Mateusz Mak niewątpliwie urodził się z talentem do gry w piłkę.
We wszystkich klubach w których do tej pory wystepował, pokazywał się z bardzo dobrej strony. Jego problemem jednak i to poważnym są kontuzje. Mak trafił do Piasta po poważnym urazie kolana. Szybko wywalczył sobie miejsce w składzie. W sezonie 2015/16 strzelił 7 bramek i zaliczył 3 asysty, niewątpliwie przyczyniając się do zdobycia tytułu wicemistrza Polski. W tym sezonie miał być ważnym ogniwem w zespole i pewnie tak by się stało, gdyby nie kolejna kontuzja kolana. Góral z Suchej Beskidzkiej nie poddał się, ale tym razem postanowił zaufać lekarzom z Barcelony
– Udało się to zorganizować dzięki Gerardowi Badii, który też kiedyś korzystał z jego pomocy. Poleciałem do Hiszpanii na konsultacje i doktor zrobił na mnie tak ogromne wrażenie, że postanowiłem się tam zoperować. Miałem możliwość skorzystania z usług polskich specjalistów, ale doświadczenie doktora Cugata i nazwiska sportowców, których operował, były czymś, co przeważyło. Towarzyszył mi tam nasz kierownik Adam Fudali. Podczas spotkań z doktorem pełnił rolę tłumacza. Jestem mu niezwykle wdzięczny, bo jego pomoc była nieoceniona. Zabieg nie był skomplikowany, metody leczenia okazały się podobne do polskich. To nie było nic odkrywczego, ale jednak lata doświadczeń przeważają na korzyść doktora Cugata. Zawodnik musi mieć w głowie pewność, że wszystko zostało dobrze zrobione – tłumacz Mak w rozmowie z katowickim Sportem.
Wiadomo już, że zawodnik poleci z drużyną na zgrupowanie do Hiszpanii. Po nowym roku rozpocznie już treningi na boisku.
– Wkraczam w ostatnią fazę powrotu. Lekarz mówił, że po 4 miesiącach będę mógł wrócić na boisko, a przed świętami minął właśnie ten czas. To ostatni etap rehabilitacji, ale jest on szczególnie ważny, bo zaczynam biegać po boisku – zdradza Mateusz Mak.
Cały wywiad przeczytacie na katowickisport.pl TUTAJ






















Maczku wracaj silniejszy ! Czekamy na Ciebie !
dobra wiadomość jeszcze sanogo vranjes plus gotal w pełni sił jankowski jako środkowy pomocnik i będzie dobrze no i reszta też wypadnie na zgrupowaniu a i nowy kontrakt dla rubena.
Jankowski plus ruben- dobre
Jankes swoją szanse miał i jej nie wykorzystał.jest bardzo przeciętnym piłkarzem ktory po sezonie życia w ruchu sie wypalił
Ruben-2 razy do tej samej rzeki sie nie wchodzi(po odejściu z Piasta rubena nie ma jako piłkarza)
lecz sie chłopie 😉
Gotala i Barisica nie ma już w klubie .
Patrzac na ruchy transferowe innych klubow to w Piascie nie ma rewelacji, wrecz minimalizm.
No i jest niespodzianka.
co masz na myśli?
Chcieć to nie znaczy móc