Jan Urban jest jednym z najbardziej doświadczonych trenerów pracujących w Lotto Ekstraklasie.
Do Piasta jednak szkoleniowiec ten ostatnio nie ma szczęścia. Niedawno Śląsk przegrał i to u siebie z drużyną prowadzoną przez Dariusza Wdowczyka 3:4, a w sobotę ponownie musiał przełknąć gorycz porażki.
– Wytłumaczenie naszej przegranej jest proste. Byliśmy po prostu zespołem słabszym. Musimy natomiast wyjaśnić dlaczego tak się stało – ocenił Jan Urban.
Druga porażka z rzędu sprawiła, że Śląsk stal się kandydatem nr 1 do spadku
– Nie pomogą nam kary czy zrzucanie winy jeden na drugiego. Musimy się odbudować. Myślimy już o następnym spotkaniu. W grupie spadkowej będzie walka do samego końca – przekonuje Urban.
W zupełnie innym nastroju po meczu był Dariusz Wdowczyk. Trzy zdobyte punkty pozwoliły bowiem nie tylko odbić się od dan ligowej tabeli, ale też z optymizmem patrzeć w najbliższą przyszłość.
– To było zasłużone zwycięstwo. Dobrze zaprezentowaliśmy się fizycznie i stworzyliśmy sobie sporo sytuacji z których wykorzystaliśmy dwie. Nie mieliśmy w tym spotkaniu słabych punktów, a każdy z zawodników dał z siebie maksimum. Jestem bardzo zadowolony z tego co pokazała drużyna – podkreślił Wdowczyk
Do strzelenia pierwszej bramki na boisku jednak był chaos. Dopiero gol Murawskiego uspokoił grę Piasta.
– – Początek rzeczywiście był nerwowy, ale dla obu zespołów. Żadna z drużyn nie chciała się otworzyć i popełnić błędu, który kosztowałby ją stratę bramki. Graliśmy jednak u siebie, więc powinniśmy przejąć inicjatywę, ale wiadomo, że nie zawsze się to udaje. Końcowy wynik jednak jest dla nas korzystny – zaznacza szkoleniowiec Piasta.
Trener gliwiczan pokusił się też o ocenę poszczególnych zawodników.
– Maciek Jankowski grał bardzo dobrze. Wcześniej dawał dobre zmiany, a w Gdyni zdobył nawet gola. Sekulski dobrze zachował się przy bramce Radka Murawskiego. Zastawił się, dograł do kolegi, stworzył sobie i partnerom kilka sytuacji. Papadopulos dał dobrą zmianę, Pietrowski umiejętnie włączał się do akcji ofensywnych, Badia miał sporo przechwytów, Sasa Zivec wygrywał pojedynki jeden na jeden, Uros Korun i Murawski zabezpieczali tyły, ale trzeba pochwalić wszystkich zawodników włącznie z Kubą Szmatułą. Wyglądaliśmy dobrze w ofensywie i defensywie, a o to w tym wszystkim chodzi – ocenił treenr Piasta.
Piast wykonał swój plan na pierwsze dwa mecze, zdobywając cztery punkty. Teraz jednak przed drużyna z Okrzei dwa wyjazdy.
– Mamy teraz kilka dni oddechu i szykujemy się do następnego spotkania, które rozegramy już w piątek, a potem jedziemy do Chorzowa. Nie będzie łatwo, ale teraz cieszymy się zwycięstwem ze Śląskiem – podkreśla Dariusz Wdowczyk.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Brawo!! Kroczek po kroczku, ale z taka gra i z tym sercem które panowie dziś zostawiliście na boisku to szacunek!! Brawo jeszcze raz brawo!!
Dobry mecz Piasta, nerwowy dla nas kibiców, bo my wiemy co to tułanie się po niższych ligach, piłkarze tego nie znają, no…..może poza niektórymi, Wdowczyk trafił ze składem, i mam nadzieję że nie będzie grzebał przy następnej okazji, typy Szeliga na bocznej obronie, wszyscy dali z siebie dużo, nawet Sekulski który raczej bardziej bezbarwny był, ale przy bramce Murasia DOBRZE SIĘ ZACHOWAŁ, NATOMIAST MURAŚ WIELE STRAT, I TO GŁUPICH, ALE BRAMKA WSZYSTKO RÓWNOWAŻY, PAPEN DOBRA ZMIANA, BADII DOBRY MECZ, JEGO PODANIA NA NOS PALCE LIZAĆ, JESTEM DOBREJ MYŚLI, NA TERAZ ZOSTAJEMY W EKSTRAKLASIE, ALE….SĄ 2 WYJAZDY, I TU TRZEBA ZAPUNKTOWAĆ.
Moim zdaniem 3 i 2 u siebie ;))
Mim zdaniem teraz są DWA wyjazdy, a co później to później.
Mam pytanie do ludzi co dzis z Makiem na rodzinnym rozmawiali. Jakies pozytywne informacje przekazal? Troche jakby jeszcze kulal ale moze totylko z ostroznosci. Pewnie bedzie w kulisach no ale z pierwszej reki to zawsze lepiej. Moze tez ktos wie jakibyl cel przejscia szeligi przez sektory? Myslalem ze idzie doping prowadzic a on tylko rundke zrobil.
Fajnie by było z tych dwóch wyjazdów przywieźć chociaż 3 pkt to byłoby super
Trenerze Domagała wypierdzielaj z Piasta .Zniszczyłeś wielu zawodników z rocznika 97 kosztem bycia pierwszy trenerem Piasta
Bardzo ważne zwycięstwo, ale walka o utrzymanie cały czas trwa. Po prostu było by już bardzo źle gdybyśmy przegrali, albo nawet tylko nie wygrali. Zresztą jeśli teraz nie wyjazdach nie będziemy punktowali to wrócimy do punktu wyjścia, czyli prawdopodobnie na koniec stawki. Od Śląska byliśmy lepsi, jednak Szmatuła też miał kilka kluczowych interwencji. Tak, jak powiedział trener Wdowczyk nie było słabych punktów, nawet Korun w miejsce Masłowskiego to był dobry wybór. Bardzo ważny gol Radka Murawskiego i kapitalny strzał Saszy. W Lubinie remis nie będzie zły, a w Chorzowie nie możemy przegrać. Trener Urban ma jednak klasę, nie szukał tanich wymówek typu przypadkowa bramka, sędzia, nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji etc, tylko powiedział jak było – byliśmy słabsi, nie wszyscy tak potrafią.
Tak w Lubinie nie musimy wygrać, remis to jednak minimum, myślę że Zagłębie nie zaatakuje bojąc się powtórki z Cracovia i będzie to mecz na remis.
Powiem krótko oby tak dalej CAŁE ŻYCIE PIAST GLIWICE !!! Oi
Mnie bardzo podobało się wprowadzenie na plac gry Denisa Gojko. Cieszę się, że trener daje szansę tym najmłodszym. Mógł wpuścić kogoś bardziej doświadczonego, ale dał zadebiutować Denisowi. On, Krakowczyk, Szymkowiak, Dziczek powinni być wprowadzani małymi kroczkami do drużyny. Za kilka lat to mogą być nasze mocne punkty.