Kluby Ekstraklasy są już na ostatniej prostej przygotowań do rundy wiosennej, która rozpocznie 20 lutego meczem Ruchu Chorzów z Cracovią.
Zanim to się jednak stanie Piast rozegra jeszcze dwa sparingi. W sobotę na stadionie przy ul Okrzei o godz. 13:00 gliwiczanie zmierzą się z Banikiem Ostrawa. Ten mecz będzie generalnym sprawdzianem przed starciem z Pogonią Szczecin. W poniedziałek jeszcze Radoslav Latala dokona przeglądu pozostałych zawodników. Wtedy pewnie dopiero zapadnie decyzja, kto wybiegnie od pierwszej minuty przeciwko Portowcom.
Jak na razie Piast pozyskał dwóch napastników: Michała Papadopulosa, Rafała Sekulskiego. Przybył też Stojan Vranjes (pomocnik) i Adam Mójta (obrońca). Do szerokiej kadry na pewno też dołączy kilku juniorów. Zapowiadany jest jeszcze jeden transfer. Ma to być skrzydłowy, rodem ze Słowacji, ale to też młody zawodnik. Władze Piasta nie zdecydowały się też ściągnąć żadnego z wypożyczonych zawodników, choć sporo gra ich w innych klubach.
Nie udało się też pozyskać graczy z listy życzeń trenera Latala. Pierwszej porażki transferowej Piast doznał próbując ściągnąć Vamara Sanogo z Zagłębia Sosnowiec. Kwota dla gliwiczan okazała się zbyt wysoka, po zawodnika sięgnęła więc Legia. W mediach przewijały się też nazwiska Martina Doleżala i Valmira Berisha. Pierwszy był za drogi, a przypadku drugiego zbyt pazerny był menadżer.
Radoslav Latal dostał jednak zawodników na pozycje na których był deficyt, ale też odeszła spora grupa graczy. Przy Okrzei nie zobaczymy w najbliższym czasie: Josipa Barišicia (Arka Gdynia), Dominika Budzika (ROW 1964 Rybnik), Sandro Gotala (Ashdod SC ), Pawła Moskwika (Podbeskidzie Bielsko-Biała ), Sebastiana Musiolika (ROW 1964 Rybnik), Igora Sapały (P – GKS Katowice). Nie wiadomo natomiast co będzie z Saszą Zivcem, który został wypożyczony do Latina Calcio, ale grać nie może, bo go klub z Włoch nie zdążył zgłosić do rozgrywek. Na wypożyczenie może jeszcze pójść Marcin Flis.
Kolejny problem dla trenera i klubu to nadmiar zawodników spoza Unii Europejskiej. Aktualnie jest ich trzech, a może jednocześnie na boisku przebywać tylko dwóch. Przy Okrzei liczono, że uda się sprzedać Heberta, ale na Brazylijczyka nie zgłosili się chętni. Obrońca ten albo więc latem wyjedzie z Gliwic, albo przedłuży kontrakt, obie opcje są realne.
Podsumowując – zimowe transfery nie powalają na kolana. Raczej należy je traktować jako ubytki po letnich stratach. Największe nadzieje wiązane są z Papadopulosem, Sekulskim i Vranjesem. Na brak obrońców bowiem trenerzy nie narzekali, ale Mójta to gracz na pewno bardziej doświadczony niż Moskwik. Ważniejsze od transferów wydaje się być to, czy Piasta trafi z formą na te 10 spotkań. Na porażki już sobie gliwiczanie pozwolić nie mogą, jeśli chcą grać w grupie mistrzowskiej.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: piast-gliwice.eu






















Rafał Sekulski? No raczej nie…
no to Latal dostał co chciał 🙂 Latem zwinie manatki i tak oto szansa Piasta na rozwój – dobicie do czołówki klubów ekstraklasy poszła się pier….. nowy sezon z jakimś wuefistą;) Quo Vadis Piaście?
Ciekawe jak chcemy się załapać do górnej ósemki bez rozgyrwającego.
Obym się mylił, ale wygląda na to, że będą nerwy i walka o utrzymanie do samego końca.
nie będzie żadnej różnicy w grze i trzeba być na to przygotowanym. Piłka będzie fruwać z obrony do ataku z pominięciem lini pomocy, bo nie ma komu tam tej piłki kreować i rozprowadzać. Troche popsioczyliśmy na Vacka na wiosnę, ale na jesień to on był najlepszym środkowym pomocnikiem ligi, więc gra fajnie wyglądała 🙂 w tej chwili takiego zawodnika nie ma stąd takie wyniki nie inne.
racja, dupy nie urywają, to tylko uzupełnienie ubytków, nawet nie wiadomo czy trafne?
Rafał Sekulski , star ligi 20 lutego….kto pisał ten artykuł ? Chyba jeszcze na imprezie był pisząc ten tekst albo niezłego kaca miał autor tego „artykułu”
I saring zBanikiem jest dzisiaj a nie w niedziele…Artykuł na pałe. Panie Grzesiu i droga redakcjo ! Jeszcze kilka takich i nie zdacie do nastęnej klasy….
A hebert ma kontuzje? Czy chcą go na sile sprzedać? Za chwile sparing a on w auchan?
z tego co wiem to sparing jest w niedziele/./
Dzisiaj jest o 13 właśnie trwa.
do przerwy 0:0, armaty !!!! 😉
1:0 Sekulski 😉
2:0 Sekulski 🙂
2:0 Sekulski 😉
Teraz nie poszydzisz z armat? Śmiało nie krępuj się.
cały czas byłem za tym transferem, nie martw się 😉 zgrzewaj 😉
Ja już od dawna tego nie robie mądralo.Jak mnie znasz to dobrze powinieneś to wiedzieć.Jak byłeś za transferem Sekulskiego to nie jęcz jak baba zanim ten dobrze kopnął piłkę bo słabo się to czyta.
Sporo to Ty tu ciągle jęczysz 😉 Pozdrawiam, z mojej strony koniec.
Zalaopanie się do górnej 8_ki to będzie wyczyn poparty wielkim szczęściem.Bez „kreatora” nasza gra będzie wyglądała jak dotychczas „dzida do przodu” i jakoś to będzie.Ja jako kibic Piasta wierzę że się uda.CZPG
Panie redaktorze według mojej wiedzy to Papadopulos i Vranjes byli na liscie Latala a sam prezes publicznie o tym mówił.Jeśli się mylę to proszę podać tę listę zamiast siać ferment.
Sekulski na 1-0 dla Piasta , pol godziny do końca 😉
Sekulski z 2 golami 😀 Oby tak dalej 😀
Redakcjo a kto to jest Radoslav Latala???
Stomatolog z Warszawy 🙂
Paweł Moskwik – podziękowanie za te kilka lat w Gliwicach!. Ambicja i pełne zaangażowanie to Twoje znaki rozpoznawalne, za które należy Ci się nasz szacunek. Powodzenia w Bielsku i wielu bramek na boiskach I ligi.
Jest ok
Zamiast jęczeć to ruszyć się na pierwszy mecz pokazać że kibicem się jest z klubem na dobre czy na złe zawsze a nie tylko gdy walczy się o wicemistrzostwo!!
najlepiej być kibicem z klapem na oczach. Konstruktywna krytyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła 😉
Rzeczowa krytyka tak , ale wylewanie wiadra gówna na własny klub już nie. Najlepiej przyjść na mecz i w gronie kibiców dyskutować o bledach i słabościach. Na koniec sezonu ocenimy Piasta.