To było dla mnie duże wyzwanie – Michał Dendzik

Michał Dendzik do futsalowej drużyny Piasta dołączył w przerwie między rundami. Z racji małego doświadczenie w grze w tej odmianie piłki był przymierzany do roli trzeciego bramkarza.

Wyjazd Widucha na Euro 2018 i uraz Pawła Grzywy sprawiło, że Dendzik na kilka spotkań stał się numerem 1. Dla niego był to spore zaskoczenie.

– To prawda. Nie spodziewałem się, że będę miał w ostatnim czasie aż tyle okazji  do grania – przyznaje Dendzik.

Tak się złożyło, że Piast w tym czasie rozegrał trzy sparingi z  bardzo dobrymi zespołami i mecz Pucharu Polski. Zawodnik mieli więc świetną  okazję, aby sprawdzić się z wymagającymi rywalami.

– Były to dla mnie ważne sprawdziany i bardzo dobra możliwość pokazania się trenerowi i kibicom – zaznacza nowy nabytek Piasta.

Niewątpliwie wiązało się to też z dużymi emocjami.

–  Myślę, że wszystkie te mecze utkwią mi w pamięci ze względu na to, że były one pierwszymi  w profesjonalnej piłce. Najbardziej będę wspomniał drugi sparing z Sokołem, zremisowany 2-2. Po spotkaniu miałem bardzo dobre odczucia co do swojej postawy, udało się wystrzec poważnych błędów. Niestety występu w Zielonej Górze nie mogę zaliczyć do udanych. Kilka bramek nie powinno wpaść. Myślę, że wpływ na ogólną dyspozycję miała ranga meczu oraz trybuny. Na pewno doszła do tego też  lekka trema – podsumowuje te występy Dendzik.

Mecz te jednak uwidoczniły tez słabsze strony bramkarza.

– To prawda, do poprawy jest sporo aspektów mojej gry. Wszystko bardzo dokładnie widać na analizie wideo przygotowanej przez trenera. Moim celem na najbliższe miesiące jest wyeliminowanie tych błędów i ciężka praca na treningach – podkreśla Dendzik

Po emocjach związanych z EURO i gra kontrolnych już w najbliższa sobotę przyjedzie się Piastowi zmierzyć się Futsal Ekstraklasie z MOKS Słoneczny Stok Białystok. Czy Dendzik liczy na debiut na tym szczeblu?

W Futsal Ekstraklasie pole do popisu pozostawiam swoim bardziej doświadczonym kolegom – uśmiecha się zawodnik.

Oczywiście, jeśli sytuacja będzie wymagała żebym wszedł na boisko, to na pewno dam z siebie 200% i zagram tak jak najlepiej potrafię – dodaje Michał Dendzik.

Źródło: piast.gliwice.pl/futsal

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze