Zagłębie i Piast, to chyba najwięksi przegrani sezonu 2016/17. Obie drużyny w poprzednim sezonie były na podium Lotto Ekstraklasy, a w obecnej kampanii walczą o utrzymanie.
Biorąc pod uwagę miejsce w tabeli, w lepszej sytuacji wydają się być lubinanie. Zagłębie bowiem z 22 punktami zajmuje 10 miejsce. Piast ma trzy oczka mniej i jest na 12 lokacie. Przykład Podbeskidzia z minionego roku pokazuje jednak, że można spaść z ligi, mając nawet wysoką przewagę i handicap czterech spotkań u siebie.
– Niewiele brakowało, aby Zagłębie znalazło się w grupie mistrzowskiej. Wystarczyło wygrać im ostatni mecz. Nie udało im się to, a myślę, że w przedsezonowych założeniach była gra w europejskich pucharach. Walka o utrzymanie jest dla nich pewnie niemiłym zaskoczeniem. Ich dorobek z pewnością też nie gwarantuje im pozostania w Ekstraklasie – ocenia sytuacje najbliższego rywala Dariusz Wdowczyk.
Na razie w fazie finałowej, zdecydowanie lepiej prezentuje się Piast Gliwiczanie po dobrym meczu zremisowali z Arką Gdynia, a w poprzedniej kolejce pokonali Śląsk 2:0. Zagłębie natomiast szczęśliwie zremisowało swoje dwa, pierwsze pojedynki.
– Przede wszystkim cieszę się, że po pięciu spotkaniach bez zwycięstwa , wygraliśmy mecz i to w dobrym stylu. Pozwoliło nam to złapać lekki oddech. Do Lubina pojedziemy z dobrym nastawieniem i zamiarem powtórzenia tego wyniku. Chciałbym zresztą abyśmy w tych najbliższych dwóch spotkaniach wywalczyli komplet punktów, bo to dałoby nam duży spokój przed kolejnymi potyczkami, a przed nami bardzo intensywny tydzień. Zaraz po Lubinie, we wtorek zagramy z Ruchem, a potem w sobotę z Górnikiem Łęczną – powiedział na przedmeczowych spotkaniu z dziennikarzami Dariusz Wdowczyk.
Mimo chwilowej słabości przeciwnika, trener Piasta zdaje sobie sprawę, że jego drużynę czeka trudne zadanie.
– Wciąż trzeba twardo stąpać po ziemi. Mecz meczowi nie jest równy. To prawda, że zarówno Zagłębie nie zaprezentowało się zbyt dobrze w tym ostatnim spotkaniu, ale w przeciągu tygodnia wszystko może się zmienić. Musimy być przygotowani, że lubinianie wyjdą z nastawieniem zdobycia trzech punktów. My jednak mamy taki sam cel – zaznacza szkoleniowiec
W starciu ze Śląskiem gliwiczanie pokazali jak należy grać, aby zdobywać po trzy punkty.
– Takiego Piasta kibice właśnie chcą oglądać – zaangażowanego od pierwszej do ostatniej minuty, konstruującego akcje, nie odpuszczającego, tworzącego sytuacje, strzelającego bramki. Myślę, że ważne jest też to, że strzeliliśmy dwa gole, nie tracąc przy tym żadnej bramki. To na pewno podnosi morale w drużynie – zauważa szkoleniowiec drużyny z Okrzei.
Mecz z Zagłębiem zostanie rozegrany w piątek, o godz. 18:00. Spotkanie to będzie można zobaczyć również w Eurosport.





















