W miniony poniedziałek do Gliwic zawitał aktualny mistrz Malty i lider tamtejszej ligi Luxol St Andrews Futsal, by rozegrać mecz towarzyski z futsalową drużyną Piasta Gliwice. Maltańczycy wysoko zawiesili Piastowi poprzeczkę, wygrywając 3:2.
Gliwiczanie do tego spotkania przystąpili bez kadrowiczów: Michała Widucha i Macieja Mizgajskiego, a także Maksyma Pautiaka, który dostał kilka dni wolnego. Maltańczycy także przyjechali do Polski bez dwóch reprezentantów Malty i kadrowicza Rumunii. Od początku było widać, że choć to towarzyskie spotkanie, to goście będą chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony. Już w 2 min Despostović sprawdził formę Groszaka, gliwiczanie odpowiedzieli kontrą Dewuckiego, ale nie zakończoną strzałem. Potem przewaga była po stronie drużyny z Malty, ale pewnie w bramce spisywał się Groszak – broniąc uderzenia Barbarossy i Zamitta. Piast pierwszą sytuację bramkową stworzył sobie w 9 min. Wtedy po ładnej, dwójkowej akcji Piskorz – Szadurski, ten ostatni trafił w słupek. W 11 min Vuković uderzył z dystansu, po raz kolejny udanie interweniował Groszak. Równie dobrze jednak w maltańskiej bramce spisywał się Mifsud, który obronił m.in. strzały Dewuckiego i Barańskiego. Wreszcie w 18 min – Piskorz dostał dobre podanie z głębi pola, pierwszy jego strzał trafił w bramkarza, ale dobitka już okazała się skuteczna. Na 15 sekund przed końcem pierwszej połowy, po składnej akcji gości – Carl Azzopardi wyrównał stan tego pojedynku.
Pierwsza odsłona była dobry widowiskiem, ale druga była jeszcze lepsza. Była walka, szybkie tempo, spięcia, strzały i gole. W 26 min po zagraniu z autu – Gian Carlo Sammut wyprowadził Maltańczyków na pierwsze prowadzenie, a ledwie dwie minuty później grający trener Luxol – Frane Despostović precyzyjnie uderzył z rzutu wolnego obok broniącego już wtedy Daniela Hajduka i goście podwyższyli wynik na 3:1. Tuż po wznowieniu gry, prawą stroną urwał się Barański, idealnie zagrał wzdłuż pola karnego do Dewuckiego, który strzałem z pierwszej piłki zdobył kontaktowego gola. Gliwiczanie do końca walczyli o remis. Na 12 sekund przed końcem Dewucki w pełnym biegu uderzył z dystansu, ale trafił w spojenie słupka z poprzeczką.
Takie sparingi bez wątpienia mają sens, szczególnie przed tak ważnym meczem, jaki czeka Piasta. W wielkanocny poniedziałek gliwiczanie zmierzą się z liderem Futsal Ekstraklasy – Rekordem Bielsko Biała. W tym meczu zagrają już jednak kadrowicze i Maskym Pautiak.
Gra kontrolna – Gliwice, 10.04.2017
Piast Gliwice – Luxol St Andrews Futsal 2:3 (1:1)
Bramki:
1:0 – 18` Krzysztof Piskorz
1:1 – 20` Carl Azzopardi
1:2 – 26` Gian Carlo Sammut
1:3 – 28` Frane Despostovic
2:3- 28` Przemysław Dewucki
Piast Gliwice: Łukasz Groszak, Daniel Hajduk – Przemysław Dewucki, Zbigniew Mirga, Tomasz Szczurek, Paweł Barański, Krzysztof Piskorz, Marcin Grzywa, Michał Grecz, Sebastian Szadurski, Robert Satora, Bartosz Siadul, Tomasz Czech, Amadeusz Pasierb
Trener: Jacek Podgórski
Sędziowali: Grzegorz Wiercioch i Piotr Kolocze
Luxol St Andrews Futsal – Malta: 3. 13. Clint Mifsud Celino – Alves De Freitas, 5. Frane Despostovic, 6. William Barbosa, 7. Matthew Attard, 8. Gian Carlo Sammut, 9. Marc Zammit (k), 11. Andy Mangion, 17. Zvendan Vukovic, 18. Carl Azzopardi, 21. Matthew Xerxen, 23. Dejan Bizjak
Trener: Frane Despotovic
Asystent: Zeljko Anicic

























Nie ma już nawet futsalowych kopciuszków…