Piłkarski cud w Warszawie, Ruch ograł Legię

Po przegranej z Lechem 0:3 wydawało się, że gorzej już nie może być dla Piasta.

Tymczasem złe wieści dla drużyny Radoslava Latala napłynęły z Warszawy. Ruch sensacyjnie pokonał Legię i to na Łazienkowskiej 3:1. Dzięki zwycięstwu Niebiescy opuścili ostatnie miejsce  w tabeli, a przewaga gliwiczan nad tym zespołem wynosi tylko trzy punkty. Niewykluczone, że jest to koniec kryzysu podopiecznych Waldemara Fornalika. W tej sytuacji gliwiczanie nie mogą już sobie pozwolić na kolejne straty punktów.

 

24 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Bodzio

Coorwa!!!Kwiatki,Latale-wy się w końcu obudźcie-bo za rok to my z I-wszej ligi spadniemy!!!

!!!

sadam

Nie uwzględniając czterech punktów zabranych Ruchowi przy zielonym stoliku jesteśmy aktualnie na pozycji numer 15, najbardziej przerażający jest fakt, że pozycja jest całkowicie adekwatna do tego co pokazujemy na boisku. I jeszcze jedno ? Ruch z Legii wypożyczył Niezgodę, a wcześniej Mazka i Monetę. My mamy Masłowskiego? Zaraz wszyscy będą krzyczeć że to wszystko zarząd, a prawda przypuszczalnie jest inna. Latal niestety patrzy na nazwiska i to prawdopodobnie on chciał Masłowskiego, żadnemu z naszych młodych zawodników nie dał prawdziwej szansy, nikogo z nieznanych dotąd zawodników jeszcze u nas nie wypromował.

zią

on chciał Masłowskiego… co za brednie

nokoments

A masz jakiś dowód na to, że to brednie i że było inaczej?
Bo ja mam słowa Latala z 10 stycznia tego roku, gdzie mówi:
„? Michał zostaje z nami. To zawodnik, którego potrzebuje w swojej drużynie- zaznacza Latal.”
I co ty na to?

zią

a co ma powiedzieć publicznie? Zastanów się. Do nas zawsze trafiają odpady z Legii, więc logiczne jest, że ktoś z klubu ma układy z kimś z Legii – proste. Tak samo z Wisły trafiają do nas niechciani. I jeszcze jest jeden kierunek północno wschodni z którego do nas trafiają piłkarze jak Karauskaus czy Girdvainis. Sam Perez mówił o pewnych sprawach. Wolę 1 porządnego zawodnika niż 3 typu Girdvainis. Pensja tych 3 to pensja jednego dobrego zawodnika i to jest najbardziej smutne w tym klubie.

nokoments

Jakoś po porażce z IFK mówił wprost publicznie, że transfery były do dupy, tę wypowiedź też mam ci przytoczyć?
Jak go pytali w lecie o transfery to też mówił dziennikarzom, żeby się Płatka pytali.
Po powrocie do klubu też mówił wprost, że odszedł, bo mu prezes nie pasował.
Jak Barisic z Zivcem grali piach zaraz po jego powrocie to też mówił, że nie jest z nich zadowolony.
Co się nagle zmieniło, że Latal się hamuje w wypowiedziach do mediów i nie mówi tego co myśli? Jak coś wiesz, to powiedz, bo to ciekawe jest…
Po tym zgrupowaniu mówił, że jest zadowolony z transferów i że chce jeszcze tylko jednego napastnika, więc to pierdolenie, że nie dostaje tych co chce to można sobie między bajki włożyć.
No ale dalej żyjcie sobie w rzeczywistości w której Latal jest nieskazitelną postacią i wierzcie w jego „pomysł” na drużynę.
Ja już prawie pół roku temu pisałem, że z jego powrotu do Piasta niczego dobrego nie będzie, ale tutaj wszyscy wiedzą lepiej. 😉

nokoments

I jeszcze jedno – na Karauskausa to się Latal uparł i dlatego do nas dołączył.

wues

daje szanse młodemu Bukacie… Który z naszych młodych miałby taki kredyt zaufania…

Bolec

I to się kur..a nazywa zespół walczący i zdający sobie sprawę ze swojego położenia.
A nie grupa piz..eczek ciągle coś tam paplająca że niby się starali.
Od początku ciągle to samo, to , tamto,trener im nie pasuje, a trener to już inna bajka, bo Latal obecnie żyje w swoim świecie nie zdając sobie sprawy z powagi sytuacji.
Trzeba sobie uczciwie powiedzieć że Piast od jakiegoś czasu jest przytułkiem dla niepełnosprawnych,niechcianych i śmietnikiem managerów którzy wrzucają sobie do nas rożne odpady.
A że zarządzający tym klubem mają na wszystko wyje..ane i liczą się dla nich tylko liczby i etaty dla swoich figurantów to porządki mamy rodem z komuny.
A nasze przedszkolaki zamiast walczyć za ten klub, choćby dla swoich CV coś tam bajdurzą że się starali bo wiedzą że nawet jak położą laskę na Piasta to i tak nikt się tym nie przejmie.
Szczerze poniosło mnie ale już nie mogę znieść obecnej sytuacji a Ruch pokazuje że jeśli się tylko chce to można bez względu na okoliczności i szacun za to

nokoments

U nas miało być podobno wietrzenie szatni w zimie, młody tak pisał krótko po powrocie Latala – że ci którym się nie chce wylecą… Ciekawe co się od tego czasu zmieniło.
Czemu Szeligi nie spakowano i nie wysłano do Lubina skoro dawali za niego jakiekolwiek pieniądze?
Czemu pozwolono Zivcowi wrócić skoro nie chciał u nas grać?
Co Jankes, Masłowski i Girdvainis robią w drużynie i na boisku?
Po chuj nam Mójta?
Tak jak sadam wyżej napisał – Latal niestety patrzy na nazwiska, ma „swoich ludzi” i podobnie jak Nawałka – uparcie na nich stawia, dlatego musimy się męczyć patrząc na Bukatę, Masłowskiego, Jankowskiego czy Szeligę – bo to jego ludzie i będzie stawiał na nich do upadłego zamiast dać szansę Sapale, Flisowi, Angielskiemu czy innym młodym.
Najlepiej to widać na przykładzie Badii, który gra tylko jak Latal nie ma wyjścia.
Odkąd tylko pojawił się temat powrotu Latala do Piasta pisałem, że to głupota i że nic dobrego z tego nie wyjdzie – i nie wyszło, w tej chwili nie ma różnicy pomiędzy grą „za Necka”, a tym jak jest teraz.
Latal wrócił do nas tylko po to, żeby zadowolić kibiców po spapranym początku sezonu i to się udało fenomenalnie – wszyscy piali z zachwytu. Nikt się nie zastanawiał tylko jak piłkarze na to zareagują.
A zarządzający mają wyjebane, bo ich strategia się sprawdza, kibice nie protestują, nie marudzą, każdy tylko czeka, aż wróci magia poprzedniego sezonu, bo przecież Latal wrócił…
A prawda jest taka, że jak nie wygramy z Łęczną to trzeba szybko brać nowego trenera, żeby podreperował zespół mentalnie i odbudował atmosferę, która z tymi zawodnikami w połączeniu z tym trenerem już nie wróci nigdy.

Jac

Typowo polskie myślenie.Zmiana trenera cudownym lekiem na wszystko. Całe szczęście w bundeslidze myślą inaczej i dlatego też tam w piłke lepiej kopią.

nokoments

Zmiana trenera nie jest cudownym lekiem na wszystko, ale w przerwie zimowej mieliśmy 3 wyjścia:
1. Zespół przepracuje odpowiednio zimę z Latalem, uzupełni skład i zaprezentuje odmienioną postawę wiosną.
2. Będzie wietrzenie szatni i Latal odstrzeli tych co są rozgoryczeni jego powrotem/nie chcą już u nas grać/są za słabi i na ich miejsce przyjdą nowe ?Vacki i Nespory?.
3. Zawodnicy zostają, nie dogadują się z Latalem, więc trener odchodzi i nowa miotła robi atmosferę i wyniki.
Pierwsze dwa wyjścia się nie stały, zostaje więc trzecie. Ci zawodnicy z tym trenerem nie będą już nigdy grać tak jak w zeszłym sezonie, trzeba się z tym pogodzić miast zaklinać rzeczywistość ? przykro mi.

zbulwersowany

A u nas bez zmian , to była katastrofa , brak koncentracji , brak kluczowych zawodników , przestańta p…….ć i grajcie czym macie . Co wy dzieci jesteście ? to do piaskownicy , a nie na boisko.

Slazak

PRZETANCIE PIER,,,-BIADOLIC- jak cioty .Piast potrzebuje wygrac nastepny mecz, zlapac wlasciwy rytm, co tez sie wkrotce stanie.

orion

Pewnie masz rację ślązak że jedna wygrana jak przyjdzie może wszystko zmienić.Zwróc tylko uwagę ze nasi zachowują się beztrosko ciągle są usmiechnięci albo biorą udział w jakichs bzdurnych grach.Jakby nie rozumieli powagi sytuacji.A potem wychodzą na boisko i wszyscy ich leją jak dzieci.Gdzie oni mają honor i i waleczność z zeszłego sezonu?

litości

Matko, myslisz, ze oni to robia z wlanej woli??? Przeciez to jest ewidentnie przyjety kurs budowania wizerunku klubu blizej kibica, patrzcie czasem i analizujcie a nie wszystko dla was proste jak cep, swiat jest bardziej skomplikowany. Kurs do dupy bo wyniki lepiej przyciagaja ale, ze zarzadzanie mamy do dupy to wiemy nie od dzis.

Makak

Prawda jest taka że ci wszyscy piłkarze za wyjątkiem 2-3 mają w dupie co się stanie z Piastem w przyszłym roku. Jak uda im się obronić ekstraklapę to ok i dalej będą doić tą krowę, a jak nie to opuszczą Piasta i przeniosą się byle gdzie… do innej dojnej krowy. Dlatego zawsze powtarzam. Dobra akademia to podstawa, bo w najgorszym momencie wychowankowie za klub oddadzą 10 razy więcej zdrowia niż ci wszyscy przyjezdni pseudogwiazdorzy za dychę. Zwykle jest tak,że w sytuacji naprawdę trudnej to nikt nogi nie wstawi, a panowie menadżerowie pewnie już bezpiecznych lokalizacji dla swoich kopaczy szukają.

Makak

I jeszcze coś. To nie był żaden kurwa cud. Wy tu sił nadprzyrodzonych w to nie mieszajcie. To była czysta ambicja, wola walki, wiara we własne umiejętności i w to że grają ludzie z ludźmi i każdego można pokonać. Tylko że do takiego grania potrzebna jedt atmosfera w zespole a tej u nas nie ma.

fan-gliwice

1 –legia to nie ta sama co w grudniu
2–grali mecz z ajaxem brak sil
3–ruch zagral dobrze strzelil gola i gral nie cofnol sie do obryny
4— w tej lidze kazdy moze wygrac z kazdym

chopin

Tak koniec biadolenia Latal do trenowania zawodnicy do grania my do kibicowania i będzie ok ?

nokoments

Zmiana trenera nie jest cudownym lekiem na wszystko, ale w przerwie zimowej mieliśmy 3 wyjścia:
1. Zespół przepracuje odpowiednio zimę z Latalem, uzupełni skład i zaprezentuje odmienioną postawę wiosną.
2. Będzie wietrzenie szatni i Latal odstrzeli tych co są rozgoryczeni jego powrotem/nie chcą już u nas grać/są za słabi i na ich miejsce przyjdą nowe „Vacki i Nespory”.
3. Zawodnicy zostają, nie dogadują się z Latalem, więc trener odchodzi i nowa miotła robi atmosferę i wyniki.
Pierwsze dwa wyjścia się nie stały, zostaje więc trzecie. Ci zawodnicy z tym trenerem nie będą już nigdy grać tak jak w zeszłym sezonie, trzeba się z tym pogodzić miast zaklinać rzeczywistość – przykro mi.

litości

Latal ma dwuletni kontrakt, nie zwolnią goba sam raczej nie odejdzie.bo już.wie, że.dużo chętnych na niego nie było. Vacki i Nespory a skad ich wziasc, kto po naszym niepowaznym zachowaniu wobec Sparty bedzie chcial.z.nami gadac? Jezeli sie ytrzymamy to bedzie cud, w czerwcu odejda.ci ktorym koncza.sie.kontrakty a.my zostaniemy z.nowymi Izvoltami, Lazdeniczami i Horvatami czyli.w.mega czarnej.doopie.

JanCor

Wiele razy pisaliśmy aby powielać sprawdzone wzorce.
Tu o dziwo był kiedyś taki moment. Dlatego nie Latala, a jak za Brosza postąpiono, wyjebać pchły i darmozjadów.

seal

Zwykła ustawka a nie cud