W meczu kończącym pierwszą część sezonu w Futsal Ekstraklasie – Piast Gliwice pokonał na wyjeździe LEX Kancelarię Słomniki 6:2. Bramki dla drużyny z Jasnej zdobywali: Grzywa (2), Piskorz, Dewucki, Szadurski i Grecz. Dla gospodarzy trafiali: Podobiński i Przeniosło.
Gliwiczanie nie jechali do Słomnik w roli faworyta, a wręcz przeciwnie. Piast przegrał dwa ostatnie mecze, choć rozgrywał je u siebie. Klaudiusz Hirsch nie mógł w tym spotkaniu skorzystać z usług Lucasa. Gospodarze natomiast przystępowali do tego pojedynku osłabieni brakiem kontuzjowanego Jonczyka i pauzującego za kartki Czecha. Zabrakło także Soleckiego i Patera. Mimo to miejscowi fani liczyli na przekonywująca wygraną. Tymczasem już w 4 minucie, po zagraniu Piskorza – Grzywa wpakował piłkę do pustej bramki. To podrażniło słomniczan, którzy za sprawą Podobińskiego w 10 minucie doprowadzili do remisu. Tymczasem niespełna dwie minuty później Piast ponownie objął prowadzenie. Tym razem pięknym strzałem z woleja po rogu popisał się Piskorz. Było to pierwsze w tym sezonie trafienie „Pikiego”. W dalszej części tej pierwszej połowy oba zespoły grały otwarty futsal, ale więcej goli kibice nie zobaczyli, m.in. za sprawą świetnie spisujących się obu bramkarzy.
Gdy prowadzi się 2:1 – można spokojnie wyczekiwać na to, co zrobi rywal i wyprowadzać kontry i tak też czynili gliwiczanie w tej pierwszej fazie drugiej odsłony. W 25 minucie rozgrywający kapitalne spotkanie Szadurski uderzył z dystansu – Lasik odbił piłkę, ale wprost pod nogi Grzywy, który zdobył drugiego w tym meczu gola. Trzy minuty później Przeniosło po zagraniu Kovala znów przywrócił nadzieję miejscowym na dobry wynik. Tyle Piast miał w bramce Widucha, który nie tylko bronił wręcz w nieprawdopodobnych sytuacjach, ale też wreszcie dokładnie podawał. To po jego dalekim wybiciu wynik na 4:2 podwyższył Dewucki. „Pompon” tradycyjnie robił różnicę na boisku, ale szalał też po parkiecie Szadurski z którym nie radzili sobie gracze Lex Kancelarii. Młody zawodnik Piasta strzelał za każdym razem, gdy miał okazję. Jego uderzenia bronił jednak Lasik, albo nie trafiały celu aż do 34 minuty. Wtedy to po zagraniu Widucha – Szadurski sam przebiegł z piłką przez całe boisko, pięknym i co najważniejsze celny strzałem zakończył tę akcję. Gospodarze jeszcze nie zdążyli przeanalizować tej sytuacji, a już przegrywali 2:6. Grecz pozazdrościł kolegom skuteczności, spróbował szczęścia i został za to nagrodzony golem. Potem trener Słomnik zdecydował się na grę z lotnym bramkarzem, ale nie przyniosło to efektu. Gospodarze albo pudłowali, albo ich strzały bronił Widuch. Goście także jeszcze mieli okazję do podwyższenia wyniku/ M.in. Greczowi zabrakło kilku centymetrów, by umieścić piłkę w bramce.
Kluczem do zwycięstwa w tym meczu była skuteczna gra zawodników Piasta i świetna postawa Widucha. Pierwsze bramki w tym sezonie zdobyli Grzywa i Piskorz. Dzięki temu gliwiczanie spędzą przerwę świąteczno-noworoczną w pierwszej szóstce, a jakim dokładnie miejscu, to przekonamy się dopiero, jak zostaną rozegrane wszystkie mecze.
LEX Kancelaria Słomniki – Piast Gliwice 2:6 (1:2)
Bramki:
0:1 – 3:50` Marcin Grzywa
1:1 – 9:20` Konrad Podobiński
1:2 – 10:51` Krzysztof Piskorz
1:3 – 24:36` Marcin Grzywa
2:3 – 27:59` Adam Przeniosło
2:4 30:05` Przemysław Dewucki
2:5 32:24` Sebastian Szadurski
2:6 33:08` Michał Grecz
Piast Gliwice: Michał Widuch (23), Aleksander Waszka (89) – Zbigniew Mirga (3), Ariel Mnochy (9), Marcin Grzywa (10), Przemysław Dewucki (13), Gustawo Machado Coutinho (14), Michał Dubiel (17), Michał Grecz (20), Marek Bugański (88), Krzysztof Piskorz (93), Sebastian Szadurski (98)
Lex Kancelaria Słomniki: Kamil Lasik (29) – Sergiy Koval (5), Konrad Podobiński (6), Adam Przeniosło (7), Adam Wędzony (10), Roman Vakhula (11), Jan Zachariasz (12), Andrzej Musiał (27), , Jakub Machlowski (33), Sebastian Leszczak (92), Dawid Porębski (99)





















