Po trzecie zwycięstwo, przed meczem z Wisłą

Piast wygrał dwa ostatnie mecze, a były to kluczowe starcia w grze o utrzymanie. W sobotę niebiesko-czerwoni pożegnają się z kibicami z Okrzei na prawie dwa miesiące, ale miejsca w samolotach na wakacje zaczną rezerwować dopiero po ewentualnej wygranej nad Wisłą.

– Nasza sytuacja jest teraz lepsza, ale bynajmniej nie komfortowa. Wiadomo, że po wygranych czujemy się lepiej. Ciężar jaki niesiemy się zmniejszył. Zwycięstwa dodały nam pewności, łatwiej będzie pokazać na boisku pełnię umiejętności. Mamy jeszcze pracę do wykonania – zaznacza Hebert

Zdaniem bramkarza gliwiczan Jakuba Szmatuły płocczanie, mimo zapewnienia już sobie utrzymania, nie odpuszczą sobotniego spotkania.

– Przyjadą do nas, by powalczyć, zagrać dobre spotkanie. Przecież to zespół, który miał szansę na załapanie się do czołowej ósemki. A my chcemy wygrać, na własnym stadionie rozstrzygnąć kwestię pozostania w Ekstraklasie – zadeklarował.

Bramkarz Piasta przyznał też, że ostatnie zwycięstwa poprawiły nastroje w zespole wicemistrza Polski.

– Wiadomo, że wyniki budują atmosferę. Kilka niedociągnięć w naszej grze jest, ale jesteśmy razem, wierzymy w siebie i myślę, że to zaprocentuje – dodał Szmatuła.

Początek meczu – godz. 18:00, Gliwice, ul Okrzei

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze