Władze Piasta odwołały się do Komisji Ligi od żółtych kartek, jakie zobaczyli w poprzednim meczu Hebert i Sedlar.
Anulowana została kartka Sedlara, Komisja Ligi natomiast podtrzymała karę indywidualną dla Heberta.
W przypadku Serba chodziło o pierwsze napomnienie, kiedy to obrońca Piasta – zdaniem sędziego zaatakował rywala nakładką. Jak było widać na powtórce Sedlar w porę zdążył cofnąć nogę i tym samym nawet nie musną zawodnika gospodarzy. Arbiter – pan Krzysztof Jakubik dopatrzył się jednak faulu. Chwilę później już słusznie sędzia ukarał gracza z Gliwic drugą żółtą kartka i w konsekwencji czerwoną. To osłabiło drużynę, ale i tak Piast zdołał doprowadzić do wyrównania.
W przypadku zagrania ręką Heberta – Komisja protest oddaliła. Warto zauważyć, ze Piast w tym przypadku został podwójnie ukarany, bo arbiter podyktował jeszcze rzut karny, wykorzystany przez Arkę.
Obaj zawodnicy będą mogli zagrać w najbliższym spotkaniu przeciwko Śląskowi, o ile trener zdecyduje się ich wystawić.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/Ekstraklasa S.A.






















dobra wiadomość, to co wnioskujemy o powtórzenie meczu od minuty kiedy dostał drugą żółtą, czy bierzemy remis ? 🙂
Dobre pytanie:)
Nie było pierwszej żółtej tzn. nie ma też czerwonej.