Polska jedzie na Euro 2018! (futsal)

Po siedemnastu latach reprezentacja Polski w Futsalu po raz drugi w historii zagrał w turnieju finałowym  Mistrzostw Europy.

– Dla mnie jest to oczywiste, że Polska zagra na Euro 2018. Każdy z nas jest tak zdeterminowany, aby wygrać ten mecz i pojechać na finały – mówił w rozmowie z z piast.gliwice.pl przed tym meczem Michał Widuch.

Słowa te przeszły w czyny. W rewanżowym starciu z Węgrami biało-czerwoni wygrali 6:4 i odrobili stratę z pierwszego spotkania.

– Polacy zrobili kapitalny wynik na Węgrzech. Spodziewałem się, że u siebie wygrają 1-2 bramkami i awansują i tak się stało – mówi Jarosław Kaszowski – ikona Piasta Gliwice i uczestnik Euro 2001 w Futsalu.

W tamtym turnieju, który odbył się  w Moskwie uczestniczyło tylko 8 państw w tym Polska. Biało-czerwoni zakwalifikowali się tam, wygrywając wcześniej na turnieju eliminacyjnym z Portugalią.

– Graliśmy z wielkim faworytem – Portugalią. Fantastyczny mecz rozegrał Ś.P. Krzysztof Jasiński, wygraliśmy 3:0 i pojechaliśmy do Moskwy – wspomina Kaszowski.

Jarosław Kaszowski – twórca i właściciel piłkarskiej Akademii TEAM, reprezentant Polski i trzykrotny mistrz Polski w Futsalu

– Wydawało się, że po tym turnieju futsal w Polsce się rozwinie, że będzie większe zainteresowanie, że uda się ten sukces wykorzystać, ale tak się nie stało. Miejmy nadzieję, że  awans naszej reprezentacji na Euro sprawi, że będzie to bodziec, dla telewizji i sponsorów, że warto halówkę inwestować. Samo wejście to jedno, ale jeszcze trzeba dobrze się tam zaprezentować, to będzie duże wyzwani  –  zaznacza były mistrz Polski w tej dyscyplinie.

W 2001 roku reprezentacja Polski składała się głownie z zawodników dwóch klubów – Cleareksu Chorzów i P.A. Nova Gliwice. W obecnej kadrze też nie brak zawodników urodzonych w Gliwicach lub grających w klubach z naszego miasta. Lutecki i Mizgajski jeszcze niedawno grali na Jasnej 31. Rafał Franz, strzelec dwóch pierwszych goli w meczu z Węgrami,  to wychowanek gliwickich  klubów. Widuch i Dewucki, to obecni piłkarze futsalowej drużyny Piasta Gliwice i trenerzy w Akademii piłkarskiej „TEAM”.

– To duży sukces tych zawodników, a mnie cieszy, że szkolą  młodzież w Akademii. Są dużym autorytetem dla dzieci, jako reprezentanci kraju. Są też dobrymi trenerami – podkreśla Kaszowski.

Turniej finałowy zostanie rozegrany w dniach 30 stycznia – 10 lutego 2018 roku w Arena Stožice w Ljubljanie, stolicy Słowenii. O medale mistrzostw Europy będzie rywalizować 12 państw.

– Czasu nie jest zbyt wiele. Najważniejsze to teraz opracować dobry plan  i jak najlepiej się przygotować, rozegrać kilka sparingów z mocnymi rywalami, a potem jak najlepiej zaprezentować się na turnieju – podkreśla na koniec  – Kaszowski.

Jarosław Kaszowski to przede wszystkim ikona Piasta Gliwice z dużego boiska. Z klubem tym przeszedł od B klasy do Ekstraklasy.  Był także zawodnikiem futsalowych zespołów Telsportu Katowice, Jango Gliwice i Clearexu Chorzów, z którym trzykrotnie zdobył Mistrzostwo Polski. Zaliczył też 29 występów w reprezentacji narodowej w tej odmianie futbolu. W ekstraklasie futsalu rozegrał ponad 100 spotkań. Rywalizował w europejskich pucharach. W 2014 roku jeszcze był zawodnikiem GAF Jasna Gliwice. Aktualnie prowadzi piłkarska Akademię „TEAM” w której trenuje około 300 dzieci w ieku od la 6 do 12.

źródło: Piast Gliwice – Futsal

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze