Dobrivowj Rusov odejdzie z Piasta?

Wszystko na to wskazuje, że grudzień może być ostatnim miesiącem na Dobrivoja Rusova w barwach Piasta. Z końcem roku bowiem Słowakowi kończy się kontrakt, a nowy jeszcze nie został podpisany.

Rusov do drużyny Piasta dołączył z początkiem 2015 roku. Przychodził z opinią zawodnika do gry od zaraz. Miał zastąpić Alberto Cifuentes. Klub z Okrzei zdecydował się wyłożyć za niego dość pokaźne pieniądze. Wówczas mówiło się, że  kwota ta może sięgać nawet 150 tysięcy Euro. Już w zimowych sparingach Słowak bronił niepewnie. Potem wskoczył wprawdzie do składu, ale tylko na kilka spotkań. Życiową formę bowiem złapał Jakub Szmatuła, który do dziś pozostaje niekwestionowanym nr 1 gliwickiej bramki.

Gdy ponad półtora miesiąca temu Jakub Szmatuła został zdyskwalifikowany na cztery kolejki za czerwoną kartę dla Rusova pojawiła się ostatnia już szansa przekonania do siebie włodarzy i trenerów Piasta. Tych pierwszych, aby zdecydowali się przedłużyć umowę na warunkach Słowaka, a przynajmniej zbliżonych. Szkoleniowców natomiast by na stałe go już zostawili w bramce.

Żaden jednak z tych warunków nie został spełniony. Nowego kontraktu nie ma, a po przerwie na reprezentację trenerzy zdecydowali, że jednak bramki dalej będzie strzegł Jakub Szmatuła. Taka decyzja musiała „dobić” Słowaka.

Problem w tym, że oprócz Rusova i Szmatuły w kadrze jest jeszcze dwóch młodych, a przede wszystkim nieogranych na tym poziomie bramkarzy. Są to 19-letni Krzysztof Kurek i 22-letni Jakub Freitag. Wcześniej klub sprzedał Rafała Leszczyńskiego do Podbeskidzia, a jeszcze przed nim pozbył się Jakuba Szumskiego. Obaj ci golkiperzy potem byli podstawowymi bramkarzami w swoich klubach. Nie jest więc wykluczona taka sytuacja, ze zimą Piast będzie szukał bramkarza, ale pod presją, co nie zawsze jest korzystne przy transferach.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
seba87

Szczerze to nie jest mi go szkoda. Dostał ostatnio szanse na cztery mecze ale ich nie wykorzystał. Może jest dobry ale na pewno brak mu pewności siebie…