Denis Gojko zrobił różnicę

Parę tygodni temu w rozmowie z piast.gliwice.pl – Dariusz Wdowczyk zapytany czy nie warto pójść  w ślady innych klubów i zacząć wprowadzać uzdolnionych, młodych zawodników, grających w juniorach do pierwszego zespołu –  odpowiedział, że to nie jest dobry moment na takie ruchy kadrowe.

Przed meczem ze Śląskiem Wrocław w 18-stce znalazł się jednak Denis Gojko. Na murawie zameldował się na 5 minut przed końcem tego spotkania i od razu miał sytuację bramkową. Pięć minut to było jednak zbyt mało, aby móc się wykazać. Przeciwko Zagłębiu  19-latek dostał już więcej minut i je wykorzystał. W meczu z Ruchem – Piast do przerwy grał słabo.  Po zmianie stron na murawie zameldował się Gojko, zmieniając  Koruna. Wychowanek Piasta od początku grał bez respektu przed zawodnikami 14-krotnego mistrza Polski. W efekcie wymusił na Oleksym błąd, po którym Piast otworzył wynik, a potem fantastycznie dośrodkował do Heberta, gdy ten strzelał trzecią bramkę dla drużyny z Gliwic, która przypieczętowała zwycięstwo niebiesko-czerwonych. Na konto Gojki trafiły więc dwie asysty.

– Najważniejsze, że  są trzy punkty, że trener Wdowczyk daje mi szanse.  To mój trzeci występ w Ekstraklasie z czego bardzo się cieszę – powiedział zaraz po końcowym gwizdku – bohater tego spotkania.

Gojko nie jest ani doświadczonym zawodnikiem, ani też wybornym technikiem, ale ma swoje atuty.

– Robię to co potrafię najlepiej. Szybko biegam, wykańczam akcję. To są moje atuty, które staram się na boisku wykorzystywać – przekonuje zawodnik.

We wtorkowym meczu do przerwy, Piast męczył się niemiłosiernie i nic nie wskazywało, ze gliwiczanie odniosą najwyższe w tym sezonie zwycięstwo.

Od początku to było  trudne spotkanie. Ruch ustawił się niskim pressingiem, czekał na kontry, ale zabrakło im sił  i w końcu musiała dla nas bramka paść, bo przez cały mecz to my prowadziliśmy grę – tak ocenił przebieg tego spotkania młody pomocnik Piasta.

Po porażce z Zagłębiem, Piast znów zaczął być typowany jako kandydat do spadku. Teraz sytuacja się zdecydowanie poprawiła, ale jeszcze trochę punktów do utrzymania brakuje.

W Lubinie przegraliśmy, bo byliśmy zespołem gorszym, ale wyciągnęliśmy wnioski.  Nie ma takiej możliwości, abyśmy nie grali w następnym sezonie ekstraklasie – przekonuje Gojko.

Przed Piastem kolejna ligowa potyczka. Do Gliwic zawita Górnik Łęczna, drużyna, która w ostatniej kolejce rozbiła Cracovię 3:0

Jeśli będzie u na nas ta chcica wygrania, tak jak to miało miejsce  w meczach ze Śląskiem czy Ruchem, to o wynik jestem spokojny – zaznacza wychowanek klubu z Okrzei.

A następne spotkanie już w sobotę. Piast podejmować będzie Górnika Łęczna – początek – godz. 18:00.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/
Foto: N.BarczykPressFocus

Foto:

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
ZUZIASKORPION

WSZYSCY NA OKRZEI 🙂

Jurek

Witam !
Świetny występ, praktycznie w każdy z trzech meczy. Świeżość i szybkość to bezsporne atuty Denisa. Oby tak dalej ! Brawo trener Wdowczyk za decyzję.
Pozdrawiam.