Obniżenie formy i jakości sportowej drużyny Piasta przełożyło się na spadek frekwencji na Okrzei, ale nie zanotowano drastycznego ubytku kibiców.
Pod czas spotkań rundy jesiennej na trybunach stadionu przy ul Okrzei średnio zasiadało 5200 widzów. W poprzednim sezonie było to 6200, ale w to wliczono równeiz rundę dodatkową. 5200 to 14. wynik w Lotto Ekstraklasie. Mniej kibiców odwiedziło stadion w Lublinie, gdzie grał Górnik Łęczna – 3800 i w Niecieczy. Mecz Słoników oglądało średnio 3700 widzów. Najwięcej widzów tradycyjnie zasiadało na stadionie przy ul Łazienkowskiej, gdzie średnia wyniosła 19100.
Bezwzględne liczby wskazują więc na bardzo przeciętny wynik Piasta, ale zupełnie inaczej to wygląda, gdy porównany frekwencje do liczby mieszkańców. Biorąc pod uwagę procent liczby ludności danej miejscowości do zasiadających na trybunach, to wszystkich na głowę bije Termalika Bruk Bet. Niecieczę zamieszkuje 700 ludzi, a to oznacza, że na trybunach zasiada prawie pięć razy więcej niż mieszka w Niecieczy (493%).
Na drugim biegunie jest Legia Warszawa. Mistrz Polski ze średnią 19100 jest na I miejscu, ale po przeliczeniu na liczbę mieszkańców, spada na ostatnią lokatę. Ledwie 1,1% warszawiaków przychodzi na stadion przy ul Łazienkowskiej.
Biorąc pod uwagę ten wskaźnik na drugim miejscu jest Górnik Łęczna (19,7%), ale Górnicy swoje mecze rozgrywają w Lublinie, a na dodatek część tamtejszych kibiców protestuje.
Nie ma natomiast przekłamania w przypadku Lubina. W mieście liczącym około 70 tys. Ludzi, na stadionie zasiada ponad 6 tys. widzów, co daje 8,5%.
W tym przypadku Piast z niespełna 3% wskaźnikiem plasuje się na 12 lokacie. W Gliwicach nie ma więc powodów do dumy, ale też i sytuacja nie jest dramatyczna.
Niewątpliwie ogólna liczba kibiców jest zaniżana przez fakt rozgrywania spotkań w drugiej połowie listopada i grudniu, kiedy to spada temperatura. Dla przykładu na hitowy pojedynek z Legią, uczestnikiem Ligi Mistrzów nie sprzedano wszystkich biletów. Na stadionie zasiadło 8200 widzów z tego 1000 z Warszawy. To i tak najlepszy wynik w tej rundzie. Podczas meczu z Ruchem Chorzów na Okrzei pojawiło się 7762 kibiców.
Gdyby zastosować jeszcze kolejną zmienną, która byłaby liczbą widzów w stosunku do miejsca zajmowanego w tabeli, to ta runda wcale nie wygląda najgorzej. W poprzednim sezonie, kiedy Piast wygrywał mecz za mecz i przez ponad pół jesieni był liderem Ekstraklasy, kibiców nie przychodziło znacząco więcej. Największą frekwencję zanotowano podczas meczu z Wisłą Kraków, kiedy to na trybunach stadionu przy ul Okrzei. zasiadło 8900 kibiców Średnia znacząco poprawiła się, gdy rozpoczęła się rywalizacja w grupie mistrzowskiej, ale wejściówek zabrakło tylko na ostatni mecz z Zagłębiem Lubin, po którym miała miejsce ceremonia rozdania medali za zdobycie wicemistrzostwa Polski.
Podsumowując, niewątpliwie złą wiadomością jest, że stadion zapełnia się tylko w połowie. Za dobrą monetę natomiast można przyjąć to, że mimo znacznie słabszej gry bezwzględna liczną widzów nie spadła w sposób znaczący. To oznacza, że przybywa kibiców związanych z drużyna na dobre i złe chwile, a tacy są najważniejsi.
Średnia liczba widzów na mecz
- Legia Warszawa – 19100
- Lech Poznań – 16300
- Lechia Gdańsk – 15900
- Jagiellonia Białystok – 13700
- Wisła Kraków – 13300
- Śląsk Wrocław – 10000
- Arka Gdynia – 8400
- Cracovia – 8300
- Pogoń Szczecin – 6500
- Ruch Chorzów – 6400
- Zagłębie Lubin – 6200
- Korona Kielce – 6000
- Wisła Płock – 5800
- Piast Gliwice – 5200
- Górnik Łęczna -3800
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza – 3700
Udział procentowy widzów obecnych na stadionie w stosunku do liczby mieszkańców
- Termalica Nieciecza – 493,33%
- Górnik Łęczna – 19,69%
- Zagłębie Lubin – 8,47%
- Ruch Chorzów – 5,84%
- Wisła Płock – 4,77%
- Jagiellonia Białystok – 4,62%
- Wisła Kraków – 3,49%
- Lechia Gdańsk – 3,43%
- Arka Gdynia – 3,40%
- Korona Kielce – 3,03%
- Lech Poznań – 3,01%
- Piast Gliwice – 2,84%
- Cracovia – 2,18%
- Pogoń Szczecin – 1,60%
- Śląsk Wrocław – 1,57%
- Legia Warszawa – 1,09%
Uwaga w przypadku Krakowa gdzie występują dwa kluby, jest to uwzględnione ze wskaźnikiem 50% mieszkańców
Opracowanie: piast.gliwice.pl/90minut.pl






















Piast złożył oferte za Papodolusa… śmiem twierdzić, że polityka transferowa Piasta to jakieś kuriozum. Kolejny odrzucony do Piasta? To nas jedynie zaprowadzić może do 1 ligi.
Nowy prezesik to porazka czolg bumar Łabędy do tej pory nie ma dyrektora sportowego kto przyjął tego pana zarzad co wy robicie z naszym klubem?
Wychodzi na to iż ten napastnik w trakcie swojej 15-letniej kariery w meczach ligowych, strzelił 55 goli. I to w różnych klasach rozgrywkowych. Szał. Ja nie mówię że on jest zły, ale dlaczego my zawsze musimy kupować kogoś kto jest kompletną niewiadomą? Może wypali, może nie.Może się odbuduje, może nie. Jak nie to strata kasy, a jak wypali to i tak po dwóch latach się go pozbywają za czapkę śliwek. Wiem, że może nie stać nas na żadne gwiazdy, ale bez przesady. Trzeba poszukać wśród takich co grają w miarę regularnie i w miarę regularnie coś strzelają. Papadopulosa to można kupić jak już się ma napastnika w miarę pewnego. Za jakieś niewielkie pieniądze. Na wszelki wypadek, a nie na ratunek przed degradacją.
Oczywiście to miało być do jac, ale tradycyjnie odświeżyło i wywaliło mnie do głównego wątku.
” dlaczego my zawsze musimy kupować kogoś kto jest kompletną niewiadomą?”
Bo nie ma sponsora……….itd?
To nie jest żaden argument, bo tak jak wspominałem nie chodzi o żadne gwiazdy, a jedynie o piłkarzy, którzy choćby regularnie grają i można ich rzetelnie ocenić. Poza tym w tamtym roku wpadło wystarczająco dodatkowej kasy aby wykupić 2-3 piłkarzy, że nie wspomnę o zatrzymaniu Nespora. Poza tym nie narzekajmy aż tak na kasę. W naszej ekstraklapie grają mniej zamożne kluby które prowadzą dużo lepszą politykę transferową. Jak to mówią trza umieć a przede wszystkim chcieć.
kogo kto regularnminie gra kluby extraklasy sprzedają? zawszre postawią zaporee 2mln i pokupowane… na kupienie kogos kto regularnie gra to sobie moze pozwolic legia lech..
Nie koniecznie chodzi o kluby ekstraklasowe. Cracovia wyjęła Szczepaniaka za 50 tys?, Termalica kupiła Vladislavsa Gutkovskisa za raptem 80 tyś?. Przynajmniej tak mi się wydaje. Może nie jacyś wirtuozi, ale takich jest więcej. Nie drogo, a oprócz tego nie podejrzewam żeby mieli tam jakieś kokosy..
Oczywiście chodzi o euro. Nie wiem dlaczego ale pozmieniało na znak zapytania.
No i oczywiście wygłupiłem się;) Miało być 500tyś więc przyznaję racje. Co nie zmienia faktu, że szukać trzeba takich którzy grają. Niekoniecznie w ekstraklasie.
Vranjes do końca tygodnia powinien już zostać naszym piłkarzem.Maslowski za to pakuje już powoli walizki 😀
Sam nie wiem co o tym myslec. Jeśli Latal chce Vranjesa i się zgadza to trzeba wierzyc ze wezmie go za dupe w zimie i cos z niego będzie. Pytanie w takim razie kto odejdzie ? Hebert ? Na to się zanosi
Hebert. Nie może być więcej niż dwóch spoza UE. A w tej chwilii Hebert oraz Sedlar.
1 ligo witaj…
szrot jak zwykle w Piaście mile widziany – dramat co ten zarząd wyprawia…
Chociaz Maslowski odejdzie , jeden plus.
To ściągną dwóch podobnych…
Młody a jak to jest z tymi przepisami?W klubie może być tylko dwóch spoza unii czy jednocześnie tylko dwóch na boisku?Bo to jest zasadnicza różnica.
2 zgłoszonych do rozgrywek 😉 Kady klub wysyla bodaj 25 graczy na liscie zgłoszeniowej do ekstraklasy , a tam może być tylko 2 spoza Uni
Latał miał ściągnąć 2 napastników z Czech obiecano mu 5 mln na transfery i co… wielkie g
Papadopulos to Czech ? 🙂 To stary znajomy Latala i tu akurat jestem pewny ze do nas dołączy
czy on czy Jankowski te same statystyki…
Ojciec jest Grekiem.
Co do frekwencji skoro na Wiśle Śląsk czy Pogoń przychodzi 7-10 tys to ile ma przyjść na Piasta…
Ja uwazam ze jezeli Pan Latal chce tego pilkarza to znaczy ze cos w nim widzi,moze nie koniecznie w roli napastnika.Do „Makak” moze juz maja jakis dwoch innych pewnych napastnikow co do nas przyjda na liscie.
No oby. Ja tam chłopu nie chcę umniejszać, bo dobre momenty miał. Oby się sprawdził. Jeśli oczywiście przyjdzie.
Młody… nie wprowadzaj w błąd – zgłoszonych może być więcej, ale na boisku max spoza UE