Michal Papadopulos po niezłym wejściu w ten sezon i strzeleniu trzech goli na jakiś czas zaprzestał trafiać do bramki rywali. Czech odzyskał skuteczność po przyjściu Waldemara Fornalika.
W ostatnich dwóch spotkaniach „Papen” wpisywał się na listę strzelców, dzięki czemu Piast zainkasował cztery punkty. Było to możliwe, głównie dlatego, że gliwiczanie zaczęli po prostu stwarzać sobie okazje ku temu
– Mieliśmy dobre sytuacje bramkowe, więc mogliśmy jeszcze w pierwszej połowie podwyższyć wynik. W drugiej połowie, już przy prowadzeniu – również powinniśmy trafić do bramki Wisły. Ważne jednak, że wygraliśmy. W ostatnich trzech meczach punktowaliśmy i wierzę, że teraz będzie tylko lepiej – tak skomentował swój i kolegów występ Papadopulos.
Przed tym meczem to Wisła byłą dużo wyżej w tabeli, ale po raz kolejny sprawdziło się, że w polskiej ekstraklasie nie ma to większego znaczenia i każdy może wygrać z każdym.
– Trzeba oddać drużynie z Płocka, że zagrali dziś bardzo dobry mecz. Postawili nam trudne warunki. Po naszej stronie była jednak większa chęć zwycięstwa i to był czynnik, który sprawił, że trzy punkty zostały w Gliwicach – zaznaczył Papadopulos.
Piast tym razem nie trzymał kibiców do końca w napięciu. Gliwiczanie losy tego meczu rozstrzygnęli na długo przed końcowym gwizdkiem. Nie było to też tak efektowne widowisko, jak choćby te z Zagłębiem.
– Myślę, że nie zagraliśmy tak dobrego meczu jak w Lubinie, ale teraz było coś, czego tam nam zabrakło. Walka, determinacja, koncentracja, to zadecydowało o zwycięstwie – zauważa napastnik.
Gol Papadopulosa w meczu z Wisłą była trafieniem numer 300. Piasta w Ekstraklasie. – Nie wiedziałem, że ta bramka ma takie znaczenie, ale powiem szczerze, że najważniejsze dla mnie jest to, że ten gol pomógł Piastowi zapewnić trzy punkty – stwierdził.
Papadopulos docenił też wparcie wprawdzie kibiców – Chciałbym powiedzieć kibicom „dziękuję”. Dzięki za cierpliwość i wiarę. Razem wygraliśmy ten mecz – zakończył.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















?Papadopulos docenił też wparcie wprawdzie kibiców? ? ? – też się napiłem po wygranym meczu. dzięki chłopaki