Kto dba o interesy zawodników Piasta

Nie ma praktycznie okienka transferowego, kiedy to prezesi klubów nie narzekaliby na menadżerów, a przede wszystkim na ich finansowe żądania.

Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że gdy nawet za darmo z innego klubu przychodzi zawodnik, to i tak trzeba za niego zapłacić prowizję. Działają tu zasady rynkowe, czyli czym lepsze CV ma gracz, tym więcej trzeba wyłożyć gotówki. Nie są więc menedżerowie kochani przez prezesów, ale gdy jeszcze nie  mieli takiej mocy sprawczej,  to zawodnicy często byli wykorzystywani przez kluby, a nawet oszukiwani. Menadżerowie wprowadzili więc równowagę, bo oprócz tego, że biorą prowizję, dbają też o interesy zawodników.

– Menedżerowie nie są pijawkami. Jest tak jednak wtedy, kiedy klub im na to pozwoli. Menedżer jest usługodawcą w stosunku do piłkarza, którego reprezentuje, i do klubu. Powinien się kontaktować z dyrektorem sportowym, który ma wszelką wiedzę dotyczącą funkcjonowania klubu, jego budżetu, strategii, możliwości i nie powinien być uwikłany w jakieś dziwne powiązania. Menedżer w pierwszej kolejności ma zabezpieczyć interesy zawodnika, którego reprezentuje, a nie siebie. Często jest jednak tak, że to prowizja jest ważniejsza niż los piłkarza tak na łamach katowickiego Sportu ocenia pracę menadżerów Józef Drabicki, który przez siedem lat pełnił funkcje dyrektora, a  potem przez kolejne dwa prezesa Piasta. Można więc powiedzieć, że jest w tych kwestiach ekspertem.

– Z warsztatowego doświadczenia wiedziałem, czego potrzeba klubowi. Rozmawiałem z wieloma menedżerami, o których miałem dobre zdanie. To dotyczyło Pawła Wojtali, Marka Citki czy Janusza Pontusa, o którym różnie mówiono, ale był konkretną osobą, a nie jakimś demagogiem. Jak pokazał czas, dobrze pokierował karierą takich zawodników jak Glik, Wilczek czy Matuszek – potwierdza swoją wiedzę Drabicki.

W Piaście do niedawna funkcjonował niezbyt zdrowy układ, bo prawie wszyscy zawodnicy byli przypisani do trzech agencji. Ta sytuacja jednak się zmieniła. Teraz ma miejsce mocne zróżnicowanie, co zdaniem byłego prezesa klubu z Okrzei jest korzystne.

– Takie zróżnicowanie jest jak najbardziej wskazane. To lepsze niż sytuacja, kiedy w danym klubie są zawodnicy jednego menedżera, bo to niezbyt zdrowe. U jednego jest przecież dobry napastnik, a u innego obrońca, wtedy klub może wybierać, a to zdecydowanie bardziej higieniczne.

Posiadanie menadżera nie jest obowiązkowe. Co ciekawe Hebert do niedawna w kwestiach transferowych korzystał z rad kolegów z zespołu. Niedawno jednak Brazylijczyk związał się jednak z Mariuszem Piekarskim i grupą Unidos. Wszystko dlatego, że tej zimy stoper Piasta chce zmienić otoczenie i po 4 latach gry w Piaście  poszukać nowych wyzwań. Wszystko więc wskazuje na to, że Heberta nie będziemy już wiosną oglądać przy Okrzei.

Opiekę nad piłkarzami Piasta sprawują: 
Jakub Szmatuła – Elite Group
Martin Konczkowski – BMG-Sport
Hebert – Unidos
Marcin Pietrowski – INNfootball
Denis Gojko – BMG-Sport
Mateusz Mak – INNfootball
Karol Angielski – INNfootball
Adam Mójta – Elite Group
Aleksandar Sedlar – Centar Sport Global Group (zagr.)
Dario Rugaszević – Argentum Sport (zagr.)
Martin Bukata – 4you (zagr.)
Patryk Dziczek – Unidos
Stojan Vranjesz – Sports Management Consulting (zagr.)
Konstantin Vassiljev – Nesta Sport Group (zagr.)
Gerard Badia – Profus Management
Sasza Żivec – Fortitude Player Management (zagr.)
Aleksander Jagiełło – box2box Football Agency
Maciej Jankowski – Profus Management
Michal Papadopulos – Sport Invest International (zagr.)

Opracowanie: piast.gliwice.pl/katowickisport.pl

 

 

13 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz

Przegląd Sportowy potwierdza zainteresowanie bramkarzem – Frantisek Plach

Rysiek

A co z napastnikiem ??
Pozdrawiam

orion

Jak nie przyjdzie ktoś za darmo to nic.A czego się spodziewasz?

Rysiek

Duzo sie nie spodziewam ale za darmo czy tez nie to gorszy od Jankowskiego nie powinien byc a to juz by bylo bardzo duzo !

RamPamPam

W kontekscie nas Stanowski wymienia Jodlowca

KrissKopernik

Jankowskiego nikt nie jest w stanie zastąpić!
Jeszcze chwila i w realu zagra!

Tomasz

Czerwiński dostał zgodę na zmianę klubu (w związku z przemeblowaniem, o którym pisałem wcześniej). Zapytanie ws wypożyczenia złożył również Piast. Ale to raczej tylko zapytanie dla formalności – z PL jeszcze Pogoń, Słonie, Cracovia i Lubin. Chyba, że się trafi jakaś zagranica (np. Turcja) to sprzedadzą natychmiast

Tomasz

No i znany ze Śląska W. Tom Hateley ma się pojawić na wznowieniu – ost bezrobocie od sierpnia. Jeżeli wypadnie pozytywnie czeka na niego kontrakt

seal

Tomasz czy Fornalik ma coś do powiedzenie w sprawie transferów. Czy dostaje na zasadzie bierzesz tego a tego a jak nie to nikogo nie dostaniesz.

orion

Hateley jeszcze niedawno był całkiem niezły.Ale cholera znowu nie grał.Ale w Śląsku był lepszy niż np. taki Matras.

orion

Ale mnie zastanawia dlaczego my tak na siłę szukamy defensywnego pomocnika?Przewija się wiele nazwisk Matras, Jodłowiec teraz Hateley.To może oznaczać że Dziczek wypada z gry.A o napastniku cisza.

seal

Cisza przed burza:)

john1

Burzy to chyba nie będzie jak nie ma chajcu