Patryk Mraz znalazł sobie nowy klub. Od ruszającego w weekend sezonu Słowak będzie reprezentował barwy Sandecjii Nowy Sącz.
Były już gracz Piasta podpisał z nowosądeckim klubem roczny kontrakt z opcją przedłużenia o rok.
Przypomnijmy, że wg nieoficjalnych doniesień powodem nieprzedłużenia umowy z Mrazem przez klub z Okrzei była długość umowy. Skrzydłowy miła ponoć żądać dłuższego kontraktu.
Mraz bronił barw Piasta przez dwa sezony. W poprzednim, kiedy to gliwiczanie sięgnęli po wicemistrzostwo Polski Słowak został uznany najlepszy, lewym obrońca polskiej Ekstraklasy. Miniony sezon nie był już tak udany, ale tez i cały zespół spisywał się słabiej. Powody rozstanie pewnie więc były inne. Ważniejsze jednak od kwestii spornej jest to, że na ten moment Dariusz Wdowczyk ma do dyspozycji tylko jednego, nominalnego lewego obrońcę, a jest nim po odejściu Marcina Flisa – Adam Mójta. Co ciekawe trener niebiesko-czerwonych nie zamierza na razie na niego stawiać, bo na tej pozycji grał w ostatnich sparingach Marcin Pietrowski.






















Noż pięknie kurna, lewa strona się obroni? W dalszym ciągu nie mogę zrozumieć tego ruchu z pozbyciem się Mraza.
To zrobił interes, u nas dostałby finansowo lepszy kontrakt i miałby lepsze perspektywy, a teraz bedzie grał w beniaminku.
Trudny charakter, źle się u nas czół.za bardzo radosną atmosferę mieliśmy w szatni a on taki jakiś zagubiony.
czuł a nie czół 🙂