Brutalny faul na Bukacie, sędzia nie dał nawet rzutu wolnego

Mijała właśnie 7 minuta meczu, kiedy to gracz Korony Ken Kallaste brutalnie sfaulował Martina Bukatę. Słowacki pomocnik zwijał się z bólu i  na noszach opuścił murawę, po czym został przewieziony do szpitala na badania.

Faul był tak brutalny, że zawodnik z Kielc powinien wylecieć z boiska, a sędzia tego spotkania – Jarosław Przybył nawet nie odgwizdał faulu.

– To była dynamiczna akcja, więc sędzia mógł tego nie zauważyć. Moim zdaniem, był to faul na czerwoną kartkę – tak skomentował to zdarzenie Dariusz Wdowczyk.

 

Tu można zobaczyć tę sytuację  

U Bukaty nie stwierdzono złamania.  Nie wiadomo razie jednak jak poważne było skręcenie stawu skokowego, a w zależności od stopnia zwichnięcia będzie można stwierdzić  jak długo zawodnik będzie pauzował.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Maciek

Można odwołać się od tej sytuacji sędziego?

Piastol

Jeśli klub się odwoła to może Kallaste dostanie jakąś karę.

sadam

Czerwona kartka to absolutne minimum, sędzia widział przecież faul z odległości zaledwie kilku metrów. Kalaste powinien pauzować tak długo ile będzie trwała przerwa w grze Bukaty, może następnym razem się zastanowi zanim wykona podobną akcję. Szacunek dla Martina za walkę i determinację!

Kobi

Sędziowie powinni pokryć koszty leczenia i rehabilitacji zawodnika, to może następnym razem patrzyli by uważniej

Fan gliwice

Życzę zdrowia by wszystko było dobrze sił.zycze w tym wszystkim