Piast przegrywa z Jagiellonią w meczu kończącym rundę zasadniczą

W meczu kończący sezon zasadniczy 2016/17 – Piast Gliwice uległ Jagiellonii Białystok 0:1. Bramkę, która dała białostoczanom trzy punkty w 25 min zdobył Cillian Sheridan.

Jagiellonia przyjechała do Gliwic po wygraną, bo tylko taki wynik zapewniał drużynie z Białegostoku start do rundy finałowej z pierwszego miejsca, a jest to duży handicap w postaci podejmowania u siebie lidera i wicelidera. Gliwiczanie natomiast mieli jeszcze realne szanse, aby  zająć 12 miejsce i dzięki temu w tej dogrywce rozegrać cztery spotkania przed własną publicznością.

Dariusz Wdowczyk, po kiepskim występie swoich podopiecznych w Niecieczy,  dokonał zmian w składzie. W wyjściowej jedenastce pojawili się m.in. Mójta, Mraz, Sedlar, Bukata, a na ławce usiedli Papadopulos, Flis czy Vranjes.  Efektu w postaci  trzech punktów jednak to nie przyniosło, ale gra wyglądała lepiej niż w Niecieczy.

Na początku inicjatywę miał Piast. Gliwiczanie byli aktywniejsi,  próbowali wypracować sobie okazję do zdobycia gola, a goście się bronili, próbując kontratakować.  W efekcie do 13 minut nic ciekawego nie wydarzyło się na boisku. Dopiero wtedy pierwszy, celny strzał oddał Badia, pewnie jednak wyłapany przez Kelemena. W odpowiedzi Wasiluk przymierzył z dystansu, ale nie było to celne uderzenie.  W 25 minucie Masłowski  uderzył sprzed linii pola karnego, piłka przeszła tuż nad poprzeczką. Chwilę później Jagiellonia prowadziła już 1:0. Ivan Runje wbiegł w pole karne i zacentrował futbolówkę wprost na głowę Cilliana Sheridana, który mimo asysty Szeligi, umieścił ją w bramce Piasta. Jak się potem okazało, ustawiło to cały mecz. Białostoczanie bowiem skoncentrowali się na obronie wyniku, a gliwiczanie nie potrafili doprowadzić choćby do remisu. W 40 minucie z powodu kontuzji plac gry musiał opuścić Szeliga, zastąpił go Pietrowski. To były najciekawsze wydarzenie tej odsłony.

Po zmianie stron zawodnicy obu drużyn sporo biegali, walczyli, ale nie potrafili sobie stworzyć bramkowych sytuacji. Dariusz Wdowczyk próbował zmienić losy tego pojedynku wpuszczając do boju kolejnych zawodników. W efekcie Piast wypracował sobie przewagę i stworzył kilka sytuacji, które mogły zakończyć się powodzeniem. W 76 min Pietrowski dograł z prawej strony w pole karne, a tam do piłki dopadł Papadopulos. Napastnik Piasta nie wykorzystał jednak  doskonałej sytuacji i trafił prosto w interweniującego Kelemena. Dwie minuty później Papadopulos dograł do wbiegającego w pole karne Masłowskiego, który znalazł się w sytuacji sam na sam, ale piłka znów zatrzymała się na interweniującym bramkarzu Jagiellonii. W końcówce gliwiczanie rzucili już wszystko na jedną szalę. Na bramkę Jagiellonii atakowali nawet Sedlar i Hebert, ale bez powodzenia. Jeszcze w 90 minucie Masłowski trafił w poprzeczkę.  Nie przyniosło to jednak efektu, nawet w postaci wyrównującego gola.

Dariusz Wdowczyk pochwalił swoich podopiecznych za walkę i ambitną postawę, stwierdzając nawet, że był to najlepszy mecz w wykonaniu Piasta od kiedy przejął drużynę. Marne to jednak pocieszenie, bo gliwiczanie po tej porażce zsunęli się na 15 miejsce w tabeli, a po podziale punktów, mają ich tyle samo co ostatnia drużyna – Górnik Łęczna i 14-sty Ruch. To oznacza, że niebiesko-czerwoni w rundzie finałowej rozegrają cztery spotkania na wyjeździe i trzy u siebie. \

22 kwietnia 2017, 18:00 – Gliwice, ul Okrzei
Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok – 0:1 (0:1)
Bramka:
Cillian Sheridan 25

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 26. Bartosz Szeliga (40, 5. Marcin Pietrowski), 25. Aleksandar Sedlar, 91. Hebert, 17. Adam Mójta – 21. Gerard Badía, 82. Martin Bukata, 9. Radosław Murawski, 15. Michał Masłowski, 2. Patrik Mráz (56, 27. Michal Papadopulos) – 44. Łukasz Sekulski (66, 7. Maciej Jankowski).

Jagiellonia: 25. Marián Kelemen – 2. Ziggy Gordon, 17. Ivan Runje, 16. Guti, 14. Marek Wasiluk (82, 8. Łukasz Burliga) – 7. Dmytro Chomczenowśkyj, 4. Jacek Góralski, 22. Rafał Grzyb (59, 9. Arvydas Novikovas), 6. Taras Romanczuk, 10. Fedor Černych – 18. Cillian Sheridan.

24 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PIAST

Chyba już wszyscy napisali wcześniej o tym meczu wszystko…myślę, że o utrzymaniu będzie decydować charakter trenera czy potrafi zmotywować zawodników i od nich samych czy zależy im na utrzymaniu naszego klubu w EX a będą to zawodnicy odpowiedzialni za strzelanie bramek

Seal

A Podgor strzela bramę w Podbeskidziu Osyra gra w Termalice komu oni nie pasowali w klubie? Przecież jako zmiennicy napewno dużo by wnosili do gry taki Osyra dużo dawał szatni pozytywnej energii ale futbol trzeba czuć a nie tak jak nasi frajerzy z zarzadu

łabędyPiast

Podgór to już nie poziom Ekstraklasy, ale…….Osyrę odpalił na wypożyczenie Latal, tak samo jak Angielskiego czy Sapałę do gieksy, ci piłkarze ciągnęli by nam wózek może z lepszym skutkiem a może i nie, mamy sporo wypozyczonych, dobra młodzież w CJL, ale teraz trzeba obronić Ex więc nie czas na eksperymenty.Dzisiejszy mecz pokazał że możemy to zrobić, z walką i determinacją, w dolnej ósemce nie grają Jagiellonię i Legie.

JanCor

Kto wie czy pozbycie się Osyry robiącego całą atmosferę w szatni, nie było większym błędem jak utrata Nespora.
Jak to w życiu, idąc do pracy, gdzie stado gnuśniaków, to idzie się tam z przymusu i pracuje na odpier*ol.

robi

DNO.Te pseudograjki spuszcza Piasta do 1 ligi wiec lepiej ich wy…lic juz teraz i dac młodziez z CLJ. TU nic nie da motywacja bo oni chca Piasta spuscic. Popamietacie moje slowa.Wiele razy bylem tu optymista ale teraz wiem od paru osob ze oni maja za cel spuszczenie Piasta. A zarzad ich wywali dopiero na koniec sezonu. Lepiej to zrobic teraz bo mlodziez moze cos z siebie da

rychu

Nie chcemy derbow z gornikiem,ruchem itp.w nice1 )-: ,trzeba wierzyc ze sie utrzymamy!!!

Kayser

No i stało się.Szkoda,b szkoda.R.I.P.

Jacek

za 90′: BarPulpet – 22 kwietnia 2017, 21:38:59 – public-gprs211046.centertel.pl
Graty Jaga, podoba mi się to co prezentujecie w tym sezonie. Aż 4 tys pofatygowało się by zobaczyć jak ekipa z miejskiej kasy frankiewicza zwija swoje żagle.

Seal

Dlaczego nie gra Cmelik o co chodzi? Przecież ten chłopak ma fantastyczna kawkę i napewno te 30 min by wytrzymał dając dobra zmianę zakaz odgórny?

Orion

Słyszałem ze podobno władze klubu są po meczu w Niecieczy posrane ze strachu.Jak to czytacie to dobrze wam tak jebane pijawy .Jak Piast spadnie to najlepiej wynoscie się z miasta.

sadam

Po raz kolejny w stratę bramki zamieszany jest Szeliga, a ustawienie w Mrazem grającym mocno z przodu nie było dobre. Z dwójki Sekulski – Papdopulos ten drugi chyba zrobił więcej, ale taką sytuację jaką miał po podaniu Pietrowskiego musi kończyć przynajmniej zdecydowanie lepszym strzałem. Masłowski niby miał jakieś sytuacje, tą pierwszą zmarnował jeszcze bardziej spektakularnie niż Papadopulos, ale z drugiej strony miał też liczne straty. Na plus zdecydowanie Jankowski, a także Bukata, Badia. Hebert i Sedlar. Nie uwzględniając ustaleń zielonego stolika i zabranych 4 punktów Ruchowi, rundę zasadniczą kończymy na ostatnim miejscu. Poza przypadkiem Podbeskidzia z ostatniego sezonu, w systemie ESA37 zawsze spadały dwie ostatnie drużyny po rundzie zasadniczej.

loth

bo Szeliga jest cienki jak dupa węża pisze to pomimo bylem jego wielkim obroncą ale to co ten gosc gra to jest jakas parodia… co z tego ze szybki jak pilka mu przeszkadza i nie umi podac celnie i ma 0rowe zrozumienie… rownie dobrze mozemy sobie zatrudnic usaina Bolta tez szybki a umiejetnosci piłkarskie pewnie porownywalne… na lawe i pomyslec czy warto go trzymac na przyszly sezon ale na ten sezon zapominamy o tym gosciu b o to bez sensu. optymalny sklad :
Mraz, Hebert, Sedlar,Pietrowski – Murawski Badia, Bukata (ew Ziwiec w zaleznosci czy gramy bardziej ofensywnie czy bardziej standardowo) Maslowski (z racji tego ze niemoze grac vranjes ew ziwiec moglby grac) z przodu napewno Jankowski (mimo ze bylem jego wielkim krytykiem to jest to nawsz najlepszy ofensywny pilkarz ostatniego czasu) a szpice to morzna moneta rzucic… chyba jednak papadopulos troszeczke bardziej ale to z racji wzrostu do stgalych fragmentow. amen !

nokoments

Jak wg Wdowczyka to był jego najlepszy mecz odkąd prowadzi Piasta to coś mu się na oczy rzuciło… Niczym się on nie różnił od tego z Niecieczą z wyjątkiem ostatnich 10 minut.
Dno totalne.
Najlepszy był Szeliga, który po którymś z rzędu chujowym zagraniu i szyderze ze strony trybun doznał urazu… psychicznego i zlazł z boiska.
Z taką grą nie wróżę nam niczego dobrego w ostatnich meczach.

CŻPG

Powiem tak może i Piast w drugiej połowie grał lepiej ale nie zmienia to faktu , że w
pierwszej zagrał klapę i to zagórowało na wyniku. Do tego napastnicy dalej nie wywiązują
się z założeń jakimi są strzelanie bramek. Jeszcze bardzo ważna rzecz stać piłkarzy było
by na więcej zaangażowania w grę bo nie urochnnie zbliża się pierwsza liga a oni dalej
graja jak by było połowa sezonu. Ja za ich zarobki i ugodnienia związane z praca jako
piłkarz zdzierał bym nogami murawę. A niektórzy z nich zachowują się nie godnie bycia
piłkarzem. Jeśli któryś z gwiazdeczek to czyta to niech zapamięta te słowa.
MOŻE NIE GINIESZ ZA NASZ KLUB ALE ZGINIESZ Z BRAKU ROZWOJU KARIERY Z TAK MARNA GRA !!

CŻPG

A inna sprawa poświęcam oczywiście jeżeli czytają ludziom z młyna co powinni co mecz dbać
o wizerunek tego sektora. Niestety wczoraj o ten wizerunek nie zadbali wpuszczając na
gniazdo przybysza który zna 5 piosenek na krzyż i każda z tych piosenek powtarza po
16 razy. Ludziom aż się dopingować odechciało bo ile razy można jedno i to samo śpiewać.
By tego było mało wszyscy porozwalani gdzie popadnie luki w środku jak w serze
szwajcarskim. Do tego co mecz standard przedszkole z Panienkami robiącymi sobie selfie
albo zajmujące się byle czym byle nie dopingiem a starszyzna zasiadająca na boku.
Ogółem istny rozpierdol wizerunku brak. Patrząc na młyny innych klubów nie mówiąc już
o jakości dopingu nie istniejemy. Pytanie do organizatorów kiedy to ogarniecie?!

qtafon

….od nowego sezonu….zatrudnić analityka ma anlizowac….co miesiąc badania wydolności org wszystkich….ilość przebiegniętych km w każdym meczu….od tego powinna liczyc się kasa do wyplaty….skończy się ziewanie na meczu i granie w ciula….dosypywanie kasy dla tych leni i nierobów to pomylka….

qtafon

….dodam….jesteś przygotowany do pracy….patrz wyniki testow….jest dobra kasa….nie….to na drzewo….

al.

SZKODA BO ZABRZE SIĘ CIESZY.SZELIGA ZAŁATWIŁ PIASTA.

antopol16

Teraz musi o sobie dać znać charyzma Wdowczyka. Nie ma innego wyjścia. Groźniejsze jest stado baranów prowadzone przez lwa, niż stado lwów prowadzone przez barana.

Seal

Coraz mniej wierze w Wdowczyka. Perez zaczynał z entuzjazmem Latał miał sposób by w każdym meczu punktować dzięki temu się utrzymaliśmy a Wdowczyk był dla mnie najlepszym rozwiązaniem teraz jest wielkim rozczarowaniem. Nawet przeszła mi mysl czy nie chce czasami spuścić Piasta bo ma z kimś układ. Poprostu mu nie wierze. Z tym Szeliga na obronie to się skompromitował tylko on jeden tak nie uważa.

makak

Myślę, że co niektórzy z Was nie mają racji. Rzeczywiście to nie był wybitny mecz. Nie był nawet bardzo dobry, ale nie można go nawet porównywać do tej padliny z Niecieczą. Po pierwsze przeciwnik kompletnie nie z tej samej półki, a po drugie widać było to czego kompletnie nie było tydzień temu czyli chęci i walka. Wczoraj przynajmniej mieliśmy sytuacje. Nawet kilka. OK, nie strzelili i to boli, ale w Niecieczy nie mieli ani jednej okazji. Jest ciulato bo to koniec rundy i miejsce jest jakie jest, ale zostało siedem meczy i nie można ich oddać bez walki. Jest jeszcze masa punktów do zdobycia. Nie można teraz zwiesić głów i bez walki spaść z tej ligi. Przynajmniej my, kibice bądźmy z nimi do końca. Jaki by on nie był. Przynajmniej my nie miejmy sobie nic do zarzucenia. Te 4 tyś na trybunach są lekko żenujące. Poza wsparciem naszych grajków już nic nie zrobimy. Nie da się już wymienić piłkarzy czy trenera. Na rozliczanie przyjdzie czas po sezonie. Nadzieja umiera ostatnia.

Iwona

mam pytanie do trenera ile jeszcze razy ma zamiar dawać szansę temu ćwokowi Szelidze,mam wrażenie że to kret który dostał w łapę żeby sprzedać i spuścić Piasta

Iwona

Czy ma ktoś numer do Wdowczyka bo mam wrażenie że nie chce widzieć tego co my wszyscy jesteśmy świadkami w wykonaniu Szeligii.Facet idż lepiej gnój przerzucac a nie grać w piłkę

Iwona

Dzieciaki lepiej graja od tego pajaca Szeligii,każda jego obecność na boisku to pewna przegrana Piasta