzili na miejscu spadkowym.

Po przerwie jednak lepiej prezentują się podopieczni Waldemara Fornalika. Niebiesko-czerwoni w trzech „wiosennych” meczach wywalczyli cztery punkty, co pozwoliło im wyrwać się ze strefy spadkowej. Na dodatek, Piast szczególnie w starciu z Wisłą Kraków zaprezentował się z dobrej strony. Do oceny bardzo dobrej zabrakło skuteczności i strzelonej bramki.

Gospodarze środowego meczu jeszcze nie obudzili się z zimowego snu. Arkowcy zaliczyli w tym roku dwa bezbramkowe remisy i porażkę. Szczególnie słabo zaprezentowali się w ostatniej kolejce, gdzie zmierzyli się z Zagłębiem Lubin.

Z Zagłębiem zagraliśmy słabe spotkanie, nie mieliśmy żadnych sytuacji i chwała chłopakom za charakter i serce, które zostawili na boisku, bo dzięki temu wydarliśmy ten punkt – tak ocenił występ swoich kolegów Damian Zbozień – obrońca Arki.

To nie jedyny problem gospodarzy tego spotkania. Gdynianie nie mogli przeprowadzić nawet jednego treningu na boisku, gdzie odbędzie się mecz, gdyż nie odśnieżono płyty…

– Każda drużyna w ekstraklasie trenuje raz w tygodniu na swojej głównej płycie. My nie. Nie mieliśmy treningu na tym obiekcie także przed Zagłębiem. Ćwiczymy w sztucznych warunkach i czekam, aż stopnieje śnieg – żali się Leszek Ojrzyński.

Trener Arki ma jeszcze jeden zgryz. Z urazami borykają się Adam Danch i Yannick Sambea. Natomiast ze względu na kartki pauzują Damian Zbozień i Patryk Kun.

Leszek Ojrzyński nie ukrywa, że spodziewa się bardzo trudnego meczu.

– Piast to bardzo dobra drużyna, potrafi z każdym wygrać. Są zdyscyplinowani, charakteryzuje ich przede wszystkim siła, umiejętności piłkarskie. Okienko transferowe wykorzystali maksymalnie. Mają silny środek, doświadczenie. Czterech zawodników do nich dołączyło i to już inny zespół. Patrzymy także na to kto jest na ławce, to widzimy, że to silna drużyna. Mają zalety, które potrafią wykorzystać, ale my mamy plan na ten mecz – podkreśla szkoleniowiec Arki.

Gliwiczanie swój mecz rozegrali w niedzielę, a do Gdyni udali się we wtorek. Waldemar Fornalik nie miał więc czasu na jakikolwiek trening korygujący błędy po starciu z Wisłą.

– Musimy szybko się zregenerować i przygotować to tego pojedynku. Myślimy wyłącznie o tym spotkaniu, bo jest ono bardzo ważne. Oczywiście poprzedza on derby, ale najpierw musimy zrobić wszystko, żeby wygrać w Gdyni – komentuje Jakub Czerwiński.

Piast w ostatnich dwóch spotkaniach zachował czyste konto, ale też nie zdobył gola w meczu z Wisłą. Jeśli chce się wygrywać, to bramki muszą padać.

– Widać progres w naszej grze i gramy coraz lepiej. Obrona spisuje się naprawdę dobrze, znów zagraliśmy na zero z tyłu i to musi cieszyć. Musimy poprawić skuteczność w kolejnych meczach i będzie jeszcze lepiej – obiecuje Mateusz Szczepaniak.

Spotkanie to ma zostać rozegrane o godzinie 20:30. Przewidywana temperatura w Gdyni to -10 C.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: Dziennik Bałtycki/katowickisport.pl

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
john1

Piast nie ogra Arkę poprostu ją zatopi

Piastol90

Tu był bym ostrożny Arka u siebie przegrała tylko 2 spotkania w sezonie i traci bardzo mało bramek. Remis można śmiało obstawiać ale jeśli Piast nie przełamie nie mocy strzeleckiej z meczu z Wisłą to na nic więcej nie możemy liczyć.

john1

Jutro będzie trzeci

seal

A Cracovia nam odjeżdża… a Termalica tez walczy. Bedzie cieżko jak nie zaczniemy wygrywać bo remisami to conajwyzej wylądujemy w pierwszej lidze.

Pręgierz

A kto ma wygrać jak nie Piast? Z Lechią też wygrali, może ten morski klimat lepiej na nich działa.