Piast przegrał z FC Toruń 0:4, ale wbrew wynikowi nie było to jednostronne widowisko. Gliwiczanie też stwarzali sobie sytuacje, jednak albo nie trafiali w bramkę, albo na posterunku był Nicolae Neagu.
Do przerwy jednak utrzymał się bezbramkowy remis. Po zmianie stron gospodarze szybko zdobyli gola, a chwilę później podwyższyli wynik. Przy stanie 0:2 Piast musiał się otworzyć, co bezlitośnie wykorzystali torunianie, strzelając kolejne dwa gole.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















