Dwa miesiące, tyle potrwa przerwa w grze Gerarda Badii – poinformował dziś klub.
Przypomnijmy, że Katalończyk doznał kontuzji kolana w meczu z Cracovią. Badia interweniował wślizgiem przy linii bocznej i poczuł ból w kolanie, który wyeliminował go z dalszej gry w tym spotkaniu. W poniedziałek zawodnik przeszedł badanie rezonansem magnetycznym, a teraz czeka go kilka tygodni przerwy od treningów. – Niebawem Gerard przejdzie standardowy, mało inwazyjny zabieg. Jego przerwa w grze może potrwać do dwóch miesięcy. Jesteśmy pełni optymizmu, że to kwestia tygodni i niedługo Badi będzie gotowy do gry – powiedział dr Sławomir Zdonek.
Prawdopodobnie Badia zostanie poddany artroskopii kolana. Objawy i czas leczenia wskazują, że piłkarz ma problem z łękotką. To szczęście w nieszczęściu, bo urazy kolana sa najpoważniejszymi kontuzjami dla sportowców.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Zdrowiej Badia i wracaj silniejszy!! A my bez ciebie damy sobie radę byś po powrocie mogł się skupić na grze a nie ma kiepskiej pozycji w tabeli:)
plus rehabilitacja wróci w październiku
A przerwa niby na co jest przeznaczona?
za co te minusy ? sam miałem taką kontuzje to wiem co piszę 🙂
To oswiec nas proszę co za kontuzje ma Badi, tylko dokładnie a nie ze kolano go boli…
Szkoda Gerarda? Oby tylko rehabilitacja i powrót do pełnej sprawności przebiegł prawidłowo. Z drugiej strony otworzy się teraz szansa dla tych, którzy walczą o wyjściową jedenastkę, np. Mak, Jagiełło, Gojko czy nawet Krakowczyk (choć on z grą na skrzydłach nie miał póki co zbyt wiele wspólnego).
Jagiełło to skrzydłowy ?
Tak!
upadek był niby nie groźny. Zastanawiam sie jak został przygotowany przez sztab szkoleniowy
Też mi się wydaje, że stanowczo za mało zajęć z judo….
Twoja głupota poraża
Ty to masz rzeczywiscie problemy egzystencjonalne.Krupnioka z żymłą brakuje,Oczywiscie ze free?.Sorry ale tylko szczewo moze byc tak glupie
Kurde nie wszczepili mu w przerwie tytanowego stawu kolanowego, rażące zaniedbanie!!! Weź ty się puknij…
Szkoda bo to ważne ogniwo drużyny, a wylatuje nam ze składu.
Tracimy od razu z 20% pewnej mocy.
Oby tę lukę Wdowiec uzupełnił.
Dawać Maka !!!!
Trener Wdowczyk wie co zrobić… mam nadzieję
No właśnie co z Makiem? Przed meczem mówili, że uporał się już z kontuzją mięśnia (nowość), DW mówił, że wszyscy zdrowi i do dyspozycji a na meczowych listach, Mak wisiał jako nieobecny z kontuzją. No to co z nim w końcu jest???
To koniec…. panowie magnaci
Chopy dejcie se na luz. Kiej bedom dobrze szpilać to se dajom rady i bez Badii. A jak bedom grać ciulato to i Ronaldo nie poradzi.
A panienka Vasilijev bedzie grał do 50tki bo nie wie co to wslizg
A ty bedziesz glupio zezedzil juz do konca zycia…
zrzędził