Mójta i Sekulski już oficjalnie w Piaście

Adam Mójta i Łukasz Sekulski już oficjalnie są zawodnikami Piasta – poinformował klub.

Mójta trafił do Piasta jako wolny zawodnik. Były gracz Wisły i Podbeskidzia  podpisał z Piastem półtoraroczny kontrakt.

Łukasz Sekulski natomiast został wypożyczony z Jagiellonii Białystok i będzie bronił niebiesko-czerwonych barw do końca tego sezonu.

Oba te nazwiska już wcześniej już wcześniej przewijały się w mediach w kontekście gry w drużynie Radoslava Latala.  Nie jest to więc zaskoczeniem.  Mójta, który gra na pozycji obrońcy ma 30-lat i grał już w wielu klubach, głównie polskich. Jesienią tego sezonu bronił barw Wisły Kraków, gdzie zaliczył 10 występów i strzelił dwa gole. W poprzednim sezonie bronił barw Podbeskidzia, gdzie zagrał aż w 31 meczach, strzelając przy tym siedem goli, co jak na obrońcę jest wynikiem rewelacyjnym.

–  Na pewno jestem obrońcą, który dobrze się czuje w grze ofensywnej. Zdaję sobie sprawę ze swoich atutów i uważam, że odnajdę się w taktyce Piasta. Nie ukrywam, że również wizja gry trenera Latala miała wpływ na moje przenosiny do Gliwic. Cieszę się, że szkoleniowiec widzi mnie w zespole i postaram się wykorzystać każdą szansę na grę, którą od niego otrzymam – mówi w rozmowie z oficjalną stroną klubu – Adam Mójta.

Sezon był udany dla zawodnika, ale nie dla klubu, który reprezentował. Podbeskidzie bowiem spadło z Ekstraklasy.

Łukasz Sekulski jest wychowankiem Wisły Płock. W sezonie 2014/15 broniąc barw Stali Stalowa Woli z 30 golami został królem strzelców II ligi. Wtedy trafił do Jagiellonii, gdzie jednak nie przebił się do pierwszego składu. Został wypożyczony do Korony Kielce. Tu już występował częściej, strzelając dla krwisto-czerwonych 5 goli. W październiku 2016 roku  jednak nabawił się kontuzji.  Kielczanie byli zainteresowani przedłużeniem umowy wypożyczenia, ale zarówno sam zawodnik jak i włodarze Jagiellonii chcieli, aby zmienił otoczenie. W konsekwencji trafił do Piasta.

lukasz-sekulski

– W każdym z klubów, w których występowałem, starałem się dać z siebie maksimum możliwości i pomagać jej zdobywać punkty. Akurat zdarzyło się tak, że w meczu Korony z Piastem strzeliłem gola gliwiczanom i spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Myślę jednak, że ani trener, ani zawodnicy Piasta nie mają mi tego meczu za złe.  Teraz  liczę, że teraz piłka będzie wpadać do siatek rywali – komentuje swój transfer na Okrzei Sekulski.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt. i foto: piast-gliwice.eu

12 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Normalny

Witamy:)

Marcin

Korona to złocisto-krwiści, a nie krwisto-czerwoni…

KrisKopernik

Gorszy od Jankowskiego nie bedzie-bo sie juz nie da!

JaKochamPiasta

Brawo potwierdziło się to co było na czarno na meczykach jeszcze ktoś do obrony a jak się sprawdzą to ich wykupić.

Informator

Mójta jak najdalej do przodu – bo i strzelić potrafi i podać idealnie. Natomiast nigdy do obrony, bo ciężko mu to idzie. W ofensywie powinien nam dużo dać.

Jac

Transfery rodem z Roosvelta. Ciężki to będzie okres dla kibiców Piasta. Żadnego konkretnego nazwiska 🙁 jest mi przykro…

Pad

Szczerze mówiąc liczę,że jesteśmy wystarczająco mocni by się utrzymać . Mamy na to wystarczająco jakości w składzie. Martwi mnie to co się może dziać z drużyną po sezonie. Nie wiadomo, czy klub próbuje przedłużyć wygasające ,a wygasają kontrakty takich zawodników jak Badi. Przy tym jak widzę jakie transfery wykonuje nasz Piast w ostatnim czasie do następnych rozgrywek możemy przystąpić bardzo słabi.

mlody

Szmatuła – Mraz , Korun , Hebert , Szeliga – Mójta , Pietrowski , Murawski , Mak , Vranjes , Badia – Papadopulos. Innej jedenastki nie widze na dzis

Tomek

Ja tu widze dwanaście nazwisk

Pad

No . To by było ciekawe zagranie taktyczne Latala grać w 12 😀

mlody

XD To faktycznie dałem dupy , to niech będzie bez Maka bo na razie po kontuzji lepiej niech nie gra za dużo 😉

lydziej

Tradycyjnie nie hejtuje tylko czekam na możliwość – mam nadzieję obiektywną – oceny tych wzmocnień po kilku tygodniach. Mimo wszystko trochę świeżej krwi zawsze się przyda. Mam nadzieję, że trener Radoslav ze współpracownikami poukładają to najlepiej jak można. A przyszły sezon rozpocznie się normalnie bez niepotrzebnych nikomu nerwów i będzie lepszy od obecnego. Pozdrawiam wszystkich kibiców Piasta i do zobaczenia na stadionie 🙂