Futsalowa karuzela w tym tygodniu kręci się na maksymalnych obrotach. W miniony weekend rozegrano ósmą serię spotkań, a już w środę zawodnicy ponownie wybiegną na parkiety, by powalczyć o ligowe punkty.
Odbędą się jednak tylko dwa mecze, bo dwa spotkania zostały rozegrane już awansem. 11 listopada Gatta pokonała AZS UŚ Katowice 6:1, a Red Dragons Pniewy uległ ekipie z Białegostoku 4:9. Kolejne dwa spotkania kluby przełożyły już na połowę grudnia. W ten sposób w środę zostaną rozegrane dwa pojedynki. Rekord Bielsko Białą podejmować będzie AZS UG Gdańsk. Nas jednak najbardziej będzie interesowało to, co wydarzy się Gliwicach w hali przy ul Jasnej 31, gdzie Piast o godzinie 20:00 podejmować będzie Pogoń 04 Szczecin.
„Zero Czwórka” to czołowy zespół Futsal Ekstraklasy ostatnich kliku lat. Przed tym sezonem w klubie z zachodniego Pomorza miały miejsce zawirowania. Odeszło kilku podstawowych zawodników i trener Łukasz Żebrowski. Na dodatek jeszcze zespół nie omijały kontuzje. W konsekwencji Portowcy zanotowali najgorszy start w historii występów w ekstraklasie, przegrywając pierwsze cztery mecze. Najbardziej dotkliwa była porażka z drugiej kolejki, kiedy to szczecinianie musieli ulegli Rekordowi Bielsko Biała aż 1:13.
W konsekwencji pojawiły się głosy, że może to być ostatni sezon w Futsal Ekstraklasie dla drużyny z Twardowskiego. Zawodnicy Pogoni podnieśli się jednak z kolan. Najpierw pokonali mocny Białystok 3;1, potem sprawili niespodziankę rozbijając Gattę Zduńska Wola 5:2, a w miniony weekend podopieczni Oktawiania Soleckiego ograli Solne Miasto Wieliczka 6:3. Trzy zwycięstwa z rzędu przesunęły tę drużynę na 7 miejsce w tabeli. Niewątpliwie wpływ na postawę najbliższego rywala drużyny z Jasnej miał powrót po kontuzji czołowych zawodników. Wrócił m.in. Łukasz Cymański
– W okresie przygotowawczym doznałem urazu, który wykluczył mnie praktycznie na całe dwa miesiące. Cieszę się, że odbiliśmy się od dna, że w końcu zaczynamy punktować, że nasza kadra jest już coraz większa – powiedział po ostatnim meczu Łukasz Cymański – strzelec dwóch bramek dla Pogoni w ostatnim meczu. Rozstrzelali się też Mateusz Jakubiak i Artur Jurczak, którzy mają na koncie po pięć goli.
W Piaście przed sezonem też zaszło sporo zmian, ale były to roszady planowe. M.in. dlatego gliwiczanie lepiej zaczęli sezon i są wyżej w tabeli. Po 7. Rozegranym meczach na koncie gospodarzy środowego spotkania jest 13 punktów, co daje im czwarte miejsce. W ostatniej kolejce podopieczni Klaudiusza Hirscha zremisowali 2:2 z AZS UŚ Katowice. Gliwiczanie z tego wynik nie byli zadowoleni, ale punkt wywalczony na wyjeździe to zawsze jest cenna zdobycz. Na dodatek był to już trzeci mecz z rzędu bez porażki dla niebiesko-czerwonych.
Wydaje się jednak, że w środę drużynę z Jasnej 31 czeka trudniejsze zadanie niż miało to miejsce w minioną sobotę. Pogoń wyraźnie złapała wiatr w żagle i chce kontynuować serię zwycięstw. U siebie jednak gliwiczanie w tym sezonie nie stracili punktów.
– To długo wyczekiwany przeze mnie mecz – mówi Marek Bugański, który jeszcze niedawno był zawodnikiem Pogoni’04. – W Szczecinie spędziłem cztery wspaniale lata i nie ukrywam, że mam sentyment do tego klubu i ludzi z nim związanych. Choć na boisku stanę naprzeciwko wielu moich kolegów, to sentymentów nie będzie. Mecz na pewno nie będzie łatwy. Podrażnieni remisem z AZS Katowice mamy sobie coś do udowodnienia. Hala na Jasnej w tym sezonie jest niezdobyta i chcemy, aby tak pozostało – przekonuje w rozmowie z futsalekstraklasa.pl Bugański.
W nieco dalszej przeszłości w Pogoni grał również Przemysław Dewucki, który z godnie zresztą z przewidywaniami jest liderem drużyny z Jasnej i najskuteczniejszym zawodnikiem. „Pompon” ma na koncie już 5 goli i 4 asysty. Liczymy, że w środę powiększy ten dorobek, podobnie jak i jego koledzy z drużyny.
Piast Gliwice – Pogoń 04 Szczecin – środa 22.11.2017 – godzina 20:00
Strzelcy:
Pogoń 04 Szczecin: 5 – Mateusz Jakubiak, Artur Jurczak, 3 – Daniel Maćkiewicz, Peru, 2 – Łukasz Cymański, Oktawian Solecki, Daniel Szklarz
Piast: 6 – Przemysław Dewucki, 4 – Gustavo Machado, 2 – Marek Bugański, Ariel Mnochy, Sebastian Szadurski, 1 – Lukas Bonifacio, Michał Grecz, Zbigniew Mirga
Źródło:Piast Gliwice – Futsal





















