250 tys EURO, czyli ponad milion zł – taką kwotę odszkodowania zasądził Sąd Polubowny na rzecz Radoslava Latala za zdaniem tego gremium nieprawidłowe zwolnienie czeskiego szkoleniowca – informuje dziś Gazeta Wyborcza.
Skąd się wzięły aż tak duże pieniądze? Latal po raz drugi funkcję trenera objął 1 września 2016 roku. Kontrakt podpisał do końca sezonu 2017/18. Już na początku marca 2017 roku został zwolniony po serii pięciu porażek. Rzecz całkiem normalna w piłce, tyle, że Czech został zwolniony dyscyplinarnie. Ówczesny prezes Piasta Marek Kwiatek tłumaczył, że nie został spełniony jeden z punktów kontraktu, mówiący o tym, że trener jest zobowiązany do posiadania ważnej dokumentacji pozwalającej mu na prowadzenie zespołu w rozgrywkach ekstraklasy. Ten argument obala jednak wykładnia PZPN.
Piłkarski Sąd Polubowny działający przy PZPN-ie, po postępowaniu, które trwało od kwietnia – w toku postępowania przeprowadzono postępowanie dowodowe, przesłuchani zostali również świadkowie – wydał orzeczenie w pełni zgodne z naszym żądaniem – mówi Marcin Kwiecień – adwokat Radoslava Latala – Na podstawie przepisów PZPN, a konkretniej uchwały regulującej stosunki na linii trener – klub, nakazano klubowi wypłatę trenerowi Latalowi wynagrodzenia, które otrzymałby, wypełniając kontrakt w Piaście Gliwice – dodaje adwokat.
Latalowi klub więc musi zapłacić za 16 miesięcy obowiązującego kontraktu. To daje średnio 65 tysięcy zł (15 tys Euro) za miesiąc. Dla porównania – prezydent Gliwic zarabia 12,5 tysiąca miesięcznie.
Na szczęście dla klubu wyrok nie jest prawomocny. Piast S.A. zapowiada odwołanie.
– Komisja nie była jednomyślna. Czekamy na uzasadnienie tej decyzji, ale na pewno będziemy się od niej odwoływać. Chodzi o to, żeby nad sprawą pochyliła się komisja w powiększonym składzie – mówi „Wyborczej” Maciej Smolewski, rzecznik prasowy Piasta Gliwice.
– Taka jest taktyka procesowa Piasta. Nie jestem jednak teraz w stanie stwierdzić, na jakiej podstawie Piast będzie się odwoływał, bo nie ma jeszcze uzasadnienia wyroku – tłumaczy Kwiecień.
Na czym polega takie odwołanie? – Ogólnie, odwołanie rozpatruje wtedy rozszerzony skład arbitrów – nie trzyosobowy, a pięcioosobowy. Każda ze stron powołuje wtedy po dwóch arbitrów, którzy między sobą wybierają przewodniczącego – wyjaśnia.
Klub z Gliwic – jeżeli po odwołaniu wyrok się nie zmieni – będzie musiał zapłacić jednorazowo pełną kwotę, która należy się Latalowi. – Jeżeli wyrok jest prawomocny, to zasądzona kwota musi być wypłacona jednorazowo. Według przepisów PZPN wyrok musi zostać wykonany do 30 dni od daty jego wydania. Gdyby jednak Piast nie zapłacił – czego nie zakładamy – możemy wystąpić do sądu powszechnego o nadanie klauzuli wykonalności. Wtedy z wyrokiem Piłkarskiego Sądu Polubownego ubiegamy się do Sądu Okręgowego w Gliwicach o nadanie klauzuli wykonalności. Po jej nadaniu można dochodzić wykonania wyroku w postępowaniu egzekucyjnym – kończy Marcin Kwiecień.
Źródło: Gazeta Wyborcza






















Piast też ma jakiegoś adwokata Jawor ?? co ty na to ? Twoja funkcyjka w klubie to jedna wielka kpina. CZy ktos poniesie za to konsekwencje czy tylko gliwiczanie którzy zapłacą ze swojej kieszeni za te wasze ……y
Moze jakis pan podał by sie do dymisji
Młodych ludzi zapraszamy, tacy którzy będą zarabiać dobrze, ale poprowadzą klub do sukcesów. Przypominam, że to nie jest klub prywatny, a miejski. Całe Gliwice mają dość układów, betonu, kolesiostwa w Piaście. Potrzebna jest świeża krew. Jakim prawem tak marnowane są miejskie pieniądze publiczne. CAŁY ZARZĄD DO DYMISJI. TAKI PREZENT ŻYCZĄ SOBIE KIBICE PIASTA GLIWICE NA ŚWIĘTA.
Jeśli koniec końców klub będzie musiał zapłacić to powinni to zrobić Jaworski i Kwiatek z własnych kieszeni.To by ich nauczyło pokory na resztę życia.W końcu jeden drugiego zatrudnił.A żeby było śmieszniej to Kwiatek już pierwszego dnia wypalił że on się na tym nie zna.Prawdziwa wesoła kompania i efekty widać jak na dłoni.Ale że UM nie reaguje to jest nie do opisania granda co się wyprawia.
Ciekawe informacje na Transfermarkt.Wiem że to mało wiarygodne ale co tam sezon ogórkowy.Piadt wg nich zainteresowany:Rabiola??? Gyurcso,Kuswik Juhar,Cicman , Matras , Lazio.Wg mnie Gyurcso Kuswik Juhar bedzie ok.
Rany miało być Pazio nie żadne Lazio
Tam, każdy może dodać informację nt. zainteresowań.
250 EURO, czyli ponad milion zł ….
Niezly kurs Euro przyjal autor tej informacji.
To po ile to Euro? 4000 zl/Eur. Strasznie podrozalo.