Piastowi pomoże reforma ligi?

Coraz głośniej i więcej mówi się o reformie Ekstraklasy i I ligi, która miałaby mieć miejsce od nowego sezonu. W związku z tym, tylko jedna drużyna w obecnej kampanii bezpośrednio spadłaby z Ekstraklasy.

 

ESA 37 przechodzi do historii – to już pewne, ale jeszcze nie wiadomo do końca kiedy, choć  Zbigniew Boniek – prezes PZPN nie ukrywa, że chciałby, aby nastąpiło to jak najszybciej. Obowiązujący system, zdaniem szefa polskiej piłki obniżył poziom i wprowadził sztuczne emocje. Pierwszy krok został już zrobiony. Zrezygnowano bowiem z odejmowanie połowy punktów po rundzie zasadniczej. Na dzieleniu najwięcej zyskiwały zespoły, które traciły bądź do miejsc medalowych lub dających utrzymanie w Ekstraklasie. Pozostał jednak podział na grupę mistrzowską i spadkową, który miałby zniknąć od nowego sezonu.

Reforma polskiej piłki miałaby dotknąć nie tylko Ekstraklasę, ale również pierwszą ligę. Z najwyższej klasy rozgrywkowej spadałyby w przyszłości trzy drużyny, a z 1. ligi awansowałyby bezpośrednio dwa kluby. O trzecie miejsce dające awans odbywałyby się baraże zespołów 1. ligi z miejsc 3-6. Trzecia ekipa zagrałaby z szóstą, a czwarta z piątą. Zwycięzcy rozegraliby decydujący baraż o awans, a wygrany trafiłby do Ekstraklasy.

Plany Zbigniewa Bońka oznaczają, że potrzebne są zmiany w regulaminie sezonu 2017/2018. Żeby powiększyć ligę do 18 zespołów ostatnia drużyna Ekstraklasy spadłaby do pierwszej ligi, a przedostatnia zagrałaby w barażu z czwartą drużyną 1. ligi. Z 1. ligi awansowałyby bezpośrednio trzy pierwsze drużyny, a czwarta rozegrałaby baraż z przedostatnią drużyną Ekstraklasy.

Zmiany dotyczyłyby również godzin rozgrywania meczów w Ekstraklasie. Reforma oznaczałaby koniec meczów w piątek o 18.00, a poniedziałkowe mecze o 18.00, zastąpiłaby rywalizacja o 20:30. W sobotę mielibyśmy trzy mecze o godzinie 15:30 oraz jedno o 18. W niedzielę dwa mecze o 15:30 oraz jedno spotkanie o 18.

Jest jednak pewien istotny problem. Powiększenie Ekstraklasy w nowym sezonie wiązałoby się z koniecznością uszczupleniem środków dla klubów z tytułu praw telewizyjnych, gdyż jeszcze przez rok obowiązuje umowa z Canal+ na określona kwotę.  Dopiero nowy konkurs na prawa do transmisji, który odbędzie się w przyszłym roku może zwiększyć tę pulę o ile ktoś zechce dac więcej. Na takie rozwiązanie włodarze klubów mających pewny byt w najwyższej klasie rozgrywkowej patrzą niechętnie. Boniek deklaruje jednak, ze PZPN jest gotowy zrekompensować te straty, ale z drugiej strony nie precyzuje w jaki miałoby się to odbyć sposób.

Boniek ma nie tylko argument w postaci dramatyczniej niskiego poziomu polskiej Ekstraklasy, ale też udało mu się na funkcję prezesa Ekstraklasa S.A. przeforsować swojego człowieka, którym jest  Marcin Animucki.

Biorąc pod uwagę aktualne miejsce Piasta w tabeli, dla gliwiczan reforma byłaby korzystna. Prawdopodobieństwo spadku zmalałoby bowiem o połowę. Zakładamy w tym przypadku, 15 drużyna Ekstraklasy poradzi sobie z IV zespołem I ligi.

 

Opracowanie: piast.gliwice.pl

14 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Jacek

Bzdura. Ekstraklasę należy zmniejszyć do 12 zespołów i grać systemem np szkockim. 18 drużyn to jakieś nieporozumienie przy tak słabej lidze.

RamPamPam

Ok12 zespolow w szkocji,jeden.na.wzglednym poziomie.

Jacek

dlatego niepotrzebne jest 18 zespołów w ekstraklasie 😉

seal

Dokładnie. I to na poziomie Legii. Drugim przykładem jest Austria.

seal

A może zredukujemy do dwóch klubów Legii i Lecha bo tylko te dwa kluby mogą się pochwalić jako takimi budżetami reszta to biedaki z budżetami w ok 20-30 mln

chomar

Ja bym zmniejszył do 10 drużyn. Cztery rundy = 36 meczy

seal

To pewnie nigdy nie gralibyśmy w ex i nigdy nie moglibyśmy się pochwalić wicemistrzostwem jakby obowiązywałby taki system rozgrywek.

orion

Niestety tylko wielkie pieniądze podniosą poziom.Ilosc klubów w Ex ma mniejsze znaczenie.Wystarczy zobaczyć gdzie jest dziś taki Qarabach a gdzie my.Tam kupują i powoli ona się w górę a to tylko Azerbejdżan.A od nad już wszyscy uciekli.Nawet z Legii.

seal

Za dużo zagranicznego szrotu się sprowadza. Tak jak np u nas po jakiego huka są tacy zawodnicy jak Vranjes Vasilijev Barisic czy Papadupa i Rusov. Jakaś masakra.

Pręgierz

Duli lubi to. No może zastanowiłbym się nad Rusovem. Nie wiem czy stać nas na coś lepszego, wątpię, a Rusov jako tako daje radę… Zgadzam się z Orionem, że tylko duże pieniądze są w stanie wydźwignąć tę ligę na wyższy poziom. Tylko dlaczego nie ma u nas szejków, ruskich miliarderów albo wschodnich linii lotniczych zdolnych wywalić kilkadziesiąt milionów euro, nie wiem. Może dlatego, że footbol nie jest u nas jakoś nadzwyczajnie popularny? Może kultura kibicowania, może coś innego im tu nie pasuje? Może poprostu żyjemy w biednym kraju i nikt nie widzi tu interesu?

orion

Ja Ci odpowiem.Za dużo jest bydła wokół piłki.W prawie każdym klubie kibole mają wiele do powiedzenia a frekwencja w lidze marna.W Warszawie mieszka 2 mln ludzi a średnia na meczu żałosna.Do tego dochodzą patologie w zarządzaniu w klubach miejskich jak Zabrze i ostatnio Gliwice.I mamy komplet.Kto normalny wyłoży swoje pieniądze w takie bagno?

Pręgierz

No właśnie. Ale Orionie właściwie spodziewałem się,że kakiś fanatyk zaoponuje, ale jak widzę żaden z nich nie potrafi czytać(bo za długie) ani pisać, znają się na minusowaniu.

Pręgierz

A co do reformy ligi jestem za, tylko dlaczego nie dzielą punktów w tym roku, trochę przekombinowali.

Piastol90

Pierdolenie głupot teraz jest syf i ten system obniżył ligę do minimum , że taki Górnik potrafi siedzieć jako lider tabeli w roli beniaminka. Nowy system zapobiegnie takim komicznym wydarzeniom. Wróci normalność sprzed aktualnego systemu.