Reprezentacja Polski przegrała ze Słowacją 1-2 (1-1) w swoim pierwszym meczu odbywających się w Polsce młodzieżowych mistrzostw Europy.
Prowadzenie „biało-czerwonym” dał Patryk Lipski, a dla Słowaków bramki zdobyli Martin Valjent i Pavol Šafranko.
Radosław Murawski to spotkanie oglądał z perspektywy ławki rezerwowych. Kapitan Piasta na swój pierwszy występ na Euro musi jeszcze trochę poczekać. Jest taka szansa, bo to nie był dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Marcina Dorny.
– Zawsze ciężko ogląda się mecze z tej perspektywy. Chciałoby się pomóc kolegom, ale nie ma takiej możliwości. Jest nas 23 w zespole i każdy jest gotowy do gry – ocenił pomocnik Piasta Gliwice.
16 czerwca 2017, 20:45 – Lublin (Arena Lublin)
Polska 1-2 Słowacja
Bramki: Patryk Lipski 1 – Martin Valjent 20, Pavol Šafranko 78
Polska: 12. Jakub Wrąbel – 4. Tomasz Kędziora, 6. Jan Bednarek, 15. Jarosław Jach, 2. Paweł Jaroszyński – 11. Przemysław Frankowski, 17. Paweł Dawidowicz, 7. Karol Linetty, 10. Patryk Lipski (82, 18. Jarosław Niezgoda), 19. Bartosz Kapustka (59, 13. Łukasz Moneta) – 9. Mariusz Stępiński (85, 16. Krzysztof Piątek).






















Muraś chyba zejdzie na ziemie jak nie pogra na ME.
sp******aj
Ta reprezentacja jest w 100% wyznacznikiem naszej ligi, zmęczone biedne maminsynki sezonem gwiazdy, czyli jak ślimak przecina świeżą drogę, gdyż walec na ich drodze nie stoi.
Dokładnie, wczoraj Słowacy pokazali naszym gwiazdeczkom o co chodzi w dzisiejszym futbolu.
A dodać należy że Janosiki nie są jakimiś wirtuozami futbolu, no ale jak się zapierdziela od 1 do 90-ej minuty, dodatkowy szybko operuje piłką to się pyka łatwo kolesi którzy najlepiej grają w …..filmikach.
Inna sprawą jest to że jak widać po wypowiedzi Bielika pierwszy skład w tej kadrze dostaje się na piękne oczy, bądź za przynależność klubową.
Oczywiście takie wypowiedzi jak Bielika nie powinny mieć miejsca ale patrząc na tego Dornę od jakiegoś czasu mam nieodparte wrażenie że trenerem reprezentacji to on może być co najwyżej u-17.
A na koniec nie żebym był lokalnym patriotą, ale Muraś zjada tego Dawidowicza na śniadanie, tak wielokrotnie mam do niego zastrzeżenia ale ostatnimi czasy widać że chłopak wraca na właściwe tory.
Gra jest w rytmie meczowym, być może na układy nie ma rady, skąd my to znamy …..
Dawidowicz Linetty Kapustka Stepinski to nie Polska liga /po drugoe tylko Linetty gra cos pozostali nic nie graja w klubach a Dawidowicz to totalnie dno w klubie/to czemu Dorna tak ich lasuje/zostaly dwa mecze wychodzi sie i gra sie
Totalny brak wyszkolenia ,powinni zaczac sie szkolic od nowa w juniorach. To jest to o czym zawsze pisze ,zamiast sprowadzac szrot roznej masci, powinno sie bezwzglenie inwestowac w mlodziez dla dobra sportu i spoleczenstwa Wtyd bylo wczoraj ogladac tych nieudacznikow