Górnik Łęczna – Piast Gliwice, skrót meczu

Drużyna Piasta bardzo ambitnie rozpoczęła ten mecz. Gliwiczanie zastosowali wysoki pressing, zabierali Górnikom piłkę już na ich połowie, ale nie stwarzali sobie stuprocentowych sytuacji.

Gdyby w tych pierwszych 45 minutach gliwiczanie strzelili gola, to potem mogliby już spokojnie czekać, co zrobi Łęczna i wyprowadzać kontry. Tak się jednak nie stało, a nie da się grać przez cały mecz wysokim pressingiem, szczególnie, gdy sił starcza na 60 minut. W końcówce gliwiczanie tylko się bronili i faulowali, co przełożyło się na czerwoną kartkę Sedlara. Górnicy lepiej wytrzymali to spotkanie pod względem kondycyjnym i jeszcze w 94 minucie zdołali  przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Skrót z tego meczu można zobaczyć TUTAJ   

15 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Motorniczy

Panie Płatek odejdź pan z naszego Piasta i to szybko!!!! Zarzad to wielka pomylka wszytko idzie na twór kturym jest futsal

Jacek

„Ambitne” kalectwo w czerwonych przegrało mecz o wsztstko z „wytrzymałym” kalectwem w zielonych przy żenującej frekwencji kibiców nie wiadomo czyich. Kiedy wreszcie koniec tej tragifarsy ????
PS
Wspaniałych wrażeń tym, którzy idą na kolejny pokaz AMBICJI i WALKI, buuuhahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaa….

jo23

Spierdalaj!!!!!

litości

Nie martw się o nasze wrażenia w sobotę, na stadionie pojawią się prawdziwi kibice, ziarno oddzielone od plew.

bynio

To chyba niestety będzie nieurodzaj. Mało ziarna.

litości

No niestety zapewne tak bedzie

chopin

Na tej ziemi to „wspaniałe ziarno” jak piszesz nie obrodzi chyba że zmienisz oracza (Latal)

litości

Gdzie uzylem slowa „wspaniałe”? jak już cytujesz w cudzysłowie to nie dodawaj tam swoich słów. Chodzisz na mecze dla trenera czy dla Piasta?

chopin

Czepiasz się słówek a nie czepiasz się ziaren jak to nazwałeś czyli(młyn)a jest on żenujący w naszej ekstraklasie ,a na marginesie chodzę na każdy mecz i bynajmniej mam barwy klubowe a reszta ziaren to co(plewa czy co)

litości

Mlyn nie mlyn dla mnie kibic to kibic, nie wazne z ktorego sektora. Zawsze jestem w barwach i nie jestem z mlyna.

tom

Pojawią się tylko masochiści którzy lubią być robienie za hu…. i ludzie ktrorych piłka nożna nie interesuje. Mi szkoda pieniedzy i nerwów żeby ogladac kolejny raz 0:3 bez walki

tom

w każdym razie frekwencja a szczrgolnie młyn w meczu z Wisła bedzie symboliczny max 3200

litości

W sumie to wali mnie to ile bedzie osob, mamy teraz wazniejsze problemy.

chopin

Z czego 3100 to pikniki ?

litości

Brommer tweetnął, że jutro zbiera się nasza rada nadzorcza, czyli dziś się niczego nie dowiemy, nawiasem mówiąc to wcześnie się zbieraj, żeby gadać o sytuacji drużyny, echhh