Tuz przed wyjazdem na zgrupowanie do Czech, Radoslav Latal przeciął spekulacje dotyczące jego ewentualnego wcześniejszego zakończenia wypożyczenia i powrotu do Legii.
Szkoleniowiec Piasta stwierdził, ze zawodnik jest mu potrzebny. Sam Masłowski też był zdziwiony, że pojawiły się takie informacje.
– Ktoś pytał mnie, czy odchodzę z Gliwic. Gdy wróciłem z urlopu, pytałem o to ludzi w klubie. Usłyszałem, że nie ma takiego tematu. Dowiadywałem się również w Legii i też mówili, że żadnego kontaktu w tej sprawie nie było – stwierdził w rozmowie z Super Expressem pomocnik Piasta.
Masłowski sprowadzany był do Gliwic, by zastąpić w środku boiska Kamila Vacka. Jak wiemy to się jednak nie udało. Wg portalu prowadzącego statystyki Lotto Ekstraklasy – InStata – zawodnik wygrał ledwie 42 procent wszystkich toczonych pojedynków, skuteczność podań wyniosła 74 procent, oddal 22 uderzenia z tego 4 były celne. Średnio podejmował niecałe trzy próby odbioru piłki na mecz. I ta najistotniejsza liczba – jeden strzelony gol i jednak asysta, to trochę za mało, jak na gracza środka pola.
– Zawsze grałem na dziesiątce, a w Piaście jestem trochę cofnięty, mam więcej zadań defensywnych. Ciągnie mnie do przodu, ale nie mogę sobie lawirować. Kto wie, może teraz zostanę świetnym defensywnym pomocnikiem i zamiast pięknych asyst będą efektowne odbiory – tak tłumaczy to zawodnik.
Piast po rundzie jesiennej zajmuje 13 miejsce w tabeli, co jest wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań wszystkich, także i Masłowskiego. Zdaniem wypożyczonego z Legii gracza miniona runda nie była jednak tak zła, jak wskazuje na to lokata.
– Oczywiście wymagam od siebie więcej, ale nie wydaje mi się, żebym dał sztabowi powody, aby ze mnie zrezygnowali. Zespół grał dobrze, ale brakowało nam szczęścia. Ja grałem niezłe mecze, lecz nie było wyników, a wtedy inaczej patrzy się na zawodników, także indywidualnie – podkreśla na koniec Masłowski
<p style=”text-align: right;”>Opracowanie: piast.gliwice.pl/sport.se.pl/</p>
Opracowanie: piast.gliwice.pl/sport.se.pl/






















Odejdź Pan dla dobra wszystkich…
Widze ze nie forma ale humor dopisuje,hehe
Za ten wywiad powinien wylecieć…Co za brak ambicji i samokrytyki…Masłowski,Ty nawet na strefę się nie nadajesz..Odejdź,prosimy 😀
Mam nadzieję, że w Hiszpanii dasz powód sztabowi i Cie wyrzuca na zbity pysk. 🙂
No *******wa stary przesadziłeś!
Jesteś Masło cienki jak grafen, grasz taką padakę że nie sposób patrzeć na twoje poczynania na boisku.
Gdzie twoja samokrytyka!!!!
Spójrz „Messi” na swoją statystykę!!!!!
Oj te zioła Ci nie służą
Hm
Wiec koniecznie Piast musi cie wykupić z leglej
Jak będziesz grał bardzo dobrze to transfer za grube mln pewny
Taka próba oszukania rzeczywistości Panie Maslowski
Złóżcie sobie do kupy dwie wypowiedzi: Latala, który mówi, że Masłowski jest mu koniecznie potrzebny i Masłowskiego, który chwali grę swoją i drużyny w tę chujową jesień…
Jestem przekonany, ze Masłowski robi sobie jaja bo wie, że klub może mu naskoczyć. Musi być umowa Piasta z Legią, katastrofalnie niekorzystna dla nas. A Latal jest pracownikiem klubu, swoje zarabia regularnie, więc musi się na niektóre idiotyzmy zgodzić. Wtopa na Masłowskim jest bardziej bolesna, niż te na Janczyku czy Collinsie Johnie.
Tamci mogli siedzieć na ławce, a potem pod nią. Masłowski musi grać, szargać murawę i zużywać tlen przy Okrzei.
Ty jestes margaryna a nie maslo. Jakos do czerwca musimy przezyc z tym balastem a potem mam nadzieje nigdy wiecej przy Okrzei cie nie widziec!
Czy ten chłop oglądał swoje statystyki?? Przecież one są dramatyczne. Idę o zakład, że wg umowy z Legią, ma zagrać tyle a tyle meczy i Piast nie jest w stanie nic z tym zrobić. To że gra słabo to jeszcze pół bidy, ale ta wypowiedź mnie wyrwała z butów.
sarkowicz co????….
Ty krwo.. Zresztaco się ciemniakowi dziwic skoro nie miał zielonego pojęcia na temat nożnej on mógłby być prezesem tylko w c klasie bo niżej spaść nie można,