W drużynie Piasta wiele zmieniło się od przyjścia Dariusza Wdowczyka.
Szkoleniowiec nie tylko zmienił ustawienie, ale też postawił na innych zawodników. Jednym z tych piłkarzy, którym zaufał jest Gerard Badia. Katalończyk odwdzięczył się trenerowi dobrą gra, bramkami i asystami. To w dużej mierze jego postawie Piast zdobył osiem punktów z rzędu i przynajmniej na jakiś czas wydobył się ze strefy spadkowej. Już wcześniej Badia stał się ulubieńcem gliwickich kibiców, a teraz trudno wyobrazić sobie drużynę bez sympatycznego Hiszpana. W poniedziałek wreszcie klub ogłosił przedłużenie kontraktu z 27-letnim pomocnikiem.
– Bardzo się cieszę, że zostaję w Gliwicach, czuję się tutaj jak w domu i przyznam szczerze, że zżyłem się z tym miastem i ludźmi. Gliwicom zawdzięczam wszystko, kiedy moja kariera była na rozdrożu odezwał się do mnie Piast, z którym związuję się już kolejną umową. Piast to dla mnie coś więcej niż klub – powiedział zaraz po podpisaniu kontraktu Badia.
Dwa ostatnie mecze nie były jednak udane dla Piasta i Badii. Gliwiczanie najpierw bowiem przegrali po bardzo słabym meczu z Termaliką, a potem ulegli Jagiellonii. To znów zepchnęło zespół do strefy spadkowej. Na szczęcie dla Piasta miał miejsce podział punktów i gliwiczanie będą jeszcze mieli siedem szans, aby poprawić obronić Ekstraklasę dla Gliwic.
Przed nami runda finałowa i walczymy. Zrobimy wszystko, żeby zostać w ekstraklasie. Jestem optymistą, bo po prostu mamy lepszą drużynę od niektórych drużyn z grupy spadkowej. Wierzę w chłopaków, bo widzę ich na treningach i naprawdę wyniki mamy zdecydowanie gorsze od umiejętności. Tylko trzeba to pokazać na boisku – przekonuje Hiszpan.
Runda finałowa rozpocznie się w najbliższy piątek, a zainauguruje ja mecz Arki Gdynia z Piastem. Badia w poprzednich dwóch meczach z ta drużyną wpisywał się na listę strzelców. Teraz też ma na to ochotę.
Wierzę, że będzie dobrze i że znów zacznę strzelać. Forma wraca, jestem tego pewien. Strzeliłem im gola w pierwszym i drugim meczu. Oba wygraliśmy. Mam nadzieję, że to powtórzymy, choć Arka także walczy o utrzymanie, a różnice są minimalne. Łatwo nie będzie, ale to było do przewidzenia – stwierdza Katalończyk.
Ostatnie mecze pokazały, że jak Badia nie strzela, to inni też nie trafiają. Miejmy więc nadzieję, że w piątek ulubieniec gliwickiej publiczności znów trafi i poprowadzi niebiesko-czerwonych do zwycięstwa.
Opracowanie: piast.gliwic.epl/piast-gliwice.u/katowickisport.pl






















To jest jedyny człowiek w zespole który swoim optymizmem na boisku i poza nim może być dobrym duchem zespołu i dzięki temu możemy się utrzymać innych pozytywow w pozostałych nie widze.
Modlić się aby Gerard przynajmniej w tych pierwszych trzech meczach coś strzelił,bo na pozostałych nie ma co liczyć.Przyjrzałem się ostatnio Mrazowi-to jakby inny człowiek niż jeszcze kilka miesięcy temu,zero dynamiki,zero podań,zero strzałów,zero zagrań,zero pomyślunku i przewidywania zdarzeń.Głowa opuszczona,tępy wyraz twarzy-po prostu piłkarski,wypalony szrot.Można tak jeszcze długo wymieniać i dotyczy to przynajmniej jeszcze dziesięciu innych jego kolegów z drużyny.Wobec powyższego entuzjazm trenera Wdowczyka i jego optymizm budzi moje coraz większe zaniepokojenie.
Bravo Gerard szacun zostań naszym Kapitanem
Zaglebie bedac fair play w stosunku do nas powinno nam podarowac 3 pkt za ich trzecie miejsce w zeszlym sezonie 😉 a tak na powaznie bedzie dobrze. Trzeba wierzyc do konca. Hej Piast
Wierzyłem do końca parę lat temu do końca pewnego meczu z Cracovią teraz co będzie to będzie L. Jak się utrzymamy bedzie dobrze jak spadniemy przynajmniej tańsze bilety będą
Gdyby wszyscy tak wierzyli w Piasta jak Badi. To jest niesamowity człowiek. Cieszę się bardzo że podpisał kontrakt i życzę mu jak najlepiej, bo widać, że kocha to co robi 🙂
Badia bez wątpienia to człowiek któremu najbardziej chyba oprócz kapitana oraz Szmatuły zależny na tym klubie. Znajda się jeszcze innego osoby ale nie mniej 60% składu widać kładzie tzw H.. na to gdzie Piast zagra w przyszłym sezonie dla tego niech Trener w przerwie wietrzy szatnie im szybciej i zatrudnia tych którzy jak dostana u nas zatrudnienie będą się starać.