Gdyby być przesądnym, to można powiedzieć, że na drużynę Piasta ktoś rzucił klątwę. Od początku obecnego sezonu drużynę z Okrzei nie omijając problemy.
Już w pierwszym meczu kontuzji i to poważnej nabawił się Gerard Badia. Potem wykruszali się kolejni zawodnicy. Kulminacją serii nieszczęść była czerwona kartka dla Jakuba Szmatuły, eliminująca go na cztery spotkania.
Ostatnie zaczęły napływać dobre wieści. Do gry wrócił Bukata, po przerwie mieli do niego dołączyć następni. Tymczasem na pewno po tych dwóch tygodniach pauzy nie zobaczymy Papadopulosa, który w starciu z Termaliką zobaczył czwartą, żółtą kartkę. A to jedyny skuteczny napastnik Piasta. W starciu ze „Słonikami” już na samym początku placy gry z powodu kontuzji musiał opuścić Pietrowski.
– Pewnie było to widać w telewizji, że urazu nabawiłem się podczas jednego ze starć, ale tak naprawdę ból poczułem w momencie, gdy chciałem podnieść się z murawy i kopnąć piłkę. Na chwilę obecną nie jestem w stanie powiedzieć za dużo o urazie mięśnia dwugłowego. We wtorek mam badanie USG i rezonans, na razie lekarze badali mnie jedynie manualnie. Jakieś uszkodzenie jest i wstępnie mówi się o tygodniu, dwóch przerwy, ale tak jak mówi na konkrety trzeba poczekać – mówi w rozmowie z katowickim sportem – Marcin Pietrowski.
Zbawieniem w tej chwili dla Waldemara Fornalika jest przerwa na reprezentację. Będzie więc więcej czasu dla rekonwalescentów na powrót do zdrowia – poprawienie formy, która zdaniem Pietrowskiego nie ejst taka zła, jak wskazuje wynik z Termaliką.
– Po ostatniej przerwie reprezentacyjnej uważam, że zrobiliśmy krok do przodu i nie zamaże tego obrazu porażka niedzielna w Niecieczy. Nie powinniśmy tego meczu przegrać, bo wszystkie atuty mieliśmy w swoich rękach. Po pierwszej niemrawej połowie, w drugiej były okazja z naszej strony, a gospodarze nie potrafili nam zagrozić. Gol w ostatniej akcji nie powinien się przytrafić, ale nie ma co się załamywać. Musimy pracować i w kolejnych meczach punktować. Jestem przekonany, że będzie tylko lepiej – zaznacza Pietrowski.
Piast w tych ostatnich czterech meczach zdobył 5 punktów. Taki wynik nie powala na kolana, ale gdyby udało się tę średnią utrzymać, to gliwiczanie dość pewnie utrzymaliby się w Ekstraklasie.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/katowickisport.pl






















Kiedy pech opuści Piasta ? Moim zdaniem jak rozwiążą kontrakty z Jankowski Papadopulusem, Vraniesem, Vasiliewem, Mójtą – ktoś jeszcze czai że ten kopacz gra w Piaście ?? 🙂 ?? Wywalą szumowiny z RN oraz przestaną krytykować Bonka bo to nam na dobre nie wychodzi. Panowie jestesmy jako klub EX przewidziani do spadku. Macie racje grunt to dobre humory. Nie załamywać się miejscie na to wy… ne dalej
>Piast w tych ostatnich czterech meczach zdobył 5 punktów. Taki wynik nie powala na kolana, ale gdyby udało się tę średnią utrzymać, to gliwiczanie dość pewnie utrzymaliby się w Ekstraklasie.
Co za imbecyl to pisał? Dobry Boże… Jeśli utrzymamy tę średnią to po 37 kolejkach będziemy mieli 40 punktów. Górnik Łęczna, który spadł z ekstraklasy z 15 miejsca zrobił w zeszłym sezonie 37 punktów… TO JEST DOŚĆ PEWNE UTRZYMANIE W EKSTRAKLASIE? Popierdoliło cię człowieku? Z taką średnią (1,25 ptk. na mecz) to jesteśmy na autostradzie do 1 ligi.
SKOŃCZCIE TUTAJ KŁAMAĆ I OSZUKIWAĆ.
Pech opuści Piasta jak ci bandyci z RN przestaną okradać klub i mieszkańców tego miasta.
A Fornalik, jak nie zdobędzie 6 punktów w dwóch kolejnych meczach to jest do wypierdolenia.
Sto procent zgody z wypowiedzią prócz ostatniego zdania bo kto by miał być trenerem fornal jest dobry a z taką kadrą nikt nic nie zrobi
No a potem ja razem z tobą na trenerów.Przynajmniej będzie weselej.
Orionie drogi to weźże jeszcze i mnie za czwartego trenera. A tak na poważnie, już było pisane, że na razie z tą kadrą wyłożyli się wszyscy trenerzy do tej pory. Fornalik, jak już ktoś zauważył, nawet w Ruchu robił z gówna bicz. No dajmy mu trochę czasu. I niech mi, kurwa ktoś wypomni, że mówił a durny Duli bronił, to będzie musiał ze mną zmierzyć się przy barze. A ostrzegam, że jeńców nie biorę.
Dziwna jest ta zmowa milczenia w lokalnych mediach na temat działalności RN.Ponoc nie wolno o tym pisać bo można mieć kłopoty.Jakie kurwa.Co wynajmą kilera żeby takiego dziennikarza odstrzelił?Rany nawet nasz spiker który jest przecież dziennikarzem nie chce się tym zająć.Wiem coś o tym!Lojalność wobec pracodawcy to jedno.Ale chyba nie jest mu wszystko jedno czy będzie spikerem w Ex czy w 1.lidze.
A takie np., że kurwa, miasto nie rzuci nic za reklamy, możesz stracić robotę pod presją sponsora, możesz brać dalej kasę za spikerkę. A zresztą robi swoją robotę i to niezłą. Starczy, że się nie wychylasz i nikt cię nie widzi. I tele w temacie bo sie chce pić. CŻPG I AMEN.
Jeszcze raz powtórzę, dopóki urzędnicy będą się zajmować rzeczami na których się nie znają, dopóty będzie SYF-wszędzie! A że głównym udziałowcem jest miasto, to niestety dalej będziemy trwali w czarnej dupie!
Nic nie jest w stanie tego zmienić, bo sponsora strategicznego z pakietem większościowym nikt z urzędasów nie dopuści, bo im umknie koryto!!
A tak w ogóle co winien jest piłkarz,że nie umie kopać w piłkę, ktoś go zatrudnił, Co nie?
Jaki peeeeech. Amatorzy rządzą klubem, podpisują umowy z ogromnymi prowizjami menadżerskimi, zatrudniają swoich kolesi, zatrudniają słabych piłkarzy, nieodpowiednich trenerów. O jakim pechu my tu mówimy… skończcie Panowie redaktorzy doszukiwać się problemów różnej maści. Problem jest jeden i ma tytuł ” DRAMATYCZNE ZARZĄDZANIE W PIAŚCIE GLIWICE”. Nadaje się to na temat pracy magisterskiej, jak nie zarządzać klubem piłkarskim. Za spadek będą odpowiadać tylko i wyłącznie Ci ludzie bo najzwyczajniej w świecie na tym się nie znają urządzając sobie przy tym spotkania towarzyskie.
nikt tak na prawde się tym nie przejmuje. Najgorsze jest ta ciągła sytuacja w której przegrywają 5 meczy i nagle wygrywają jeden i już jest spokój mają totalne przebaczenie, euforia na trybunach i nie ma tematu. Po czym znów frajerskie przegrane i remisy. Ludzie z R-N podobno są przez kiboli bronieni ? bo dorzucają im do wyjazdów ? a także kilku chłopaków ma orgazm jak podejdzie taki koles i uscisnie reke. nikt ich nie rusza bo maja znajomosci ?.