Wyjazdowym meczem z Lex Kancelaria Słomniki drużyna Piasta zakończy pierwszą rundę w Futsal Ekstraklasie. Spotkanie to zostanie rozegrane już w piątek o godz. 20:00.
Lex Kancelaria to absolutny beniaminek Futsal Ekstraklasy, ale tylko z nazwy. W składzie tej drużyny bowiem nie brak doświadczonych i znanych zawodników z ekstraklasowych parkietów. Swoją wartość podopieczni Miłosza Kocota potwierdzili na boisku. Na koncie LEX Kancelarii jest 18 punktów, na co składa się 6 zwycięstw i 3 porażki (zespół ma ten jeszcze do rozegrani dwa spotkania). Stosunek bramek wynosi 30:23. Najskuteczniejszym strzelcem jest Sebastian Leszczak, który na koncie ma 8 goli.
Piast do tej pory zgromadził 14. oczek, co daje mu piątą lokatę w tabeli. Jeszcze do minionego czwartku gliwiczanie mieli najlepszą obronę w lidze, ale po porażce z Rekordem Bielsko Biała 2:9 – stosunek bramkowy gliwiczan wynosi 23:24. Mniej straconych goli mają już trzy zespoły.
Lex jest jednak drużyną do ogrania. M.in. lepszy od Słomniczanki okazał się Clearex, a jak pamiętamy niebiesko-czerwoni dość pewnie pokonali chorzowian 3:1 i to w ich hali. Problem polega na tym, że gliwiczanie nie prezentują się tak dobrze, jak miało to miejsce w pierwszej części sezonu.
– Z Rekordem przegraliśmy wysoko, ale w futsal umiemy grać, co pokazaliśmy już w tym sezonie nie raz. W tych ostatnich meczach mamy problem ze skutecznością. Przeciwko Bielsku mieliśmy 4-5 stuprocentowych sytuacji. Gdybyśmy je wykorzystali, to wynik do końca byłby stykowy. Dochodzimy do sytuacji i to jest plus, ale musimy je wykorzystywać. Mam nadzieję, że uda nam się to w Słomnikach – ocenia postawę swojego zespołu Michał Grecz – rozgrywający Piasta.
Gospodarze mocno liczą na to, że w tych dwóch ostatnich w tym roku meczach, które rozegrają u siebie – zdobędą komplet punktów, powołując się na prawo serii, że po porażce zawsze do tej pory wygrywali. Trener LEX Kancelarii liczy się jednak z trudną przeprawą.
– Rywalizacja z drużynami prowadzonymi przez trenera Hirsha zawsze jest dużym wyzwaniem. Piast charakteryzuje się dużym zdyscyplinowaniem taktycznym. Dodatkowo są dobrze wyszkoleni technicznie. Postaramy się w piątek pokazać, że potrafimy wygrywać z czołowymi drużynami w tej lidze. Liczymy na doping naszych kibiców, który będzie niezbędny do osiągnięcia tego celu – mówi w rozmowie z oficjalną stroną klubu Miłosz Kocot.
Piast, choć wysoko przegrał z Rekordem (2:9), to zaprezentował się lepiej niż przeciwko Red Dragons.
– Dziękuję bardzo zawodnikom za serce i walkę, a także za ładne akcje, jakie stworzyli w meczu z tak silnym rywalem jakim jest Rekord. Znowu jednak nie strzelamy bramek i to jest naszą słabością. Musimy wykazać więcej spokoju w polu karnym przeciwnika i finalizować akcje – powiedział po tym meczu Klaudiusz Hirsch – trener Piasta.
Poprawić skuteczność i zwiększyć dyscyplinę, szczególnie pod bramką przeciwnika , to wydaje się być klucz do sukcesu. Na pewno bowiem zespół ze Słomnik jest w zasięgu drużyny Piasta.
W zespole z Gliwic wszyscy są zdrowi i nikt nie pauzuje za kartki. Do Słomnik zespół pojedzie więc w najmocniejszym składzie i miejmy nadzieję, że wróci z trzema punktami.
źródło: Piast Gliwice – Futsal
Cyt za: lexkancelariaslomniki.futbolowo.pl





















