Lukas Cmelik to piąty już zewnętrzny transfer Piasta przeprowadzony tej zimy.
O tym, że 20-letnu skrzydłowy rodem ze Słowacji może dołączyć do Piasta mówiło się już od kilkunastu dni. Transfer ten zapowiadał m.in. prezes – Marek Kwiatek. Zawodnik pojawił się w klubie środę i po przejściu badań w piątek podpisano z nim półroczny kontrakt z możliwością przedłużenia go o kolejne trzy lata.
– Miałem propozycje z innych klubów, ale zdecydowałem się na Piasta, bo był najbardziej zdecydowany w kwestii sprowadzenia mnie do siebie – stwierdził już po podpisaniu umowy Cmelik.
Słowak, choć ma dopiero 20 lat, to już było o nim głośno, nie tylko za sprawą dobrej gry, ale też poza boiskowych perypetii.
– Wiem, że otrzymałem szansę, dlatego będę ciężko pracował, aby ją wykorzystać – przyznał Cmelik. –
Radoslav Latal przyznał, że przez co najmniej miesiąc nie będzie brał go pod uwagę przy ustalaniu składu, bo zawodnik w ostatnim czasie leczył kontuzje ii nie grał.
– Przez długi czas nie rozegrałem meczu ligowego. Zimowy okres przygotowawczy spędziłem pracując z trenerem kondycyjnym z Żyliny. Teraz trenuję pod okiem fizjoterapeuty Piasta. Potrzebuję jeszcze trochę czasu – potwierdził Słowak.
Klub z Okrzei już kilkakrotnie podejmował próby reaktywacji zawodników z przeszłością, byli to jednak gracze starsi. Tym razem jednak szansę dostanie młody i perspektywiczny chłopak, młodzieżowy reprezentant Słowacji. Miejmy nadzieję, że to wypali, a Piast będzie miał z niego pożytek.






















Obyś tego nie spaprał bo młody jesteś. Graj tak dobrze żeby reszta była zazdrosna.