Sport to emocje, często wymykające się spod kontroli, ale też najbardziej naturalne, pozwalające odreagować po trudnych chwilach, czy cieszyć się z sukcesów, a w przypadku piłkarzy – najczęściej po strzelonych golach.
Zawodnicy wyrażają je w różny sposób. Jedni bardziej statecznie, inni żywiołowo. Nie brak takich piłkarzy, którzy wręcz ćwiczą specjalne układy, a i drużyna często ma swoje, bardziej złożone sposoby na wyrażanie radości.
W futsalowej drużynie Piasta chyba najbardziej żywiołowo reagującym zawodnikiem jest Przemysław Dewucki. Swoje emocje potrafili też pokazać Krzysztof Piskorz czy Paweł Barański, ale też pozostałych zawodnikom nie można zarzucić, że nie potrafią się cieszyć z tych małych chwil radości, czy tych dużych, jakim jest wygrany mecz.
Przypomnijmy, ze w poprzednim sezonie futsaliści Piasta strzelili rywalom 89 bramek, a po 11 zwycięstwach zatańczyli z radości po końcowym gwizdku sędziego.
Na zdjęcia poniżej przedstawiamy wybrane cieszynki z minionego sezonu. Było na co popatrzeć.






































