Każdy trener, oprócz znajomości, jak prowadzić zespół, powinien też bardzo dobrze znać przepisy. Przynajmniej w teorii tak jest.
W praktyce jednak bywa różnie. Prawie na każdym meczu zdarza się, że trener ma odmienne zdanie, przynajmniej w kilku kwestiach od arbitra,a w szczególności w futsalu, najbardziej dynamiczna odmianą futbolu. W skrajnym przypadkach szkoleniowiec może nawet zostać odesłany na trybuny, a potem ponieść konsekwencje finansowe i być odsuniętym od prowadzenia meczu. Nie rzadko też emocje te udzielają się zawodnikom i kibicom.
Aby uniknąć takich sytuacji PZPN postanowił przeprowadzać szkolenia dla trenerów w kwestii znajomości przepisów. W minionym tygodniu odbyło się sympozjum w zakresie przepisów gry w Futsal pt. „Faul i gra niedozwolona”.

Prowadzone były przez instruktora FIFA – Ivana Novaka z Chorwacji. Wykład z analizą klipów odbył się w sali kinowej, a zajęcia praktyczne w nowoczesnym ośrodku szkoleniowym w Kleszczowie. Całość organizował Zespół Futsalu Kolegium Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej. Futsalową drużynę Piasta reprezentował Szymon Wesołowski. Asystent Klaudiusza Hirscha był bardzo zadowolony z faktu uczestnictwa w tym szkoleniu.
– To był bardzo pożytecznie spędzony czas i choć w futsalu jestem już od dłuższego czasu, to nabrałem sporo świadomości – stwierdza II trener Piasta. – Np. podczas analizy danego klipu, która trwała kilka minut było kilka różnych zdań, a arbiter musi podjąć decyzje raptem w kilka sekund. To ciekawe doświadczenie. Usłyszeliśmy również o kilku nowościach w przepisach, które będą obowiązywały podczas zbliżającego się sezonu Futsal Ekstraklasy. Wartością dodaną tego zjazdu na pewno była możliwość rozmowy z arbitrami na tematy sytuacji boiskowych lub obecnej sytuacji futsalu w Polsce – dodaje szkoleniowiec.
To na pewno nie ostatni kurs na jakim był członek sztabu szkoleniowego Piasta. Aby się rozwijać, trzeba się uczyć i dotyczy to nie tylko zresztą trenerów futsalu






















