35 goli w pięciu meczach, tyle bramek zobaczyli kibice w 14 serii spotkań Futsal Ekstraklasy. Tylko w jednym spotkaniu zwyciężali gospodarze, w kolejnym podzielono się punktami, a w trzech pojedynkach górą byli goście.
Pierwszy mecz w ramach tej kolejki rozegrano awansem już tydzień temu. Zmierzyły się dwie drużyny z północy Polski – AZS UG Gdańsk i Pogoń 04 Szczecin. Lepsi okazali się szczecinianie – wygrywając 6:5. Cztery bramki dla Pogoni w tym starciu zdobył Daniel Maćkiewicz.
Kolejne, planowe zwycięstwo odniósł Rekord Bielsko Biała. Ich „ofiarą” tym razem były Czerwone Smoki z Pniew. Rekordziści wygrali jednak ”tylko” 4:0.
Również i wicelider nie zawiódł swoich kibiców. Gatta gładko rozprawiła się z Solne Miasto Wieliczka wygrywając 5:0.
Dobry mecz, ale nie zakończony happy-endem dla gospodarzy zobaczyli kibice w Gliwicach. Po raz drugi w tym sezonie FC Toruń pokonało Piasta, tym razem 5:2. Po raz drugi też hat-tricka zanotował Marcin Mikołajewicz.
Jak emocjonujący może być futsal, przekonali się natomiast fani z Białegostoku. Słoneczny Stok prowadził z Clearexem na 4 minuty przed końcem meczu już 5:1. Wtedy jednak rzadko spotykanym wyczynem, nawet jak na tę odmianę piłki popisał się Sebastian Leszczak. Pozyskany ze Słomniczanki zawodnik w ciągu czterech minut zdobył cztery gole, a że wcześniej także wpisał się na listę strzelców, to mecz ten zakończył z dorobkiem aż pięciu trafień, a całe spotkanie zakończyło się remisem 5:5.
Po tej serii spotkań na czele tabeli bez zmian. Prowadzi Rekord, który ma 10 punktów przewagi nad drugą Gattą, a trzeci jest FC Toruń. Mimo porażki czwartą lokatę zachował Piast. Gliwiczanie wprawdzie zgromadzili tyle samo punktów, co Clearex (21), ale mają lepszy stosunek bramek. Pierwszą szóstkę z 18 pkt zamyka Red Dragons. Realne szanse na to by znaleźć się w grupie mistrzowskiej ma jeszcze Słoneczny Stok Białystok, nieco mniejsze Pogoń Szczecin.
Na czele klasyfikacji na króla strzelców jest dwóch zawodników: Marcin Mikołajewicz (FC Toruń) i Michal Seidler (Rekord Bielsko-Biała). Obaj mają na koncie po 21 goli. Ledwie o jedno trafienie mniej ma Daniel Krawczyk z Gatty Zduńska Wola.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/futsal





















