Igor Sapała debiutował w barwach Piasta właśnie w meczu z Legią.
Było to jeszcze w poprzednim sezonie. Potem częściej spotkania oglądał z perspektywy trybun niż z boiska.
W niedzielę na murawie zameldował się w 80 min. Już w doliczonym czasie gry strzelił pierwszą swoją pierwszą bramkę dla drużyny z Okrzei. Gol ten nie zmienił faktu, że legia wygrałą wysoko, ale zawsze wynik lepiej wygląda, gdy nie przegrywa się do zera.
źrodło: piast-gliwice.eu
























Określenie zagraliśmy super mecz w kontekście wyniki 1-5 to chyba jednak lekka przesada.
W dupskośta dostali i tyle w temacie