To nie był mecz do jednej bramki.Co więcej, zawodnicy Piasta powinni mieć do siebie pretensje za niewykorzystane sytuacje, a szczególnie Sasa Żivec, który mógł otworzyć wynik tego spotkania, ale z 10 metrów nie trafił w bramkę.
Zupełnie inaczej w pola karnym gliwiczan spisywali się goście. Legia praktycznie wykorzystała wszystkie swoje okazje bramkow.
Inna sprawa, że stronniczy w tym meczu okazali się sędziowie. Arbiter dwa raz mógł podyktować rzut karny dla Piasta, uznał też gola zdobytego z pozycji spalonej.
Podsumowując jednak, mistrzostwie Polski wygrali zasłużenie, będąc drużyną dojrzalszą i lepszą.
Skrót meczu można zobaczyć TUTAJ
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze























