To był mecz na 0:0 – Konstantin Vassiljev

W meczu z Wisłą Kraków szczęście znów odwróciło się od Piasta. Do 88 minuty gliwiczanie bezbramkowo remisowali z Białą Gwiazdą. Wtedy sędzia postanowił podyktować rzut karny za faul Rugaszewicia na Carlitosie.     – Punktu pozbawiła nas ta jedna sytuacja  z rzutem karnym. Wisła nie miała w tym momencie szczególnej przewagi, my też nie. To był mecz na 0:0 i nie zanosiło się, że ktoś go wygra. Sytuacja z rzutem karnym odwróciła wszystko – ocenia w rozmowie z katowickim Sportem Konstantin Vassiljev

Druga stracona  bramka była już konsekwencją odkrycia się i postawienia wszystkiego na jedną kartę.

– Gdy w przedostatniej minucie straciliśmy gola, próbowaliśmy jeszcze zaatakować, mieliśmy stały fragment gry, ale w konsekwencji straciliśmy jeszcze jedną bramkę, która nic już nie zmieniła – przyznaje Estończyk.

Piast w tym meczu w niczym nie ustępował gospodarzom, choć gliwiczanie grali na trudnym terenie. Gdyby to podopieczni Dariusza Wdowczyka pierwsi strzelili gola, to pewnie wywieźliby  z Krakowa komplet punktów.

– Naprawdę szkoda, bo ten mecz pod względem organizacji gry był trochę lepszy niż starcie z Lechią Gdańsk. Wynik jest jednak taki sam. Znów nie mamy się z czego cieszyć. Do piątku jest jeszcze kilka dni. Trzeba mocno popracować, dobrze przygotować się do spotkania z Arką Gdynia, bo w końcu trzeba zacząć wygrywać – zauważa Vassiljev.

Po dziewięciu  kolejkach na koncie drużyny z Okrzei  jest tylko osiem punktów. Na ten moment gliwiczanie bronią się więc przed spadkiem, a nie grają o grupę mistrzowską.

– Teraz już nie można myśleć o tym, jak gramy. Trzeba się skupić na zbieraniu punktów. Za nami dziewięć kolejek i punktów mamy zdecydowanie za mało. Jesteśmy w dole tabeli i trzeba stąd zacząć wychodzić. W polskiej lidze w każdym zespole może się taka seria zdarzyć. Oczekiwałem lepszego początku sezonu, ale w tym, że mamy tak mało punktów, jest też moja wina – przyznaje Vassiljev.

Przypomnijmy, że Kostia nie wykorzystał w tym sezonie dwóch rzutów karnych, a to mogłoby postawic drużynę w zupełnie innym miejscu.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/katowickisport.pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze