Kibice są sfrustrowani i mają do tego prawo – Jakub Szmatuła

Po porażce z Arką – Piast z dorobkiem ledwie ośmiu punktów zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Gliwiczanie mają tez najwięcej straconych bramek w Ekstraklasie.

Na dodatek zespół prezentuje się bardzo słabo. Styl bowiem w jakim niebiesko-czerwoni ulegli ekipie z Gdyni nie przystoi drużynie grającej nawet w polskiej Ekstraklasie. Nic więc dziwnego, że kibicom puściły nerwy i w bardzo dosadny sposób wyrazili swojej niezadowolenie.

– Kibice są sfrustrowani i mają do tego prawo. Płacą za bilety i oczekują dobrej gry, zwycięstw. Na dzień dzisiejszy nie ma ani jednego, ani drugiego. Nie ma bramek w naszym wykonaniu, nie ma zwycięstw, a do tego jeszcze tracimy gole – mówi w rozmowie z interia.pl Jakub Szmatuła.

–  Nie wiem co powiedzieć po takim meczu? Na pewno trzeba utrzymać nerwy na wodzy, żeby nie powiedzieć czegoś za dużo, no i praca, tylko praca, nic więcej. Też jesteśmy zawiedzeni swoją postawą, bo na dzisiaj wygląda to bardzo słabo. Taka jest prawda i nie ma się co oszukiwać. Teraz albo weźmiemy się w garść i wyjdziemy z tego wszyscy, albo musiałbym powiedzieć coś niecenzuralnego, ale to nie w moim stylu. Wierzę, że wyjdziemy z tej sytuacji – dodaje bramkarz Piasta.

Już we wtorek w 1/8 Pucharu Polski, Piasta zagra z dobrze radzącym sobie w tym sezonie na pierwszoligowych boiskach Chrobrym w Głogowie. Z kolei w niedzielę gliwiczan czeka, derbowe starcie z liderem Ekstraklasy – Górnikiem w Zabrzu.

– Tydzień jest ciężki, ale nie możemy spuszczać głów. Nie takie zespoły miały kryzysy, a wychodziły z tego. Mogę się powtarzać, że będziemy walczyć, że będzie lepiej. Jest słabszy okres, mamy tego świadomość, ale trzeba pracować i robić wszystko, żeby podźwignąć się z tej trudnej dla nas sytuacji – przekonuje Szmatuła

źródło:  interia.pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze