Wszystko skazuje na to, że Piast po raz pierwszy w swojej historii sprzeda wychowanka za konkretne pieniądze i to do mocnej ligi.
Według Przeglądu Sportowego Radosław Murawski przejdzie do spadkowicza włoskiej Seria A – US Palermo za kwotę 650 tys. Euro. To nie będzie rekord transferowy, bo w 2009 roku Piast sprzedał również do Palermo – Kamila Glika za 1 mln Euro. Glik to nie był jednak wychowanek Piasta.
– Włoskie media informują, że większość szczegółów zostało ustalone i przenosiny Murawskiego do Palermo to tylko kwestia czasu. Na dniach zawodnik ma dołączyć do nowej drużyny, która przygotowuje się do sezonu w austriackiej miejscowości Bad Kleinkirchheim.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/Przegląd Sportowy






















Brawo i powodzeni Muras:) a za ta kwotę proszę ściągnąć napastnika (Nespor) a jak się nie da to zarząd będzie trzeba się tłumaczyć tym razem co z kasa się stało!
Myślisz ze poto sprzedawali żeby odrazu ta kasę roztrwonić? Zreszta i tak sobie przygarną większość tej kasy pasożyty z a resztki poszły na wynalazek z Ekwadoru
Oki zobaczymy teraz maja okazje pokazać na czym im zależy.
Mam nadzieję, że do tych 650 tyś dołożyli jakiś procent z ewentualnej dalszej sprzedaży Murasia, albo inne bonusy, bo jeśli nie to trochę grubo obniżyli to odstępne.
Jeśli to prawda to gratuluję. Myślę, że jeszcze jakieś dwa może trzy lata i będzie podstawowym graczem naszej reprezentacji. Kiedyś wysmiewano mnie, gdy pisałem to o Kamilu Gliku
Kasa za vicka poszła na szrot reszta dla pasożytów podobnie teraz będziecie widzieć ta kasę. Zostaliśmy bez serca w zespole bo Muras zostawiał serce na boisku. Badia kontuzja. Możecie mnie nazywać malkontentem ale dopóki Badi nie wróci to bedziemy szurać po dnie.
Połkarzy się sprzedaje, dla Murasia to wielka szansa, po to trenował. Serca drużynie nie ubędzie. Kasy nie zobaczymy ani zapewne transferu, cześć kasy moze odloza zeby Latala splacic, reszta premijki, prowizyjki.
Aa i Walencik wypozyczony.
co ty piszesz? wytrzeźwiej chłopie
Ten zarząd to jest dramat jednak, czasy się zmieniają, za zawodników trzeba wykładać coraz większe pieniądze, a oni za jednego z najbardziej perspektywicznych zawodników Piasta nie potrafią miliona euro wyciągnąć. Ten zarząd to się kompromituje na każdym kroku. Vranjes, który nie może grać, jakiś Waleńcik sprowadzony który został wypożyczony, jakiś Jagiełło co go nikt na oczy nie widział – marzę o tym, żeby Ci wszyscy amatorzy przyspawani do stołków w końcu odeszli z naszego klubu. Nie mówiąc o sprawie z Latalemm która nas będzie słono kosztować.
Sprzedaż wychowanka nie zdarza się w Piaście często. Mam nadzieję, że prezes, rada nadzorcza oraz organ właścicielski uczczą odpowiednio ten sukces, przyznając sobie znaczne premie i nagrody.